loading
Proszę czekać...
Po decyzji Trumpa kolejni sojusznicy USA wyrażają sprzeciw
Opublikowano dnia 07.12.2017 10:40
Kanada nie przeniesie swojej ambasady w Izraelu z Tel Awiwu - powiedział w czwartek kanadyjski premier Justin Trudeau, odnosząc się do decyzji Donalda Trumpa o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela. Decyzja o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela wywołała wzburzenie w wielu miejscach na świecie.

zrzut ekranu - Youtube.com

– Polityka Kanady względem Bliskiego Wschodu jest niezmienna. Musimy pracować na rzecz dwupaństwowego rozwiązania poprzez bezpośrednie negocjacje stron konfliktu

- mówił Trudeau na zorganizowanej konferencji prasowej w kuluarach spotkania biznesowego Fortune Global Forum w Kantonie, na południu Chin.

– Będziemy nadal konstruktywnie i rzeczowo angażować się w regionie, w partnerstwie z krajami świata. Nie będziemy przenosić ambasady z Tel Awiwu

- dodał.

Była to odpowiedź na zadane pytanie dot. uznania Jerozolimy za  stolicę Izraela i przeniesienia ambasady amerykańskiej ambasady. Trudeau nie odpowiedział jednak, czy dojdzie do rozmowy z przywódcą USA.

– Kwestia statusu Jerozolimy może być rozstrzygnięta tylko jako część ogólnego uregulowania sporu palestyńsko-izraelskiego - podkreśliła minister spraw zagranicznych Kanady Chrystia Freeland.

Do zaistniałej sytuacji odniosła się też premier Wielkiej Brytanii Theresa May. Nie zgadza się z decyzją lidera USA. Jej rząd będzie dążył do ustalenia statusu Jerozolimy poprzez negocjacje między Izraelem  a Palestyńczykami. Dodała również, że obecna sytuacja nie sprzyja do zachowania spokoju w tamtejszym regionie.

Świeckie organizacje palestyńskie i islamskie stowarzyszenia we wspólnym oświadczeniu wezwały do strajku generalnego i organizowania wieców w odpowiedzi na oświadczenie prezydenta USA.

/ Źródło: telewizjarepublika.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
ks. Marek
Radomski

O wartości czystości przedmałżeńskiej
Kiedy mam okazję porozmawiać z młodymi ludźmi, pytam ich o muzykę jakiej słuchają i czy oglądają teledyski swoich ulubionych wykonawców. Zachęcam przy tym swoich młodych rozmówców, by z rodzicami siedli przed telewizorem z funkcją smart, i za pomocą np YouTube pooglądali muzykę młodości ich rodziców, i zwrócili uwagę na proporcje golizny dawniej i dziś. A potem, by wspólnie zastanowili się, co komu z nich te proporcje dały/dają. To tak tytułem zagajenia. Natomiast poniższy tekst niech będzie dla wszystkich Czytelników okazją do chwili refleksji nad tak ważną w etosie chrześcijańskim, czystością przedmałżeńska. Myślę, że nie będzie przesadą, iż jest ona bardzo solidną gwarancją czystości już we wspólnocie małżeńskiej i rodzinnej.
avatar
Pitu Pitu
Rafał Otoka-Frąckiewicz

[Pitu Pitu na środę] Rafał Otoka-Frąckiewicz: Państwo z dykty, odsłona 2018
Dogasają ruiny Warszawy po ostatnim Marszu Niepodległości. Ćwierć miliona nazistów przeszło przez centrum naszej stolicy niszcząc wszystko dookoła, przy absolutnej obojętności policji i wojska. Prezydent Polski, bez grama zażenowania założył swastykę na ramię i osobiści stanął na czele tłumu palącego żydowskie sklepiki i muzułmańskie jadłodajnie. Tak było.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Grillowanie Rosji – start.
Wczoraj, na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy marki Brent w kontraktach na styczeń spadła do poziomu poniżej 65 dolarów, a dokładnie do 64,87. Patrząc na to z punktu widzenia maksymalnej ceny, którą ropa notowała w październiku mamy do czynienia z korektą przekraczającą już 20 dolarów. Zdaniem specjalistów niewiele wskazuje na to, aby trend ten był krótkotrwały. Decyduje o tym przynajmniej kilka czynników. Po pierwsze ostatni raport OPEC wskazuje, że światowy popyt w roku przyszłym może być mniejszy niźli jeszcze niedawno sądzono, po drugie w Stanach Zjednoczonych wydobycie, szczególnie w basenie Permian rośnie znacznie szybciej a na dodatek problemy logistyczne (brak rurociągów i konieczność przewożenia ropy cysternami) mają się ku końcowi. I wreszcie, po trzecie, spadek dostaw z Iranu został dość łatwo uzupełniony wzrostem wydobycia w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach i w Rosji. Zresztą amerykańskie Ministerstwo Finansów wprowadziło szereg wyjątków (m.in. dla Indii i Chin) w reżimie sankcyjnym, wobec czego ich skutki dla rynku ropy są mniej dolegliwe niźli się spodziewano.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.