loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Axis Mundi dla Tysol.pl: "Bez 17 tys. złotych byśmy sobie nie poradzili"
Opublikowano dnia 18.04.2018 14:04
Ostatnio spotkałem się z opiniami, że nasza muzyka jest przystępna i sądzę, że to może sugerować, że stanie się ona popularna. Na pewno bardzo zależy nam, żeby nasza muzyka była oryginalna. Oryginalność, nie oznacza odmienności jak to się powszechnie uważa. Łacińskie słowo origin oznacza pochodzenie, genezę. To znaczy, że chcemy zbliżyć się do początków i korzeni muzyki – mówi w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem Axis Mundi.

Materiały prasowe
Czy muzyka, którą gracie ma szansę stać się popularna?

To zastanawiające, że miał pan taką myśl po przesłuchaniu naszego albumu. Pyta pan o tę muzykę, którą wykonamy na koncercie. Ostatnio spotkałem się z opiniami, że nasza muzyka jest przystępna i sądzę, że to może sugerować, że stanie się ona popularna. Na pewno bardzo zależy nam, żeby nasza muzyka była oryginalna. Oryginalność, nie oznacza odmienności jak to się powszechnie uważa. Łacińskie słowo origin oznacza pochodzenie, genezę. To znaczy, że chcemy zbliżyć się do początków i korzeni muzyki.
 
Jak to się stało, że wylądowaliście w studiu Abbey Road, które jest kultowym miejscem dla historii muzyki rozrywkowej?

Haha, tutaj już nie ma żadnej tajemnicy. Udało nam się to dzięki zapłaceniu im dużej ilości pieniędzy. Pieniądze te zebraliśmy robiąc przedsprzedaż płyty i raz jeszcze chcemy podziękować, tym którzy wtedy kupili nasze produkty! Bez zebranej kwoty 17.000PLN byśmy sobie nie poradzili.
 
Wasz debiutancki krążek można w całości posłuchać na YT. Czy to jest odpowiedź na dzisiejszą politykę wydawniczą czy wasi fani nie kupują płyty, tylko słuchają ich wyłącznie na You Tube'a albo na serwisach streamingowych.

Cieszymy się ogromnie, że znalazłeś naszą playlistę na YT. Powodem udostępnienia całego albumu jest fakt, że teraz niewielu muzyków nagrywa takie płyty, których dobrze się słucha w całości. Myśmy taką płytę nagrali i w tym chcemy się pochwalić przed innymi. Niebawem skończymy pracę nad winylem i dźwięk z niego też umieścimy jako playlistę na YT. Z osobistej perspektywy musze powiedzieć, że nie kupiłbym nic od artysty, którego bym nie lubił, a nie mogę polubić żadnego artysty inaczej niż słuchając jego sztuki. Nie znam się bardzo na polityce, za to znam się za to trochę na ludziach do których chcę trafić i wiem, że w kwestii zakupów muzycznych myślą podobnie do mnie.
 
Czy rock umarł, a jego miejsce zajął rap?

To nieprawda. Prawdą jest, że od 2010 roku pojawiło się trochę więcej wartościowego rapu jak Death Grips czy ostatnio K-Fley, a trochę mniej wartościowego rocka takiego jak Axis Mundi :)
 
Wasze plany na przyszłość, gdzie można Was zobaczyć?

Zobaczyć nas możecie nawet na komórce, ale polecamy znacznie więcej - poczuć wibracje naszej trójki osobiście. We trójkę spotykamy się i na próbach i na koncertach. Każdy może nas odwiedzić na próbie, ale tylko z wcześniejszym umówieniem. Szczególnie jak przyniesie nam ciepłą lasagne, haha. Na koncert można przychodzić niezapowiedzianie i zawsze się ucieszymy z takiego spotkania! Polecamy wcześniej dopisać się do wydarzenia, bo można tam kupić od klubu tańsze bilety w przedsprzedaży (19,99PLN i 9,99PLN). Jest to naprawdę niewiele za występ trójki świetnych zespołów na deskach jednego z najlepszych klubów muzycznych w Krakowie. Prosimy pamiętać, że nasz zespół nazywa się Axis Mundi. Dołączając do wydarzenia na naszym profilu Facebook'owym można sprawdzić pozostałe dwa zespoły, do czego szczerze zachęcamy. Dziękujemy panu za trafne pytania, a wszystkim za przeczytanie tego wywiadu. Rock n roll.

Rozmawiał: Bartosz Boruciak
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Szeroka koalicja wyborcza w Krakowie
Mimo podpisania porozumienia prof. Jacek Majchrowski może jeszcze wyciąć jakiś numer swoim sojusznikom, bo niewątpliwie on rozdaje karty w tej grze.
avatar
Marek
Budzisz

Po Helsinkach Rosja przygotowuje się na nowe sankcje i nie chce ustępować nawet na krok.
Amerykańska elita, dość jednogłośnie, niezależnie od orientacji skrytykowała postawę prezydenta Trumpa na konferencji prasowej kończącej szczyt w Helsinkach. Teraz Kongres chce wysłuchać relacji tłumaczki uczestniczącej w rozmowach „w cztery oczy” z Rosyjskim prezydentem, bo jak widać, amerykańscy deputowani nie mają zaufania do prezydenta i obawiają się, że w trakcie rozmów poczynił jakieś zbyt daleko idące deklaracje czy wręcz koncesje na rzecz Moskwy. Ten kontekst wewnątrzamerykański jest niesłychanie ważny, a sądząc z zachowania Trumpa, który tłumaczył się publicznie i korygował swe słowa (podważające zaufanie do służb specjalnych), wręcz najważniejszy. Wydaje się, że niezależnie od tego, co stało się w Helsinkach, teraz, zarówno administracja, jak i Kongres dążyły będą z jednej strony do udowodnienia, że żadnego zmiękczenia politycznej presji na Rosję nie będzie (administracja) albo do takiego związania rąk prezydentowi, aby nawet gdyby chciał żadnego resetu nie mógł zrealizować (Kongres).
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Wg. najnowszych badań 2/3 Niemców uważa Trumpa za bardziej niebezpiecznego od Putina
Według najnowszych badań socjologicznych, dwie trzecie Niemców uważa Trumpa za bardziej niebezpiecznego, niż Putin. To oczywiście skutek propagandy ich mediów mainstreamowych plus tradycyjny niemiecki antyamerykanizm. Ciekaw jestem jak wypadłyby takie badania u nas? Szacuję, że pół na pół. W końcu ich media w naszym kraju również nie próżnują. 
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.