Niemiecki minister alarmuje: za pięć lat musimy być gotowi do wojny

Niemiecki minister: za pięć lat musimy być gotowi do wojny
W obliczu zagrożenia ze strony Rosji minister obrony Niemiec Boris Pistorius wzywa do szybkiego zwiększenia zdolności operacyjnych Bundeswehry.
- Musimy być zdolni do wojny do 2029 roku
- powiedział w środę (05.06.2024) podczas debaty w Bundestagu.
- Musimy działać odstraszająco, aby zapobiec najgorszemu
- podkreślił minister.
Obecnie Boris Pistorius naciska przede wszystkim na większe wsparcie dla Ukrainy.
- Zwycięstwo Rosji kosztowałoby nas wszystkich w ostatecznym rozrachunku więcej niż nasze dzisiejsze wsparcie dla Ukrainy
- podkreślił w Bundestagu. Jak dodał, spodziewa się, że prezydent Rosji Władimir Putin "nie zatrzyma się na granicach Ukrainy".
- Rosja jest również zagrożeniem dla Gruzji, Mołdawii, a ostatecznie także dla NATO. Wojenna gospodarka Putina pracuje na rzecz kolejnego konfliktu - ostrzegł.
"Potrzebujemy nowej formy służby wojskowej"
Boris Pistorius podkreślił również, że jego zdaniem należy ponownie wprowadzić obowiązkowe elementy służby wojskowej.
- Potrzebujemy nowej formy służby wojskowej
- powiedział polityk SPD.
Wkrótce przedstawi propozycję w tej sprawie, ale już teraz może powiedzieć, że "taka służba wojskowa nie może być całkowicie wolna od zobowiązań".
CZYTAJ TAKŻE: Wzrasta liczba mieszkańców Niemiec
Minister wezwał również do zwiększenia inwestycji w rozwój zdolności Bundeswehry, "od czołgów bojowych po kuchnie polowe". Wielkość budżetu obronnego jest obecnie przedmiotem zaciekłej debaty w koalicji podczas opracowywania budżetu na 2025 rok. Pistorius po raz kolejny podkreślił, że specjalny fundusz Bundeswehry w wysokości 100 mld euro został już rozdysponowany.
CZYTAJ TAKŻE: Niemiecki dziennik: Polska góruje nad Niemcami jako lokalizacja biznesu
Gen. Wroński: Niemcy i Francuzi nie przyjdą nam z pomocą w sytuacji rosyjskiej agresji

Ambasador Niemiec zachwala Polakom Unię Europejską. Internauci odpowiedzieli
„Rz”: Kontrole na granicy, dopóki Berlin nie zmieni polityki

Najbardziej zakazane słowo w Polsce

Szokujące znalezisko w Niemczech. "Polonium 210"

