loading
Proszę czekać...
K. Wyszkowski: To się nazywa germańska buta - szef MSZ Niemiec przybywa do Auschwitz pouczać Polaków
Opublikowano dnia 20.08.2018 11:49
Szef MSZ Niemiec Heiko Maas odwiedzi dzisiaj niemiecki obóz w Auschwitz oraz Międzynarodowy Dom Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu. Choć polityk w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" podkreślił, że chciałby uwidocznić odpowiedzialność historyczną Niemiec za zbrodnie z II Wojny Światowej, dodał, że "wartości europejskie takie jak wolność, praworządność i poszanowanie praw człowieka nie podlegają negocjacjom". Taka postawa spotkała się z ostrą krytyką Krzysztofa Wyszkowskiego. 

screen YT

Wartości europejskie takie jak wolność, praworządność i poszanowanie praw człowieka nie podlegają negocjacjom 


- powiedział "Wyborczej" szef MSZ Niemiec Heiko Maas. Skomentował także dzisiejszą wizytę w Auschwitz-Birkenau. 
 

Chciałbym uwidocznić odpowiedzialność historyczną mojego kraju 


- powiedział.
 

To się nazywa germańska buta - niemiecki minister SZ przybywa do Auschwitz, żeby pouczać Polaków! Mam nadzieję, że minister Czaputowicz ostro zareaguje na ten horror!


- skomentował Krzysztof Wyszkowski.
 

Ludziom GW nie jest wszystko jedno - chętnie pomogą Niemcowi wykorzystać nawet Auschwitz, aby tylko atakować polski rząd! Michnik zamieszcza (mam nadzieję, że bezpłatnie) antypolskie oświadczenie szefa MSZ Niemiec : Wartości Europy nie są do negocjacji


- dodał publicysta.
raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Resortowy
Renegat

Resortowy Renegat: Stefan W. miał siedzieć dłużej…
W niedzielny wieczór zdarzyła się rzecz potworna, podczas trwającego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na oczach setek widzów, a przed telewizorami o niebo więcej, został zamordowany prezydent miasta Gdańsk Paweł Adamowicz.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Pocztówka z Pekinu
Obok salonu „Aston Martin” bogaty Chińczyk może też nabyć najnowszy model „Masserati” lub banalnego „Ferrari”. Pekin pyszni się swoim bogactwem, niczym Moskwa. Tyle, że jeszcze bardziej. Jeżeli bogaty obywatel ChRL ma umuzykalnione dziecko i chce inwestować w jego karierę to, proszę bardzo, firmowy sklep „Steinwaya” tylko czeka. Dla żony owego Chińczyka natomiast podwoje otworzył „Tiffany” i, tuż obok, „Cartier”. Są też ekskluzywne butiki „Luis Vuitton” czy „Chanel” i „Dior”. Co prawda mieszkańcy Pekinu ponoć nie noszą markowych ciuchów, tylko własne wyroby, ale jeśli nawet tylko kilka procent z 22 milionów obywateli stolicy Chin Ludowych (dane sprzed ... 3 lat) snobuje się na zachodnią modłę, to te sklepy będą mieć obroty do końca świata i jeden dzień dłużej.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy prezydenci miast powinni mieć ochronę?
To pytanie w oczywisty sposób pojawiło się w debacie publicznej po zabójstwie Pawła Adamowicza.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.