loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Protestujący medycy uczestnikami dialogu
Opublikowano dnia 02.11.2017 10:02
W CPS Dialog odbyło się posiedzenie zespołu ds. usług publicznych na temat ochrony zdrowia, aktualnej sytuacji w tym obszarze i koniecznych zmian. Po raz pierwszy zjawili się na nim przedstawiciele Porozumienia Zawodów Medycznych, w tym lekarzy rezydentów.

Pixabay.com/CC0

Anna Grabowska

Podczas posiedzenia przewodnicząca RDS Henryka Bochniarz podkreśliła, że jest ono konsekwencją ustaleń Prezydium Rady, mówiących o prowadzeniu rozmów na temat reform w ochronie zdrowia w zespole ds. usług publicznych RDS, gdyż ten powołany przez ministra Konstantego Radziwiłła – jak określono – „nie rokuje szans porozumienia”.

– Trzeba znaleźć konkretne rozwiązania, bo dyskusji w resorcie zdrowia z udziałem partnerów społecznych było już wiele – powiedziała szefowa RDS. Przypomniała, że Rada podjęła 12 uchwał ws. zdrowia, ale żadna z nich nie została przez ministerstwo zrealizowana.
Na posiedzeniu obecni byli wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko oraz wiceminister finansów Wiesław Janczyk.
Poruszono dwa tematy: wynagrodzenia i finansowanie w ochronie zdrowia.
Przedstawiciele Porozumienia Zawodów Medycznych przybliżyli w CPS Dialog swoje aktualne postulaty: 6 proc. PKB na ochronę zdrowia w ciągu 3 lat i nowelizacja ustawy o najniższym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia. Mówili też o ich projekcie obywatelskim, pod którym zebrano już 250 tys. podpisów.

Jak powiedziała „TS” przewodnicząca Sekretariatu Zdrowia NSZZ Solidarność Maria Ochman, rozmowy należy zacząć od ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, co, jak zauważyła, jest też zgodne z postulatami rezydentów. Samą kwestię pozyskania zwiększonego finansowania ochrony zdrowia uznała za wtórną.

– Z ust pani premier i ministra Radziwiłła padły konkretne deklaracje o wzroście środków na ochronę zdrowia, więc nie jest już istotne, w jaki sposób te pieniądze do systemu trafią. (…) Zespół powinien zaś mieć konkretny cel: nowelizację ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, bo dziś jest to kwestia najbardziej konfliktogenna. To otworzy drogę do dalszych dyskusji

– stwierdziła przedstawicielka Solidarności. Dodała, że w ten sposób może powstać projekt zmian – realny, bo zostanie wypracowany we współpracy z ministrami zdrowia i finansów.



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Parlament Europejski woli rozmawiać o Czechach czy Polsce, a nie o Francji…"
Jeszcze gorzej potraktowano propozycję, którą zgłosiłem w imieniu grupy politycznej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów odnośnie „Kryzysu demokracji we Francji”. Zawnioskowałem o to na początku ostatniej w tym roku sesji Parlamentu Europejskiej w Strasburgu, proponując, aby debata odbyła się w środę. Uzasadniałem, że skoro demonstracje w tym jednym z dwóch największych krajów UE trwają cztery weekendy z rzędu, skoro wzięły w niej udział setki tysięcy obywateli, skoro doszło do aresztowań paru tysięcy osób, a w zamieszkach rannych zostało niemal 900 osób − to europarlament nie może o tym milczeć. Podkreśliłem, że skoro parlament zajmował się sytuacją w Polsce i na Węgrzech, ostatnio w Rumunii, a nawet chwilę wcześniej przyjął wniosek grupy Zielonych o debatę na temat sytuacji w Republice Czeskiej (w kontekście premiera Czech Andreja Babisza), to nie może milczeć o krajach Europy Zachodniej, w tym Francji. Inaczej − argumentowałem – pojawią się zarzuty o hipokryzję i podwójne standardy europarlamentu. Propozycję EKR poddano pod głosowanie, ale – wbrew głosowaniom wcześniejszym – przewodniczący PE, Włoch Antonio Tajani nie podjął decyzji o głosowaniu elektronicznym, lecz o głosowaniu tzw. „optyczną większością” czyli przez podniesienie rąk.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek K. Matysiak: "Pacyfikacja internowanych w więzieniu w Kwidzynie w 1982 r, cz.2"
Z niepokojem nadsłuchiwaliśmy głosów i kroków. Słyszeliśmy łoskot kolejno otwieranych drzwi cel, kanonadę wrzasków i krzyków, szczekanie psa, po czym zawodzenia, odgłos zadawanych razów tupot i jęki, nawet szloch kolegów przebiegających „ścieżkę zdrowia”. Nawet łoskot upadających ciał, wszystko to przerywane wybuchami salw śmiechu ze strony dobrze bawiących się oprawców. Mieliśmy dużo szczęścia i ocaleliśmy dzięki temu, że wcześniej samowolnie zajęliśmy celę, która w planie więziennym przeznaczona była zwykle na jadalnię. Dlatego obeznani z rozkładem więziennych cel zostawili nas w spokoju myśląc, że tam nikogo nie było...
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Znikający Adwent"
Zdecydowana większość rodaków myśli w tym czasie wyłącznie o świętach oraz o sylwestrowo-noworocznych zabawach.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.