loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Czy zdrajcy w mundurach stracą stopnie wojskowe?
Opublikowano dnia 12.06.2018 20:27
W podobnym tonie zamierza wkrótce napisać do prezydenta Andrzeja Dudy Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

screen YouTube
            Takie pytanie zadał prezydentowi Andrzejowi Dudzie znany niepodległościowy pieśniarz Paweł Piekarczyk, który napisał list otwarty w sprawie zawetowania przez niego ustawy pozwalającej na pozbawienie stopni wojskowych komunistycznych zbrodniarzy, w tym członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego oraz osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą „sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu” - poinformowała Niezależna.
            Piekarczyk zasłynął już w styczniu, kiedy zwrócił Prezydentowi RP Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia otrzymany od niego za osiągnięcia w upamiętnianiu Żołnierzy Wyklętych.
            „Bezpośrednim powodem jest wymuszona przez Pana dymisja Ministra Obrony Narodowej Pana Antoniego Macierewicza, która nastąpiła po wielomiesięcznym, gorszącym spektaklu, w którym wielokrotnie opowiadał się Pan po stronie oficerów z dawnego WSI i WSW, których nie usunął Pan z Biura Bezpieczeństwa Narodowego, czego nie umiem zrozumieć inaczej niż jako Pańskie opowiedzenie się po stronie kolejnego pokolenia UB przeciwko kolejnemu pokoleniu AK. Pańska postawa wobec Ministra Macierewicza miała w sobie również bardzo silny motyw osobisty, co nie odpowiada mojemu wyobrażeniu o Prezydencie Polski” - napisał wówczas do prezydenta Dudy.
            Teraz przypomniał, że w ustnym uzasadnieniu swojego weta Prezydent RP przywołał postać Kawalera Orderu Lenina, Bohatera Związku Sowieckiego generała Mirosława Hermaszewskiego wskazując, że jego uczestnictwo w Wojskowej Radzie Ocalenia Narodowego miało inną naturę niż jej pozostałych członków, a uchwalona przez parlament ustawa rzekomo pozbawiała ich prawa do dwuinstancyjnego rozpatrzenia sprawy.
            Piekarczyk zwrócił uwagę, że prezydent Duda nie wziął przy swojej decyzji pod uwagę dwóch ważnych faktów: uznania WRON prawomocnym wyrokiem jako organizacji przestępczej o charakterze zbrojnym (co potwierdził również Trybunał Konstytucyjny) oraz tego, że przedmiotowa ustawa w żaden sposób nie zamyka drogi gen. Hermaszewskiego do dochodzenia przed sądem, czy można uznać jego uczestnictwo w Radzie za niebyłe.
            Swój list otwarty Paweł Piekarczyk zakończył pytaniem: „czy i jeśli tak, to kiedy i w jakim zakresie zamierza Pan podjąć inicjatywę pozbawiającą ewidentnych zbrodniarzy i członków grup przestępczych o charakterze zbrojnym stopni oficerskich i generalskich Wojska Polskiego?” (cytat za Niezależną).
            W podobnym tonie zamierza wkrótce napisać do prezydenta Andrzeja Dudy Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, które jako pierwsze domagało się zdegradowania wiernie służących obcemu państwu ludzi w wojskowych mundurach, wielokrotnie ponawiając swój wniosek do kolejnych głów państwa.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Stoicyzm lekarstwem na mowę nienawiści
Bezpardonowo zwalczającym się politykom zalecam przyjęcie postawy stoickiej i lekturę "Rozmyślań" Marka Aureliusza.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Strasburg - w cieniu brexitu
W Strassburgu uroczyście obchodzono 20. rocznicę wprowadzenia euro, co sprowadziło się do euroentuzjastycznych i huraoptymistycznych panegiryków. Jedyne emocje, jakie ta dyskusja wzbudziła, to skrytykowany przez jedną z posłanek fakt, że zabierali w niej udział sami mężczyźni: ustępujący szef Europejskiego Banku Centralnego, Włoch Mario Draghi, szef eurogrupy Mario Centeno czy europarlamentarzyści.
avatar
Przemysław
Jarasz

P. Jarasz: Biust przewodniczącej, czyli jak się obchodzi przepisy nakazujące transmisję obrad Rady Miasta
Ujawniona przez lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl. sprawa transmitowania obrad Rady Miasta w Zabrzu na… pusty korytarz urzędu miejskiego zamiast – zgodnie z nakazami prawa - łączami internetowymi do mieszkań zabrzan, wygląda jeszcze gorzej niż się pierwotnie wydawało. Okazuje się, że na ów hol tuż obok sali sesyjnej podawany jest obraz nie z dwóch kamer Telewizji Zabrze nagrywających obrady dla potrzeb Biuletynu Informacji Publicznej lecz z kamer… monitoringu sali sesyjnej zawieszonych pod sufitem. Obraz z nich często jest niewyraźny, rozmazany lub przejaskrawiony od promieni słonecznych. Kadry nie są też precyzyjnie ustawiane na konkretnych mówców. Efekt? Gdy podczas ostatniej sesji radni wstali, by uczcić minutą ciszy pamięć o zamordowanym prezydencie Gdańska, telewizor na urzędowym korytarzu pokazywał zbliżenie na… piersi i brzuch przewodniczącej RM Łucji Chrzęstek-Bar.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.