Szukaj
Konto

Krystyna Pawłowicz tłumaczy dlaczego nie uczciła minutą ciszy Piotra Szczęsnego

09.11.2017 09:33
Krystyna Pawłowicz tłumaczy dlaczego nie uczciła minutą ciszy Piotra Szczęsnego
Źródło: Krystyna Pawłowicz, screen YT
Komentarzy: 0
Na wniosek Marka Sowy z Nowoczesnej, Sejm uczcił wczoraj minutą ciszy pamięć Piotra Szczęsnego - mężczyzny, który w zeszłym miesiącu podpalił się przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości jako jedyna nie wstała z miejsca, aby oddać zmarłemu hołd.

Dziś w Sejmie była z zaskoczenia chwila ciszy-pułapka sprawców. Nie przeprosili jednak swej ofiary. Wykorzystali ją też po śmierci


- napisała posłanka na Facebooku.

Czy poseł Sowa był na pogrzebie? Czy poprzestał na sejmowo- medialnym pokazie hipokryzji


- pyta Krystyna Pawłowicz.

Fałszywa "chwila ciszy" zainicjowana przez barbarzyńców


- podsumowała.

Z zaskoczenia, stosując szantaż emocjonalny chcieli nas wkręcić, byśmy stojąc "zatwierdzili" kłamstwo intencji wygłoszonej fałszywym głosem przez posła Sowę, który przypisał PIS-owi "sprawstwo" tej śmierci. Nie musieliśmy wstawać


- dodała jeszcze w komentarzu.



źródło: facebook

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.11.2017 09:33