loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Adam Godlewski dla Tysol.pl: "Misja Adama Nawałki dobiegła końca"
Opublikowano dnia 25.06.2018 16:03
Wstrzymałbym się od nagłych i nieprzemyślanych decyzji, zresztą puszczanie już teraz w ruch karuzeli z nazwiskami byłoby nieeleganckie wobec Nawałki. Trzeba się poważnie zastanowić, czy osiągnięcia reprezentacji Polski z ostatnich  czterech lat nie były wybrykiem natury – i oczywiście efektem ogromu pracy włożonej przez selekcjonera i jego sztab – i czy na kolejny awans na duży turniej nie przyjdzie nam teraz poczekać dłużej, niż to miało miejsce podczas kadencji Nawałki – mówi Adam Godlewski, dziennikarz sportowy, publicysta dziennika "Sport"

Youtube.com/Sportdziennik
Co się stało z naszymi piłkarzami na mundialu w Rosji? Miało być pięknie, a wyszło tak jak zawsze.
 
Adam Godlewski: Odpowiedź na to pytanie jest wielowątkowa. Ta generacja polskich piłkarzy wydawała się być najlepsza spośród wszystkich, które uczestniczyły w mundialach w XXI w, więc argument, że nadmiernie  napompowaliśmy balonik oczekiwań odpada. Jeżeli wygrywało się w dobrym stylu eliminacje mistrzostw Europy, a potem kwalifikacje mistrzostw świata, a po drodze – dwa lata temu – polska karda zanotowałą dobry występ w finałach Euro, to kibice mieli prawo oczekiwać dobrego startu w mundialu. W Rosji nie zobaczyliśmy jednak drużyny, nawet tak przygotowanej jak do turnieju we Francji. Selekcja, forma sportowa zawodników, taktyka i organizacja gry – wszystko było gorsze. Tak naprawdę nic w naszej ekipie nie zagrało na dobrym poziomie.
 
Jaka była najsłabsza strona krady Adama Nawałki?
 
Trudno wskazać tę główną, zawiodło kilka czynników jednocześnie. Usłyszałem jednak na poniedziałkowej konferencji prasowej, że przygotowanie do mundialu było dobre. Nie kupiłem tej teorii, nie wierzę w nią. Nasi piłkarze byli wolniejsi od grupowych rywali, a ich przygotowanie mentalne pozostawiało wiele do życzenia, brakowało pewności siebie. Selekcjoner zanadto przyzwyczaił się do nazwisk i zbyt mocno zaufał swoim wiernym żołnierzom, którzy w tym roku nie mieli już takiej jakości jak przed Euro we Francji. Dobór taktyki również był nieodpowiedni. Jeżeli na pierwszym mecz wyszliśmy w ustawieniu, którego wcześniej nie ćwiczyliśmy, to coś było ewidentnie nie tak. A gdy po pierwszym meczu trener zdecydował się na wymianę czterech zawodników z pierwszej jedenastki, to trudno to inaczej odebrać niż jako przyznanie się do błędu.
 
Czy możemy spodziewać się powtórki z poprzednich mundiali w Korei Południowej i Japonii oraz Niemiec, gdzie w meczu o honor pokonaliśmy USA i Kostartykę. Czego możemy liczyć na powtórkę w spotkaniu z Japonią?
 
Sytuacja nie jest analogiczna do poprzednich mundiali. Nawałka już przed drugim meczem wymienił sporo ogniw, ale to nie dało oczekiwanego efektu. Faworytem bez wątpienia będzie zatem Japonia, nie nabrałem zresztą dotąd przekonania, że w Rosji stać nas na odniesienie zwycięstwa nawet z najniżej notowanym rywalem w grupie H.. Podobno selekcjoner zabrał 23 najlepszych polskich piłkarzy na mundial, więc zdziwiłbym się, gdyby nie pozwolił zadebiutować większości zawodnikom, których ma w Rosji do dyspozycji. Może więc wreszcie trafi ze składem?
 
Co dalej z naszą kadrą? Nawałka zostanie?
 
Nawałka spokojnie powiedział na konferencji, że oddaje się do dyspozycji władz PZPN. Szkoleniowiec ma prawo być zmęczony niemal pięcioletnim prowadzeniem reprezentacji Polski, i w moim odczuciu nie będzie dalej pełnił funkcji selekcjonera naszej kadry. Misja budowania nowego zespołu powinna zostać powierzona komuś innemu.
 
Kto powinien zastąpić Adama Nawałkę?
 
Wstrzymałbym się od nagłych i nieprzemyślanych decyzji, zresztą puszczanie już teraz w ruch karuzeli z nazwiskami byłoby nieeleganckie wobec Nawałki. Trzeba się poważnie zastanowić, czy osiągnięcia reprezentacji Polski z ostatnich  czterech lat nie były wybrykiem natury – i oczywiście efektem ogromu pracy włożonej przez selekcjonera i jego sztab – i czy na kolejny awans na duży turniej nie przyjdzie nam teraz poczekać dłużej, niż to miało miejsce podczas kadencji Nawałki. Jeśli celem nowego trenera kadry byłby awans do Euro 2020, to na tej funkcji widziałbym wyłącznie polskiego trenera, sięganie po zagranicznego szkoleniowca byłoby kiepskim pomysłem, nie miałby bowiem nawet czasu na dokładne poznanie stanu naszego posiadania. Co nie zmienia mojej oceny, że misja Adama Nawałki dobiegła końca.
 
Rozmawiał: Bartosz Boruciak
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Z. Kuźmiuk: Nawet jeśli przyjdzie spowolnienie, PKB Polski urośnie 2-3 razy szybciej niż w strefie euro
Rok 2018 polska gospodarka zakończyła wzrostem w wysokości 5,1% PKB i jak się okazuje, był on prawie 3 razy wyższy niż średnio wzrost PKB w krajach strefy euro, gdzie wyniósł 1,8% PKB.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Odszedł "Daniel" - oficer prowadzący płk. Kuklińskiego
David Forden nigdy nie nazywał Kuklińskiego - również w cytowanym liście - szpiegiem, czy agentem, lecz zawsze sprzymierzeńcem (aliantem) Stanów Zjednoczonych
avatar
Ryszard
Czarnecki

Huzia na Madziara czyli UE kontra Węgry
Przed blisko pięcioma miesiącami Budapeszt potępiono w europarlamencie 448 głosami przy sprzeciwie blisko 200 i wstrzymujących się niespełna 50 (po raz pierwszy w historii obecności Węgrów w Europejskiej Partii Ludowej aż dwie trzecie ich własnej frakcji zagłosowało przeciwko nim). Wówczas, aby osiągnąć 2/3 niezbędne do „uruchomienia” Rady zastosowano identyczny manewr jak przy moim odwołaniu czyli nie wliczono głosów wstrzymujących. Dzięki temu „antywęgierska” większość uzyskała wymagany limit. Jednak już 17 października 2018 Budapeszt formalnie zaskarżył ten tryb poprzez skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ECJ). Podobnie zresztą jak ja po analogicznej procedurze europarlamentu. I ja i Budapeszt czekamy na wyrok Trybunału w Luksemburgu. Mogą one podobno zapaść , w obu przypadkach, wiosną tego roku.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.