loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Wbrew twierdzeniom GW Sąd Najwyższy w Argentynie nie usuwa lekcji religii ze szkół
Opublikowano dnia 26.01.2018 18:10
Gazeta Wyborcza alarmuje, że Sąd najwyższy Argentyny usuwa religię ze szkół publicznych. Nie jest to prawda - Sąd Najwyższy w Argentynie uznał jedynie, że system edukacji publicznej w prowincji Salta zakłada nierówne traktowanie mniejszościowych grup religijnych oraz niewierzących. Podkreślił także, że prawo do otrzymania w szkole publicznej edukacji religijnej zgodnie z przekonaniami rodziców ucznia jest ogólnie przyjętym standardem praw człowieka.

morguefile.com
W jednym z najnowszych orzeczeń argentyńskiego Sądu Najwyższego zakwestionowano sposób organizowania lekcji religii w taki sposób, iż katecheza nauczana była w czasie godzin lekcyjnych, pomiędzy innymi przedmiotami, a treść i kwalifikacje nauczyciela nie wymagały akceptacji organu państwowego. W ocenie Sądu to właśnie władze oświatowe powinny ostatecznie dysponować pełnym prawem dobierania nauczycieli religii, co stawia pod znakiem zapytania autonomię związków religijnych w zakresie edukacji religijnej i tym samym w procesie edukacyjnym oraz nadmiernie ingeruje w wolność wyznania. Orzeczenie to poddaje w wątpliwość praktykowanie w prowincji Salta wyłącznie katechezy jednej religii, co – zdaniem Sądu – miało dyskryminować przedstawicieli innych religii oraz osoby niewierzące.

Rzeczywiście w wielu szkołach publicznych prowincji Salta naucza się i praktykuje katechezę wyłącznie wyznania rzymskokatolickiego. W ocenie Sądu miało to sprzyjać dyskryminującym zachowaniom wobec dzieci, które nie należą do dominującej grupy religijnej oraz generować nierówności i wpływać na prawo do prywatności uczniów. W tym sensie jest to stanowisko zbieżne z argentyńską ustawą o publicznym wychowaniu z 1884 r., zgodnie z którą edukacja religijna ma prawo funkcjonowania w szkołach publicznych, pod warunkiem zachowania różnorodności religijnej oraz że będzie się odbywała przed lub po zajęciach szkolnych.

W ocenie Sądu Najwyższego zadaniem państwa jest harmonizowanie wspólnej egzystencji i dialogu między różnymi religiami oraz filozofiami życia. Prowincje mają natomiast pewną swobodę w zakresie spraw edukacyjnych, uwzględniającą ich lokalne tradycje, symbole i tożsamości.

Sąd Najwyższy potwierdził również, że art. 49 prowincjonalnej Konstytucji zapewnia prawo do otrzymania w szkole publicznej edukacji religijnej zgodnie z przekonaniami rodziców ucznia. Co więcej, zasadę tę uznano jako ogólnie przyjęty standard praw człowieka.

Warto dodać, że Konstytucja Argentyny w art. 2 aprobuje wsparcie dla religii katolickiej – „Rząd federalny popiera rzymskokatolicki apostolski kult.” Zdaniem Sądu ogranicza się jednak ono wyłącznie do wsparcia ekonomicznego.

 Nie są w związku z tym prawdziwe twierdzenia, znajdujące się w artykule Gazety Wyborczej, iż zgodnie z tym orzeczeniem „szkoła jest świecka”, a „nauczanie religii w szkołach publicznych jest sprzeczne z konstytucją

Źródło: OrdoIuris.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jacek
Matysiak

Trump popychadłem Putina?
Lewica nie ma innego wyjścia jak walka z Trumpem. W mainstreamowych mediach aż huczy od oskarżeń Trumpa o zdradę i o to, że temu KGB-ście Putinowi dał się owinąć wokół małego palca, a wszystko dlatego, że Putin ma na niego jakiś poważny bród. Były szef CIA John Brennan w rządzie Obamy, wrzucił na twitterze, że zachowanie Trumpa było kryminalne i pachnie zdradą,
avatar
Portal
Stoczniowy

PGZ Stocznia Wojenna rekrutuje specjalistów
Państwowa stocznia należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej ogłosiła szeroką rekrutację. Firma zamierza w najbliższym czasie zatrudnić ok. 150 osób. Potrzebni są spawacze, monterzy, elektromonterzy, elektrycy, rurarze, malarze, elektronicy, automatycy. Stocznia Wojenna szuka też technologów i projektantów, spółka podała w komunikacie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Gafa Putina, niedopatrzenie ochroniarzy innych VIP-ów"
Prezydentowi Rosji zabrakło refleksu i wyczucia sytuacji, co w niczym nie zwalnia jednak z odpowiedzialności za ten skandal służb ochrony pozostałych moknących w deszczu na Łużnikach VIP-ów.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.