loading
Proszę czekać...
„Rachunek wdzięczności”. Program PGNiG dla górników walczących o wolność
Opublikowano dnia 14.06.2018 12:11
Górnicy którzy brali udział w strajku na Kopalni Wujek w grudniu 1981 r. otrzymają ulgi od PGNiG za zużycie gazu do 900 zł rocznie. Program obejmuje też rodziny górników i najprawdopodobniej będzie dożywotni.

fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
- Na problemy ludzi, którzy walczyli za naszą wolność, zwrócił nam uwagę Światowy Związek Armii Krajowej. Postanowiliśmy wprowadzić ulgi dla powstańców warszawskich, teraz rozwijamy ten pomysł. Okazuje się, że i rodziny górnicze mogą odczuć ulgę w domowych warunkach płacąc mniejszy rachunek za gaz - mówi prezes PGNiG, Piotr Woźniak.

Wdowy po poległych górnikach

Fot. Marcin Żegliński

Program „Rachunek wdzięczności PGNiG” adresowany jest tym razem do górników kopalni Wujek, którzy uczestniczyli w strajku okupacyjnym, zorganizowanym przeciwko wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego w grudniu 1981 roku. Wsparcie dla bohaterów polskiej historii dotyczy tylko tych osób, które zakupują gaz w PGNiG i wynieść może nie więcej niż 900 zł rocznie. A więc chodzi o darmowe rachunki za skromne gotowanie i podgrzewanie wody dla dwóch osób, ale jest to niewątpliwie realna dla nich pomoc. Od 2016 roku takim programem wsparcia państwowy potentat na rynku paliw objął powstańców warszawskich. W tym roku PGNiG rozszerza swoją wdzięczność o górników kopalni Wujek.

- PGNiG jest spółką państwową, czyli nas wszystkich, dlatego uznaliśmy, że powinniśmy w jakiś sposób podziękować naszym bohaterom, którzy wywalczyli nam wolność. Po powstańcach warszawskich przyszedł czas na górników z kopalni „Wujek”, którzy byli nie tylko represjonowani i więzieni, ale dziewięciu z nich straciło życie. Niektórzy zarzucają nam, że robimy to w złym czasie, ja mówię: To powinno być zrobione dużo wcześniej – mówi nam Henryk Mucha, prezes zarządu PGNiG Obrót Detaliczny.

Prezes PGNiG Piotr Woźniak

Fot. Marcin Żegliński

Za weryfikacje osób, którym należy się ulga, odpowiedzialne będzie Centrum Wolności i Solidarności w Katowicach. - Od ponad roku tworzymy listę uczestników strajku. Szacujemy, że może to być od 500 do tysiąca osób. Bardzo się cieszę, że tuż za powstańcami warszawskimi uhonorowani zostali właśnie górnicy ze Śląska. To dla nas ważne, bo przez wiele lat wkład górników w walkę o wolność był trochę na uboczu - mówi dyrektor, Robert Ciupa.

Dla nas to bardzo duża ulga. Nikt mi już męża nie zwróci, ale cieszę się, że po tylu latach chociaż w tak symboliczny, a jednocześnie odczuwalny sposób zostaliśmy zauważeni – mówi nam Krystyna Gzik, wdowa po zamordowanym górniku Józefie Gziku.


Fot. Marcin Żegliński

Jakub Pacan
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Stoicyzm lekarstwem na mowę nienawiści
Bezpardonowo zwalczającym się politykom zalecam przyjęcie postawy stoickiej i lekturę "Rozmyślań" Marka Aureliusza.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Strasburg - w cieniu brexitu
W Strassburgu uroczyście obchodzono 20. rocznicę wprowadzenia euro, co sprowadziło się do euroentuzjastycznych i huraoptymistycznych panegiryków. Jedyne emocje, jakie ta dyskusja wzbudziła, to skrytykowany przez jedną z posłanek fakt, że zabierali w niej udział sami mężczyźni: ustępujący szef Europejskiego Banku Centralnego, Włoch Mario Draghi, szef eurogrupy Mario Centeno czy europarlamentarzyści.
avatar
Przemysław
Jarasz

P. Jarasz: Biust przewodniczącej, czyli jak się obchodzi przepisy nakazujące transmisję obrad Rady Miasta
Ujawniona przez lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl. sprawa transmitowania obrad Rady Miasta w Zabrzu na… pusty korytarz urzędu miejskiego zamiast – zgodnie z nakazami prawa - łączami internetowymi do mieszkań zabrzan, wygląda jeszcze gorzej niż się pierwotnie wydawało. Okazuje się, że na ów hol tuż obok sali sesyjnej podawany jest obraz nie z dwóch kamer Telewizji Zabrze nagrywających obrady dla potrzeb Biuletynu Informacji Publicznej lecz z kamer… monitoringu sali sesyjnej zawieszonych pod sufitem. Obraz z nich często jest niewyraźny, rozmazany lub przejaskrawiony od promieni słonecznych. Kadry nie są też precyzyjnie ustawiane na konkretnych mówców. Efekt? Gdy podczas ostatniej sesji radni wstali, by uczcić minutą ciszy pamięć o zamordowanym prezydencie Gdańska, telewizor na urzędowym korytarzu pokazywał zbliżenie na… piersi i brzuch przewodniczącej RM Łucji Chrzęstek-Bar.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.