loading
Proszę czekać...
Trzaskowski idzie w zaparte: Nie żałuję wpisu o defiladzie
Opublikowano dnia 21.08.2018 12:53
„Nie, naprawdę, internauci czepiają się wielu rzeczy. Ona była patetyczna. Ale nie o to chodzi. Rząd PiS obiecywał, że armia będzie silniejsza, a kolejni ministrowi zrobili wszystko, żeby była słabsza, niedofinansowana. Zamiast tego są nam organizowane igrzyska” – pytany o to czy żałuje wpisu na Twitterze w dniu Wojska Polskiego odpowiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy.

siodma9.pl

„Mam szacunek do polskiej armii, ale nie mam szacunku do tego, co rząd robi z polską armią. To była próba zakrycia tego niesłychanie nieprofesjonalnego podejścia do naszej armii. Rząd PiS-u nie wywiązał się z żadnej obietnicy. To nie jest moje odniesienie do uczestników, do polskiej armii, ale do rządu PiS-u”

– tłumaczył Trzaskowski.

Zapytany, czy wolałby iść na jarmark dominikański czy na paradę równości, Trzaskowski odparł, że poszedłby na oba wydarzenia: „Chodzę w takie miejsca, gdzie są uśmiechnięci warszawiacy” – stwierdził, dodając że chce, aby Warszawa była „tolerancyjna”.
 
Źródło: siodma9.pl
kos
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Resortowy
Renegat

Resortowy Renegat: Stefan W. miał siedzieć dłużej…
W niedzielny wieczór zdarzyła się rzecz potworna, podczas trwającego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na oczach setek widzów, a przed telewizorami o niebo więcej, został zamordowany prezydent miasta Gdańsk Paweł Adamowicz.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Pocztówka z Pekinu
Obok salonu „Aston Martin” bogaty Chińczyk może też nabyć najnowszy model „Masserati” lub banalnego „Ferrari”. Pekin pyszni się swoim bogactwem, niczym Moskwa. Tyle, że jeszcze bardziej. Jeżeli bogaty obywatel ChRL ma umuzykalnione dziecko i chce inwestować w jego karierę to, proszę bardzo, firmowy sklep „Steinwaya” tylko czeka. Dla żony owego Chińczyka natomiast podwoje otworzył „Tiffany” i, tuż obok, „Cartier”. Są też ekskluzywne butiki „Luis Vuitton” czy „Chanel” i „Dior”. Co prawda mieszkańcy Pekinu ponoć nie noszą markowych ciuchów, tylko własne wyroby, ale jeśli nawet tylko kilka procent z 22 milionów obywateli stolicy Chin Ludowych (dane sprzed ... 3 lat) snobuje się na zachodnią modłę, to te sklepy będą mieć obroty do końca świata i jeden dzień dłużej.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy prezydenci miast powinni mieć ochronę?
To pytanie w oczywisty sposób pojawiło się w debacie publicznej po zabójstwie Pawła Adamowicza.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.