loading
Proszę czekać...
Aleksandra Jakubiak: Serce, które rozbiło system
Opublikowano dnia 01.04.2018 01:23
Często słyszy się zdania typu: nie bądź taki święty; uważaj, bo świętym zostaniesz; tamten to nie pali, nie pije, święty jakiś. Jak się tego słucha, to aż strach łapie, żebyśmy sami świętymi nie zostali, bo święty to jakiś dziwak, oszołom, odlot i jednocześnie nudziarz. Tymczasem święty to po prostu ktoś, kto usłyszał, że Jezus zmartwychwstał... i wziął to serio. 

YT, print screen
No bo pomyślmy, jeśli On naprawdę powstał z martwych i mówi, że my wierząc w Niego także zmartwychwstaniemy i że On jest z nami po wszystkie dni i to w zasięgu ręki, to to nie jest pośledniej jakości news, przy tym przewrót kopernikański, to wiadomość z siódmej strony gazetki parafialnej w Koziej Wólce. Zmartwychwstanie, jeśli jest faktem, jest najwspanialszą, najbardziej niesamowitą i doniosłą informacją, jaką ludzkość kiedykolwiek otrzymała. To wieść o tym, że znalazł się Ktoś, kto rozbił bank ze wspaniałościami i chce się nimi dzielić, mówiąc mało elegancko- rozwalił system, który był nie do ruszenia i nagle wieczność w szczęśliwości stoi przed nami otworem.

Czego oczekiwałoby się po takiej sensacji? Owacji, szalonej imrezy, nieokiełznanej radości, wdzięczności i luzu, że "teraz to mi to lotto", bo Christus resurrexit. I szalonej miłości by się oczekiwało. Oczywiście tylko wtedy, jeśli wierzymy, że to prawda. 

A co robimy? Po okresie pokuty, w powadze przeżywamy Wielki Piątek, potem...  z godnością, odświętnie przyodziani stawiamy się na rezurekcji i z tą samą powagą wracamy do domu, by pomarudzić na aurę, pogapić się w telewizor i powiedzieć: święta, święta i po świętach. I znów trzeba wracać do roboty. I do: ej no, nie bądź taki święty.

Gdy tymczasem, cisza, rosa, pusty grób, otwarte niebo i szok, szok normalnie, ludzie. Szok, bo On zmartwychwstał. Nie wiem jak Państwo, ale ja zamierzam skorzystać z Jego oszałamiającej propozycji. 

Na temat świętych, i tych zameldowanych już w jednym z mieszkań w domu Ojca, i tych z tymczasowym meldunkiem na tym łez padole, znane porzekadło mówi: jakich znasz smutnych świętych? Żadnych. Dobrze, bo takich nie ma. 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: Sąd stanął po stronie radnego, który tropił nieprawidłowości w samorządowej jednostce
Dyrektor Zabrzańskiego Kompleksu Rekreacji Aquarius – Agnieszka Bober, przegrała (na razie nieprawomocnie) proces cywilny wytoczony przez nią o naruszenie dóbr osobistych krytykującemu ją radnemu miejskiemu Mirosławowi Dynakowi i będzie musiała zapłacić ponad 4,3 tys. zł kosztów procesu. Wydając wyrok w tej sprawie, Sąd Okręgowy w Gliwicach podkreślał, iż radny miał prawo i obowiązek niepokoić się doniesieniami niektórych członków załogi o możliwych nieprawidłowościach w gminnej jednostce oraz sumiennie przewodniczyć pracom zespołu kontrolnego powołanego przez Radę Miasta do zbadania sytuacji w Aquariusie. Sąd zwrócił przy tym uwagę, iż osoby publiczne i funkcyjne działające w samorządzie muszą liczyć się z publiczną krytyką oraz dociekaniami ze strony m.in. radnych. 
avatar
ks. Janusz
Chyła

Ks. Janusz Chyła: Piątkowe zamyślenie
Wielu ekscytuje się piątkiem, jakby był najważniejszym dniem tygodnia. Oczywiście zrozumiała jest radość z rozpoczynającego się weekendu, ale każdy piątek, a zwłaszcza przeżywany w Wielkim Poście, to nade wszystko przypomnienie wydarzeń z Golgoty. Biorąc udział w nabożeństwach Drogi Krzyżowej, a jeszcze bardziej w Eucharystii, spotykamy się z Jezusem, który pomaga nam brać na ramiona własny krzyż, który dźwigany z Nim przestaje być przekleństwem, a staje się narzędziem zbawienia.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wizy dla Amerykanów
Obywatele USA będą musieli wystąpić o płatną wizę, żeby uzyskać prawo wjazdu na terytorium naszego kraju, a także innych państw należących do strefy Schengen

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.