loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Nielegalnie zatrudniona Ukrainka podobno dostała wylewu w pracy. Pracodawca nie pomógł?
Opublikowano dnia 13.02.2018 09:00
Kobieta z Ukrainy w trakcie swoich obowiązków podobno dostała wylewu. Według relacji konsula honorowego Ukrainy Witolda Horowskiego jej pracodawca odwiózł pracownicę do miasteczka pod Poznaniem. Potem miał zadzwonić na policję i powiedzieć, że znalazł na ulicy pijaną kobietę.

Lukas Plewnia - Flickr.com/Attribution-ShareAlike 2.0 Generic

Oto relacja konsula honorowego Ukrainy w Poznaniu WItolda Horowskiego.

 

Źródło: Głos Wielkopolski, se.pl BB
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Ks. Isakowicz-Zaleski pyta - Ilu uchodźców przyjął bp Pieronek?
"Ile też ośrodków charytatywnych powstało z jego inicjatywy w diecezji w Sosnowcu, której był sufraganem?"
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Postmodernizm – filozofia wyczerpania czy intelektualna moda?
„Wszystkie granice są przekraczalne,\nale istnienie granic jest nieprzekraczalne”\nB. Pascal
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Oligofagizm szarańczy czyli ósma plaga egipska
„Bóg pogroził ludowi, ale z wiarą praca rozbraja Jego gniewy i klęskę odwraca” – motto na jedynym w świecie pomniku szarańczy w Zwierzyńcu. Pomnik ma prosty kształt rzymskiego sarkofagu na którym wykuta jest data i nazwy okolicznych wsi, które dotknęła ta niszczycielska plaga.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.