loading
Proszę czekać...
Polska po raz pierwszy od 20 lat ma nadwyżkę handlową
Opublikowano dnia 14.02.2018 08:42
Nadwyżka w Polsce w zeszłym roku wyniosła 346 mln EUR. Taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy od 1995 roku.

morguefile.com
W 2017 roku firmy z Polski sprzedały za granicą towary za 198 miliardów euro. To o 11,5 proc. więcej niż w 2016 roku. Z kolei import pozostał nieco mniejszy od eksportu, ale i tak na przestrzeni roku urósł o 13 proc. Dzięki temu w 2017 roku roku mieliśmy 498 mln euro nadwyżki handlowej.


Jeszcze lepiej wyglądają dane dotyczące eksportu usług, który urósł aż o 15,6 proc., a nadwyżka w handlu usługami sięgnęła prawie 18 miliardów euro. Dzięki temu mieliśmy w ub. roku nadwyżkę na całym rachunku obrotów bieżących z zagranicą.

Nadwyżka w zeszłym roku wyniosła bowiem 346 mln EUR. Taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy od 1995 roku. Oznacza to, że Polska jest krajem, który w tym momencie akumuluje kapitał.

 



mk/źródło: gazeta.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Pocztówka z Pekinu
Obok salonu „Aston Martin” bogaty Chińczyk może też nabyć najnowszy model „Masserati” lub banalnego „Ferrari”. Pekin pyszni się swoim bogactwem, niczym Moskwa. Tyle, że jeszcze bardziej. Jeżeli bogaty obywatel ChRL ma umuzykalnione dziecko i chce inwestować w jego karierę to, proszę bardzo, firmowy sklep „Steinwaya” tylko czeka. Dla żony owego Chińczyka natomiast podwoje otworzył „Tiffany” i, tuż obok, „Cartier”. Są też ekskluzywne butiki „Luis Vuitton” czy „Chanel” i „Dior”. Co prawda mieszkańcy Pekinu ponoć nie noszą markowych ciuchów, tylko własne wyroby, ale jeśli nawet tylko kilka procent z 22 milionów obywateli stolicy Chin Ludowych (dane sprzed ... 3 lat) snobuje się na zachodnią modłę, to te sklepy będą mieć obroty do końca świata i jeden dzień dłużej.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy prezydenci miast powinni mieć ochronę?
To pytanie w oczywisty sposób pojawiło się w debacie publicznej po zabójstwie Pawła Adamowicza.
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Porucznik Columbo
Wychodzi na to, że istnieje jeden przekaz obowiązująco-dyscyplinujący. I przekaz ten nie obejmuje wcale konieczności uszanowania powagi dramatycznej śmierci prezydenta Gdańska, bo taki szacunek jest dla każdego myślącego człowieka oczywisty.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.