loading
Proszę czekać...
Policjant po służbie pomógł sprowadzić do kraju zaginioną w Arabii Saudyjskiej Polkę
Opublikowano dnia 16.08.2018 19:09
Głowieński dyżurny przyjął we własnym domu zrozpaczonego ojca proszącego o pomoc w odnalezieniu zaginionej córki. Kobieta wyjechała do Emiratów Arabskich, jednak od wyjazdu nie kontaktowała się z bliskimi. Po 3 dniach ogromnych starań funkcjonariusz doprowadził do odnalezienia zaginionej Polki na terenie Arabii Saudyjskiej i jej powrotu do rodziny.

screen yt

Zrozpaczeni rodzice zgłosili się do Komisariatu Policji w Głownie informując o zaginięciu ich 47-letniej córki. Z relacji bliskich wynikało, że kobieta mogła wyjechać do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Od chwili wyjazdu, czyli od marca 2018 r. nie kontaktowała się z bliskimi. W lipcu 2018 r. na numer komórkowy ojca kobiety zadzwonił nieznany zagraniczny numer. Próby oddzwonienia nie powiodły się. Mężczyzna postanowił zwrócić się o pomoc do swojego dawnego dzielnicowego, który obecnie jest dyżurnym w Komisariacie Policji w Głownie.

Policjant przyjął zrozpaczonego ojca we własnym domu. Gdy dyżurny ustalił, że numer telefonu pochodzi z Arabii Saudyjskiej, zrozumiał, że może mieć to związek z zaginięciem 47-latki. Natychmiast skontaktował się z Ambasadą RP w tym kraju i wspólnie z jej pracownikami zdołali ustalić miejsce pobytu zaginionej Polki. Jak się okazało, 47-latka przez pierwsze 3 miesiące przebywała z Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a następnie właśnie w Arabii Saudyjskiej. Dzięki staraniom policjanta kobietę sprowadzono do ambasady, gdzie ustalono, że nie miała ona środków na powrót do kraju.

Mundurowy prowadził rozmowy z biurem podróży, aż udało mu się uzyskać bilet lotniczy dla zaginionej po znacznie obniżonej cenie. Zaangażowana w sprawę Straż Graniczna monitorowała podróż zaginionej kobiety do kraju, gdzie na lotnisku czekał na nią stęskniony ojciec. Wszystkie te działania trwały kilka dni i wymagały ogromnego zaangażowania policjanta i poświęcenia wiele wolnego czasu. Wiele telefonów, maili i rozmów, które przez ten czas przeprowadził były dzielnicowy spowodowały, że kobieta cała i zdrowa wróciła do swoich bliskich.


mk/źródło: policja.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Stoicyzm lekarstwem na mowę nienawiści
Bezpardonowo zwalczającym się politykom zalecam przyjęcie postawy stoickiej i lekturę "Rozmyślań" Marka Aureliusza.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Strasburg - w cieniu brexitu
W Strassburgu uroczyście obchodzono 20. rocznicę wprowadzenia euro, co sprowadziło się do euroentuzjastycznych i huraoptymistycznych panegiryków. Jedyne emocje, jakie ta dyskusja wzbudziła, to skrytykowany przez jedną z posłanek fakt, że zabierali w niej udział sami mężczyźni: ustępujący szef Europejskiego Banku Centralnego, Włoch Mario Draghi, szef eurogrupy Mario Centeno czy europarlamentarzyści.
avatar
Przemysław
Jarasz

P. Jarasz: Biust przewodniczącej, czyli jak się obchodzi przepisy nakazujące transmisję obrad Rady Miasta
Ujawniona przez lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl. sprawa transmitowania obrad Rady Miasta w Zabrzu na… pusty korytarz urzędu miejskiego zamiast – zgodnie z nakazami prawa - łączami internetowymi do mieszkań zabrzan, wygląda jeszcze gorzej niż się pierwotnie wydawało. Okazuje się, że na ów hol tuż obok sali sesyjnej podawany jest obraz nie z dwóch kamer Telewizji Zabrze nagrywających obrady dla potrzeb Biuletynu Informacji Publicznej lecz z kamer… monitoringu sali sesyjnej zawieszonych pod sufitem. Obraz z nich często jest niewyraźny, rozmazany lub przejaskrawiony od promieni słonecznych. Kadry nie są też precyzyjnie ustawiane na konkretnych mówców. Efekt? Gdy podczas ostatniej sesji radni wstali, by uczcić minutą ciszy pamięć o zamordowanym prezydencie Gdańska, telewizor na urzędowym korytarzu pokazywał zbliżenie na… piersi i brzuch przewodniczącej RM Łucji Chrzęstek-Bar.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.