loading
Proszę czekać...
Warsaw Institute: Rosnieft – Chiny. Kolejne spięcie
Opublikowano dnia 25.05.2018 00:21
Szumne zapowiedzi Igora Sieczina o coraz ściślejszej współpracy Rosnieftu z Chińczykami wyglądają coraz mniej realnie. Nie dość, że nie doszło do zakupu przez stronę chińską udziałów w rosyjskim koncernie, to teraz Pekin ostro skrytykował działania Rosnieftu w kraju trzecim. Chodzi o prace wydobywcze na szelfie Morza Południowochińskiego w ramach jednego z wietnamskich projektów. Dotąd Chiny unikały publicznej krytyki rosyjskich partnerów. Sprawa z Morza Południowochińskiego świadczy więc o pogorszeniu relacji.

screen YouTube

Rosnieft znalazła się w Wietnamie po przejęciu w 2013 r. TNK-BP. Rosneft Vietnam B.V. to była TNK Vietnam. 15 maja Rosjanie rozpoczęli odwierty na złożu Lan Do („Czerwona Orchidea”), dwa dni później zareagował ostro Pekin. Oświadczył, że żadna spółka nie ma prawa zajmować się pracami wydobywczymi w akwenie kontrolowanym przez ChRL. MSZ Chin dodało, że takie sytuacje mogą negatywnie wpływać na stosunki Pekinu z państwami, które naruszają suwerenność ChRL. Zareagowało na to MSZ Wietnamu, podkreślając, że prace na szelfie Morza Południowochińskiego prowadzone są zgodnie z prawem międzynarodowym, a eksploatacja złóż ma miejsce na wodach terytorialnych Wietnamu.

Chiny roszczą sobie prawa do prawie całego bogatego w surowce obszaru Morza Południowochińskiego. Na tych wodach została poprowadzona „linia 9 kresek”, która – zdaniem Chin – wytycza należne im terytorium. Ta strefa obejmuje niemal 80% akwenu Morza Południowochińskiego. Pekin od 1947 r. uważa ten obszar za swój, ale innego zdania jest społeczność międzynarodowa. W 2016 r. w tej sprawie zapadł wyrok w Trybunale w Hadze, niekorzystny dla Chin, które od razu powiedziały, że go nie uznają.

Lan Do leży wewnątrz strefy zakreślonej przez Pekin tzw. linią 9 kresek, więc w Rosneft Vietnam miano obawy przed negatywną reakcją Chin. Natomiast władze w Hanoi przekonują, że złoże Czerwona Orchidea znajduje się w wyłącznej strefie ekonomicznej Wietnamu. Podczas gdy wietnamska filia Rosnieftu starała się swoje działania utrzymać w jak największej dyskrecji, rosyjska spółka-matka umieściła informację o rozpoczęciu odwiertów na swojej stronie internetowej. Gdy ostro zareagował Pekin, Rosnieft skomentowała to, twierdząc, że prowadzi swoje działania w pełnej zgodzie z prawem Wietnamu i przydzielonymi licencjami.

Zapasy złoża Lan Do szacuje się na 23 mld m³ gazu. Rosneft Vietnam B.V. jest operatorem projektu z 35% udziałów, do indyjskiej ONGC należy 45%, a do PetroVietnam – 20%. Obecnie Rosnieft pracuje w Wietnamie już na trzech podmorskich złożach: Lan Do, Lan Tai oraz Phong Lan Dai. To ostatnie zaczęła eksploatować w 2016 roku, ale wtedy Pekin nie wyrażał publicznego niezadowolenia. Obecna mocna deklaracja może wynikać nie tylko z pryncypialnego podejścia do problemu Morza Południowochińskiego, ale też niezadowolenia Chińczyków po wycofaniu się Rosjan ze sprzedaży im części Rosnieftu – nie udało się dogadać z państwowymi podmiotami, które de facto przejęły pogrążoną w skandalach prywatną CEFC.

Źródło: Warsaw Institute.org

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Prezydent Krakowa również otrzymał "akt zgonu politycznego"
Takie dokumenty wystawiła w czerwcu 2017 roku Młodzież Wszechpolska jedenastu prezydentom największych polskich miast.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Z kim zawrzemy sojusz po wyborach europejskich w maju 2019?
Warto podkreślić, że to, że porozumienia akceptowanego przez House of Commons – Izbę Gmin, i przez media brytyjskie, nie ma, a to wynika z tego, że Unia potraktowała negocjacje z Wielką Brytanią jako swoistą przestrogę dla tych państw Unii, które chciałyby kiedyś w przyszłości wejść na brytyjską drogę i z Unii wyjść, albo nawet nie tyle z Unii a z „eurolandu”, a takie pojawiały się deklaracje ze strony obecnie rządzących Włochami dwóch partii politycznych. Pewnie dlatego profilaktycznie zrobiono Brytyjczykom właśnie taką ścieżkę zdrowia, żeby zniechęcić tych, którzy dobrodziejstwa Unii Europejskiej chcieliby w przyszłości odrzucić.
avatar
dr Piotr
Łysakowski

[Tylko u nas] dr Piotr Łysakowski: Polsko-niemieckie obrazki. Tak było
Po raz kolejny piszę o tym co widziałem i co w jakiś sposób rzutuje na nasze dzisiaj – nie o sobie.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.