Szukaj
Konto

Kaczyński: Droga, którą idzie opozycja, prowadzi do wielkiego nieszczęścia

21.12.2016 12:29
Kaczyński: Droga, którą idzie opozycja, prowadzi do wielkiego nieszczęścia
Źródło: screen TT
Komentarzy: 0
Prezes PiS wyciąga rękę do swoich przeciwników politycznych. Jarosław Kaczyński zaproponował dyskusję nad rozwiązaniami, które wzmocnią pozycję opozycji w Sejmie. – Warunkiem jest powrót do normalnej pracy parlamentu i przestrzeganie prawa – podkreślił.

- Jesteśmy gotowi, oczywiście po uspokojeniu sytuacji, podjąć działania, których efektem ma być stworzenie systemu podobnego do tych, które funkcjonują już w niektórych krajach Europy Zachodniej


- powiedział prezes PiS.

- Chcielibyśmy, żeby szef opozycji miał pewne uprawnienia, żeby element pozytywnej krytyki i przedstawiania innego zdania mógł być spokojnie przedstawiany. To sól demokracji. Takie rozwiązanie jak na przykład w Wielkiej Brytanii, że co piąte posiedzenie parlamentu ma porządek dzienny układany przez opozycję, jest także do przedyskutowania w Polsce. Oczywiście warunkiem jest powrót do normalnej pracy parlamentu


- zaznaczył Kaczyński.

Posłowie opozycji popełnili przestępstwo?

W ocenie prezesa PiS na ostatnim posiedzeniu Sejmu opozycja uznała, że "prawo jej nie obowiązuje".

- Nikt nie znajdzie w regulaminie Sejmu prawa do blokowania prac, mównicy i okupowania sali sejmowej. Działamy bardzo powściągliwie, ale apelujemy o to, żeby opozycja wróciła do sytuacji, w której uznaje i podlega prawu. Proszę pamiętać, że tutaj są łamane także przepisy prawa karnego. Mamy do czynienia z akceptacją działań, które w oczywisty sposób maja charakter przestępczy. (…) Nie wolno iść tą drogą. To droga do naprawdę wielkiego nieszczęścia


- mówił były premier.

Kaczyński odniósł się również do ataku na prof. Krystynę Pawłowicz.

- Niewielu obywateli da się przekonać do tego, że posłanka wychodząc z Sejmu po pracy, zaatakowana, lżona, obrzucana jakimiś przedmiotami, jest agresorką. Nie, to ci, którzy to robią, dopuszczają się przestępstwa i media mają święty obowiązek o tym mówić. Jeśli dochodzimy do sytuacji, w której jest inaczej, to mamy do czynienia ze stanem już bardzo niebezpiecznym dla wszystkich, nie tylko dla obecnej ekipy rządzącej, ale całego narodu, także dla dziennikarzy


- oświadczył.

"Polska wróci do normalności"

- Jesteśmy tutaj razem z panią premier i marszałkami po to, żeby przekazać społeczeństwu i opozycji coś, co można określić jako pozytywny sygnał, jako wyciągniętą rękę. Mamy nadzieję, że w tym świątecznym czasie ta ręka nie zostanie odrzucona, że Polska wróci do normalności


- zakończył prezes PiS, składając wszystkim Polakom bożonarodzeniowe i noworoczne życzenia.

- Chcielibyśmy, żeby tego wszystkiego, co jest ludzkim szczęściem, było jak najwięcej: w rodzinach, wśród tych, którzy są sami. By każdy Polak przy końcu 2017 roku mógł powiedzieć, że to był dobry rok. Byśmy mogli dobrze go zapisać także w polskiej historii. Wierzymy, że tak będzie, że to, co dzisiaj się dzieje i zakłóca spokój wielu Polaków, to tylko przejściowy incydent, że pójdziemy dalej i będzie to droga ku sukcesom, ku lepszej Polsce


- powiedział Kaczyński.


Źródło: DoRzeczy.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.12.2016 12:29