loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Hanna Lis skomentowała zachowanie redaktora "GW", który obraził A. Macierewicza. Nie widzi nic nagannego?
Opublikowano dnia 11.04.2018 16:39
"Obowiązkiem dziennikarza jest rzetelne informowanie opinii publicznej. Mało kto zrobił to w ostatnim czasie tak zwięźle, a zarazem wyczerpująco, jak Czuchnowski" - napisała Hanna Lis na Twitterze.

Hanna Lis, screen YT
Na konferencji prasowej podkomisji smoleńskiej dziennikarz "Gazety Wyborczej" Wojciech Czuchnowski zaczął obrażać Antoniego Macierewicza. Ten incydent skomentowała Hanna Lis, dla której w zachowaniu dziennikarza nie było nic nagannego.

CZYTAJ WIĘCEJ: [video] Czuchnowski ["GW"] na konferencji prasowej obraża A. Macierewicza: Jest pan przestępcą i kłamcą
 

Obowiązkiem dziennikarza jest rzetelne informowanie opinii publicznej. Mało kto zrobił to w ostatnim czasie tak zwięźle, a zarazem wyczerpująco, jak @czuchnowski . A powiedział tylko „król jest nagi”. Tacy dziennikarze wyznaczają granicę między Polską, a putinowską Rosją.


- napisała na Twitterze Hanna Lis.
 
źródło: twitter

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kraków bez transgenderu
W rywalizacji o prezydenturę Krakowa nie weźmie udziału jedyny(a) w Polsce kandydat(ka) transgenderowy(a) Vala Tomasz Foltyn.
avatar
Balli
Marzec

Bali Marzec: Debata o demokracji w Polsce w … Bundestagu.
Niemcy zaprosili osobę, którą Polska wprowadziła do systemu SIS, jako bardzo niebezpieczną i zagrażającą bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej. Ale Niemcy zignorowali polskie ostrzeżenie i złamali zasady strefy Schengen.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po zestrzeleniu rosyjskiego Ił-20. Lekki, anty-irański dryf Moskwy w Syrii.
W poniedziałek wieczorem, kiedy w Soczi kończyło się spotkanie Putin – Erdogan napłynęły informacje o ataku izraelskiego lotnictwa na cele położone w prowincji Latakia, w Syrii. Jak się później okazało z komunikatu strony izraelskiej uderzono po to, aby przeciwdziałać trwającemu przekazaniu instalacji do produkcji broni przez Irańczyków na rzecz oddziałów libańskiego Hezbollahu. Samo uderzenie izraelskiego lotnictwa na cele zlokalizowane w Syrii nie jest niczym nadzwyczajnym, nawet, jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej samej prowincji znajduje się rosyjska baza lotnicza. Znacznie ciekawsze jest to, co się stało później. Otóż rakiety wystrzelone przez Syryjczyków zestrzeliły rosyjski samolot zwiadu elektronicznego Ił- 20 z 15 osobową ekipą na pokładzie. Choć poszukiwania nadal trwają, to raczej nikt w Rosji nie ma wątpliwości, że wszyscy zginęli.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.