loading
Proszę czekać...
Maciej Chudkiewicz: Dobra zmiana warty
Opublikowano dnia 16.01.2018 19:00
Doczekaliśmy się. Żyjący w niepewności od miesięcy ministrowie też. Ci, którzy mieli zostać zostali, a ci, którzy odejść, odeszli. Zaskoczenia były, ale nie aż takie. Będzie lepiej? Zobaczymy.

fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
Maciej Chudkiewicz

Jarosław Kaczyński to genialny strateg. Wszystko przewidział. Dlatego podzielił rekonstrukcję na dwa etapy. Najpierw z rządu odeszła premier Beata Szydło (w zasadzie to sama złożyła rezygnację). Wszyscy zastanawiali się co dalej. Pojawiły się głosy oburzenia. Na prezesa Prawa i Sprawiedliwości posypały się gromy. A prezes cicho czekał. Pojawiały się internetowe akcje np. #MuremZaSzydło, głosy o politycznej matce narodu, o tym by nie odwoływać premiera tak dobrego rządu – rządu o bardzo wysokim poparciu i spodziewanym spadku tego poparcia po takiej niezrozumiałej zmianie. Tymczasem nic takiego się nie stało.

Wystarczyło kilka dni i nowy premier – Mateusz Morawiecki – swoim uśmiechem złotego dziecka zaskarbił sobie Polaków. Tak zakończył się rekonstrukcji etap pierwszy.

Etap drugi odbył się po święcie Trzech króli. Trzymana w tajemnicy zmiana, dla wielu zaskakująca, okazała się przestawieniem wajchy i skierowaniem pociągu RZĄD na inne tory, choć w tym samym kierunku. Patrząc na zmianę od strony ilościowej można dojść do wniosku, że wiele się nie stało. Ot, raptem kilku ministrów straciło stołki. Ale już zmiana jakościowa jest bardzo poważna. To w zasadzie nowy rząd. Nie tylko z nowym premierem, ale z innymi ludźmi. Odeszły najbardziej rozpoznawalne, najbardziej charakterystyczne, ale też najbardziej kontrowersyjne twarze. Antoni Macierewicz przestał być szefem MON, Witold Waszczykowski nie kieruje już MSZ, a Jan Szyszko odszedł z Ministerstwa Środowiska. Zniknęła też Anna Streżyńska, szefowa resortu cyfryzacji, choć to akurat trudno nazwać dobrą zmianą. Jedyne zarzuty wobec niej to takie, że była zbyt mało partyjna...



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: "Biedroń"
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Odszedł Boży Jerzyk
Z odejściem Jerzego Bożyka podwawelski gród zubożał artystycznie i patriotycznie.
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Prof. Romuald Szeremietiew: Błyskanie kłami
MON niedawno ogłosił zamiar kupna dwu baterii rakiet OPL „Patriot”, a teraz zamierza kupić dywizjon (20 wyrzutni) rakiet HIMARS. Te wyrzutnie rakietowe służą do wsparcia ogniowego wojsk lądowych poprzez wykonywanie głębokich uderzeń ogniowych. System Himars wykorzystuje w tym celu amunicję rakietową precyzyjnego rażenia, naprowadzaną za pomocą systemów nawigacji inercyjnej i satelitarnej. Środki ogniowe przeznaczone są do wykonywania zadań ogniowych w obszarze działań taktycznych, tj. do 70 km, oraz w obszarze działań operacyjnych na odległościach do 300 km. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że pocisk rakietowy nie trafi do celu, jeśli nie ma precyzyjnego naprowadzania. Należy rakietom zapewnić warunki, aby trafiały w cele.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.