loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jesień życia? Czas do szkoły!
Opublikowano dnia 23.10.2017 18:36
Zakończenie kariery zawodowej i przejście na emeryturę u wielu osób wywołuje uczucie pustki. Do tej pory ich życie przebiegało według określonego harmonogramu, w którym ważne miejsce zajmowała praca. Chociaż nadmiar wolnego czasu trudno uznać za powód do narzekań, wielu osobom trudno jest odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

Fotolia
Konrad Wernicki

Życie emeryta nie musi jednak oznaczać monotonii i braku zajęć. Oferta spotkań i aktywności przeznaczona dla seniorów staje się coraz ciekawsza i nie dotyczy to tylko dużych miast.

Uczmy się całe życie
Większość uczelni wyższych w Polsce organizuje zajęcia dla osób, które edukację dawno mają już za sobą. Zazwyczaj wiąże się to z niewielką opłatą semestralną, po uiszczeniu której można uczestniczyć w organizowanych wykładach. Tematyka spotkań jest bardzo szeroka, zaczynając od nauk humanistycznych, poprzez praktyczne warsztaty np. z zakresu prawa czy informatyki. W ramach takich zajęć organizowane są też wspólne wyjścia np. do teatru. To zrozumiałe, że starsze osoby niechętnie zmieniają swoje nawyki lub uważają, że nowa wiedza na niewiele im się przyda. Wystarczy jednak odrobina odwagi i chęci powrotu do szkolnej ławy, aby przekonać się, że rozwój i nauka nie musi być wcale domeną młodych. Powodów jest co najmniej kilka.

Szerokie horyzonty  to okno na świat
Nowa wiedza pozwala nam zrozumieć świat i zachodzące w nim zmiany. Każde spotkanie z ludźmi sprawia, że dowiadujemy się czegoś, poznajemy inne punkty widzenia, dzięki czemu sami stajemy się mądrzejsi. Poza tym warto zobaczyć minę wnuka, gdy dziadek zaskoczy go nowo poznaną ciekawostką. Rzeczywistość nieustannie się zmienia. W dzisiejszych czasach każdego dnia powstają nowe wynalazki, odkrywane są nowe zjawiska. Aby zostać na czasie w dynamicznym, współczesnym świecie, nie mamy wyjścia – musimy stale aktualizować swoją wiedzę. Pobudzanie mózgu do wysiłku sprawia, że dłużej cieszyć się będziemy lepszym zdrowiem i nie odczujemy skutków starzenia się. Możliwość wyjścia z domu i poznania nowych ludzi spowoduje, że nie zamkniemy się w bańce monotonii i starych nawyków, wręcz przeciwnie – za każdym razem odkryjemy lub poznamy coś nowego.

Wraz z wiedzą  rośnie samoocena
Powszechnym zjawiskiem wśród osób starszych bywa poczucie wyobcowania, a czasem wręcz bycia niepotrzebnym. Dla niektórych emerytura równoznaczna jest z usunięciem się w cień, aby zrobić miejsce młodszym. Ciągła edukacja pozwoli przezwyciężyć te czarne myśli. Nowa wiedza i umiejętności sprawiają, że poczucie własnej wartości wzrasta, dzięki czemu stajemy się pewniejsi siebie i przekonani, że wciąż mamy wiele do zaoferowania naszemu otoczeniu i bliskim.

Sprawdź, czy w twojej okolicy nie ma zajęć i spotkań dla seniorów. W województwie pomorskim trwa właśnie projekt, gdzie w mniejszych gminach, we współpracy z Energą, odbywają się zajęcia dla seniorów. Każde z nich to dawka energii, możliwość spotkania się z innymi i zadbania o siebie. Wystarczy tylko wyjść z domu, to już połowa sukcesu. Osoby, które poświęcają czas nauce i rozwojowi własnych umiejętności, mają więcej energii, lepsze samopoczucie, ich życie jest dużo łatwiejsze. Zamiast szukać wymówek, szukają nowych wyzwań. Jeśli nie ma w twojej okolicy uniwersytetu, to na pewno jest osiedlowa świetlica lub gminny dom kultury. Z pewnością znajdą się tam interesujące zajęcia dla osób w każdym wieku. Zapomnijmy więc o wizerunku babci lub dziadka wciąż oglądających telewizję w bujanym fotelu. Czas się rozwijać i poznawać nowe, bo na to nigdy nie jest za późno.

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (42/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Intrygujący monument
Może właśnie dzięki tej oryginalnej formie pomnik gen. Kuklińskiego budzi większą ciekawość niż gdyby był figuralny?
avatar
dr Piotr
Łysakowski

czerwiec 1953
Jedną z osób zamordowanych „zgodnie z – sowieckim - prawem” był Willi Goettling „[...] Agencja ADN ogłosiła komunikat dowódcy wojskowego radzieckiego sektora Berlina z dnia 18 bm.[...] Willi Goettling mieszkaniec Berlina zachodniego, który działał z polecenia obcego wywiadu oraz był jednym z aktywnych organizatorów prowokacji i zamieszek w radzieckim sektorze Berlina biorąc udział w bandyckich ekscesach przeciwko organom władzy i przeciwko ludności skazany został na karę śmierci przez rozstrzelanie. Wyrok został wykonany”.
avatar
Jerzy
Bukowski

Więcej dyskrecji, panowie generałowie i oficerowie!
Stara zasada głosi, że armia powinna być „wielkim niemową”.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.