Szukaj
Konto

Beata Szydło: Wyszliśmy z kąta, do którego postawiła nas poprzednia ekipa

07.07.2017 11:46
Beata Szydło: Wyszliśmy z kąta, do którego postawiła nas poprzednia ekipa
Źródło: KPRM
Komentarzy: 0
- Polska prowadzi suwerenną politykę zagraniczną, jesteśmy ważnym państwem i nie mamy się czego wstydzić. (...) Wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych w Polsce to był pierwszy krok w relacjach z Donaldem Trumpem i będą kolejne - mówiła w "Sygnałach Dnia" premier Beata Szydło.

Zapytana, czy poza pięknymi słowami które padły z ust amerykańskiego przywódcy na Placu Krasińskich mamy wymierne efekty tej wizyty, premier wskazała na podpisane memorandum ws. zakupu rakiet Patriot.

- Rozmawiałam na ten temat z ministrem Antonim Macierewiczem i wiem, jaka jest waga tego memorandum

- zaznaczyła szefowa rządu. Beata Szydło wskazywała także na kontynuację dostaw do Polski gazu z USA. Jak podkreśliła, tych pól współpracy jest dużo.

Odnosząc się do samego Donalda Trumpa, Beata Szydło zaznaczała, że amerykański prezydent doskonale wie, jaką rolę w jego wyborze odegrała Polonia. Premier tłumaczyła, że w swoim wczorajszym przemówieniu Trump zwrócił uwagę na ważne dla Polski aspekty, które do tej pory były przez prezydentów pomijane.

- Przyjechał do Polski prezydent USA, który zna historię Polski i chciał się dowiedzieć ważnych dla nas rzeczy. Myślę, że to niezwykle istotne. Przyjechał z pełną świadomością tego, gdzie jedzie i z jakimi ludźmi chce rozmawiać

- podkreśliła.

Premier pytana była także o negatywne reakcje uczestników wczorajszych wydarzeń na Placu Krasińskich w stosunku do opozycji i byłego prezydenta Lecha Wałęsy.

- Myślę, że Polsce jest ten poziom wzajemnych emocji, które są na różnych publicznych zgromadzeniach często zbyt mocno wyrażane, ten poziom jest zbyt wysoki

- mówiła Szydło. Szefowa rządu nawiązała do emocji i zdarzeń towarzyszących miesięcznicom smoleńskim i wizytach prezesa PiS na Wawelu.

- Jeżeli sięgniemy do takich wydarzeń, które każdego 10. dnia miesiąca czy 18. w Krakowie mają miejsce, gdzie przychodzą ludzie i obrażają polityków, pamięć tych, którzy zginęli… Te emocje są nakręcane i my, politycy musimy być odpowiedzialni i próbować poradzić sobie z tym - w mojej ocenie - problemem, żeby te emocje wygaszać, żeby Polacy wzajemnie się szanowali

- przekonywała. Premier podkreśliła, że jest to lekcja dla całej klasy politycznej.

- Opozycja również musi zastanowić się czy to, co robi zmierza w dobrym kierunku

- stwierdziła Beata Szydło.

/ Źródło: Polskie Radio

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.07.2017 11:46