loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Rafał Górski dla "TS": Jaka partycypacja pracownicza?
Opublikowano dnia 07.12.2017 18:00
„Myślę, że na dniach zostanie powołany ministerialny zespół do opracowania projektu ustawy o programach wsparcia akcjonariatu pracowniczego. Do Ministerstwa Rozwoju wpłynął już społeczny projekt ustawy przygotowany przez Fundację Forum Rozwoju Akcjonariatu Pracowniczego i Kapitału Krajowego. Wpłynęła również koncepcja akcjonariatu pracowniczego opracowana przez Jana Koziara” – to fragment wystąpienia Armena Artwicha z Ministerstwa Rozwoju podczas konferencji pt. „Partycypacja pracowników w zarządzaniu i własności. Zasady, praktyka, trudności i rozwój”, która odbyła się 25 listopada 2017 r. w Warszawie.

Pixabay.com/CC0
Rafał Górski

Obok przedstawicieli rządu swoje wystąpienia mieli też przedstawiciele pracodawców, związkowców, organizacji społecznych i środowisk akademickich.

W pamięci utkwiły mi cztery głosy. Pierwszy, Zbigniewa W. Żurka, wiceprezesa Business Centre Club, który w debacie podkreślił, że jest za radami pracowników. Deklaracja ta cieszy. Wysłałem zaraz po konferencji pismo do wiceprezesa z pytaniem, czy poprze naszą nowelizację ustawy o radach pracowników, której celem jest zwiększenie partycypacji pracowniczej.

Drugi głos, który zwrócił moją uwagę, należał do Leszka Miętka, Prezydenta Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce. Przypomniał on, że 16 grudnia 2016 rząd znowelizował ustawę o zarządzaniu spółkami skarbu państwa. Wprowadził w niej ograniczenia dla pracowników w zasiadaniu w zarządach i radach nadzorczych. To przykład złej zmiany, ograniczającej partycypację pracowniczą.
Trzeci głos, który zapamiętałem, należał do Krzysztofa Ludwiniaka, prezesa wspomnianej już Fundacji Forum Rozwoju Akcjonariatu Pracowniczego. W swoim wystąpieniu zaznaczył, że bez innowacji ustrojowych w naszym państwie, np. dobrej ustawy o akcjonariacie pracowniczym, nie będą możliwe innowacje technologiczne. W pełni się zgadzam.

Czwarty głos należał do Piotra Ciompy, eksperta Centrum Wspierania Rad Pracowników. Podkreślił on, że partycypacji pracowniczej we własności kapitału powinna towarzyszyć partycypacja pracownicza w zarządzaniu. Zarówno przy pierwszej, jak i przy drugiej dobrze mogą sprawdzić się rady pracowników. Potrzeba jedynie nowelizacji ustawy o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji.
Na koniec dodam, że duże wrażenie zrobiły też na mnie przykłady z życia partycypacji pracowniczej opowiedziane przez związkowców obecnych na konferencji. Polecam obejrzeć zapis wideo z wydarzenia. Link znajdziecie Państwo na www.radypracownikow.info.

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (49/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Trzaskowski złoży też wniosek o delegalizację KPP?
Jeśli nie podoba mu się tylko ON-R, a nie przeszkadza mu KPP to znaczy, że jest stronniczy, wybiórczo traktuje przytoczone wyżej artykuły Konstytucji i Kodeksu karnego oraz wyraźnie sympatyzuje z komunistami.
avatar
Przemysław
Jarasz

Lekarz ginekolog podejrzany o zgwałcenie pacjentki i molestowanie innych. Został zatrzymany przez policję
50-letni lekarz ginekolog z Zabrza jest podejrzany o zgwałcenie, a także doprowadzenie czterech pacjentek do poddania się tzw. innym czynnościom seksualnym. Został już zatrzymany przez miejscową policję prowadzącą śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zabrzu. Podejrzany medyk został objęty m.in. policyjnym dozorem i absolutnym zakazem wykonywania zawodu. Grozi mu kara do 12 lat więzienia. Śledczy nie wykluczają, że ofiar lekarza może być więcej i apelują do kobiet, które mogły być pokrzywdzone przez zatrzymanego ginekologa, o zgłaszanie się na policję lub do prokuratury.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Jan Vincent Rostowski pluje pod wiatr
Ciekawe, kogo chciał obrazić i sprowokować Sztukmistrz z Londynu Jan Vincent Rostowski; Kornela Morawieckiego, premiera Mateusza Morawieckiego, a może śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w związku z 10-tą rocznicą jego odważnej akcji w Gruzji, swym ostatnim, głupawym i aroganckim wpisem w mediach społecznościowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.