loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
"Tagesspiegel" podpisuje zdjęcie polskich więźniów: "Niebawem mogą być pociągnięci do odpowiedzialności"
Opublikowano dnia 13.02.2018 11:42
"Tagesspiegel" daje zdjęcie byłych polskich więźniów i podpisuje je tak: "Świadkowie tamtych czasów, ocaleni z holokaustu - tutaj w Muzeum Auschwitz - niebawem mogą być pociągnięci do odpowiedzialności przez polski wymiar sprawiedliwości."

screen Facebook


Te antypolskie teksty piszą konkretni ludzie, znani z imienia i nazwiska. Niektórzy z nich jako korespondenci z Polski rezydują sobie spokojnie w Warszawie i przypuszczam, że popijają sobie czasami piwko z tymi, od których byśmy ewentualnie oczekiwali jakiejś interwencji. Choćby w postaci tekstu polemicznego do tych kłamliwych elukubracji, które produkują na łamach FAZ czy die Welt. Ba, niektórzy z nich takiego Gerharda Gnaucka - jednego z najbardziej perfidnych antypolskich propagandystów - mają nawet wśród fejsbukowych znajomych. 

A tak zareagowali na interwencję naszego kolegi Krystiana. Na nic innego zdobyć się nie potrafili:

" Wir finden hier keinen Fehler. Auf dem Bild sind Überlebende des Holocaust zu sehen und diese werden in der Bildunterschrift auch so betitelt. Ob es sich dabei um jüdische oder christliche Verfolgte handelt ist irrelevant, da es um das allgemeine Gedenken geht und nicht ein spezifisch jüdisches Shoa-Gedenken.

Und zweitens, Herr Jan Tomasz Gross ist zwar kein studierter Historiker, jedoch ist er seit 2003 Professor für Geschichte. Also ist es vollkommen legitim, wenn unser Gastautor ihn als Historiker betitelt."


Tłumaczenie translatora google'a:
 

"Nie możemy tu znaleźć błędu. Obraz pokazuje ocalałych z Holocaustu i te są również zatytułowane w podpisie. Nieważne, czy prześladuje się Żydów czy chrześcijan, nie ma znaczenia, ponieważ chodzi o powszechną pamięć, a nie o konkretne żydowskie upamiętnienie Shoah.

Po drugie, chociaż Jan Tomasz Gross nie jest historykiem, jest profesorem historii od 2003 roku. Jest więc całkowicie uzasadnione, że nasz współpracownik nazwał go historykiem". 


Marian Panic

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kolejna rewolucja w rosyjskiej strefie wpływów, tym razem aksamitna w Armenii.
Wszystko wskazuje na to, że fala protestów w Armenii, które zaczęły się w ubiegły poniedziałek, po wczorajszych akcjach policji może się wymknąć spod kontroli. Dziś kolejny dzień demonstracji ulicznych, ale obserwuje się też dość istotne zmiany. Po raz pierwszy wśród protestujących pojawili się ludzie w wojskowych uniformach, jak informuje ormiańska stacja radiowa Azatujon, są to żołnierze, którzy ze swym dowódcą w randze pułkownika postanowili pokazać, że „wojsko jest z narodem”.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Sztukmistrz z Londynu znów nadaje
Były minister finansów Jan Vincent Rostowski mistrz kreatywnej księgowości znów wciska przysłowiową ciemnotę, że to rząd PO-PSL i on osobiście uszczelnili system podatkowy w tym VAT i podjęli walkę z nielegalnym hazardem i chwali się, że był „niezmiernie skuteczny do końca”. Jaki trzeba mieć tupet, ile pychy i zakłamania, żeby tak jak były wicepremier, minister finansów Jan Vincent Rostowski kłamliwie atakować, krytykować i pouczać polski rząd, gdy samemu powinno się odpowiadać nie tylko przed komisją śledczą, co już wkrótce nastąpi, ale i przed Trybunałem Stanu, za to co uczyniło się Polsce, Polakom, a zwłaszcza polskim finansom publicznym.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zdrajcy śmieją się nam w nos
Apeluję do prezydenta Andrzeja Dudy o szybkie zajęcie się tą bardzo ważną z punktu widzenia imponderabiliów narodowych oraz polityki historycznej sprawą
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.