loading
Proszę czekać...
avatar
Marcin Brixen

Marcin Brixen: Zebranie wyborcze partii Przednówek
19.03.2019
Łukaszek od początku przeczuwał, że coś tu nie gra. Niemniej jednak, kiedy mama usilnie prosiła go, aby poszedł z nią na zakupy, zgodził się. Nie doszli jednak do sklepu. Umiejętnie manewrując biodrem mama wepchnęła go do osiedlowego domu kultury.

pixabay.com
Łukaszek od początku przeczuwał, że coś tu nie gra. Niemniej jednak, kiedy mama usilnie prosiła go, aby poszedł z nią na zakupy, zgodził się. Nie doszli jednak do sklepu. Umiejętnie manewrując biodrem mama wepchnęła go do osiedlowego domu kultury.
- Wiedziałem! - jęknął Łukaszek i rozejrzał się po sali do której wmanewrowała go jego rodzicielka.
Znajdowało się tam kilkanaście osób siedzących przy długim stole.
- Witamy na zebraniu partii Przednówek - odezwał się jakiś starszy pan.
- Przecież byłaś w Komitecie Obrony Dewiacji? - zdumiał się Łukaszek.
- Jesteśmy jak te dinozaury, ewoluujemy - uśmiechnęła się zwycięsko mama. - Kiedyś byliśmy Komitetem Obrony Dewiacji, potem partią Modernistyczna, potem partią Nowa, a teraz Przednówek.
- Niestety, trapi nas brak młodzieży - westchnęła jakaś pani w wieku eutanazyjnym.
- Młodzież jest - odezwała się mama Łukaszka.
- Zwabiona podstępem, to się nie liczy - odciął się Łukaszek.
Ale okazało się, że młodzież faktycznie jest, sztuk jeden, płci męskiej.
- W zasadzie to jeszcze nie zdecydowałem czy jest cis-male czy dur-biseks - wyjaśnił Julian, bo tak młodzież miała na imię.
- Dzisiaj mamy zebranie przedwyborcze - wyjaśniła mama Łukaszka synowi. - Układamy listy, hasła wyborcze.
- Przecież macie tylko jedno hasło: odsunąć rządzących od władzy.
- O, nieprawda! - zaperzyli się zebrani. - Mamy jeszcze wiele innych haseł. Stop rządom tej partii, oni muszą odejść, i tak dalej.
Łukaszek westchnął.
- Nasze hasła sięgają o wiele dalej - ratowała sytuację mama. - Powrót do Europy! Jeżdżenie nago metrem! Tak! Nie ma się co wstydzić, to naturalne, występuje w przyrodzie i było w niejednym serialu!
- Likwidacja miejsc parkingowych na całym osiedlu! - rozkręcał się starszy pan. - Wyższe czynsze!
- To już chyba za wiele - zaoponował Łukaszek.
- Wcale, że nie! Ja, ja jestem gotowa płacić wyższy czynsz! - zadeklarowała mama Łukaszka. - Byleby odsunąć tamtych od władzy!
- Ale ty nie płacisz czynszu, tylko tata.
- To on zapłaci więc wyższy, a poza tym należy skończyć z szantażem ekonomicznym samców!
- Może Julian coś zaproponuje - wtrąciła pani w wieku eutanazyjnym.
Julian upił łyk wegańskiej maślanki z butelki, którą miał przy sobie, zmarszczył czoło i zawył:
- Śmierć konsumentom masła!
Zapadła niezręczna cisza.
- Margaryny? - próbował dalej Julian.
- M... no tak... Możemy jeszcze nad tym popracować - bąknął starszy pan. - Bo ty, Julianie, jak rozumiem, zostaniesz tutaj już z nami?
- Jestem gotów zostać... - rzekł uroczyście Julian.
- Hurra!
- ...premierem.
Wybuch śmiechu nieudolnie usiłowano przekuć w odgłosy aplauzu.
- Przystąpmy do ustalanie miejsc na listach - oznajmił starszy pan. - Wiedzcie, że naszym głównym postulatem w wyborach będzie po równo pierwszych miejsc dla kobiet i dla mężczyzn!
Łukaszek spojrzał na mapę podziału kraju na okręgi i ogarnęła go niepohamowana wesołość. A tymczasem zebrani biedzili się i mozolili, aż wreszcie ułożyli listę.
- I jest po równo kobiet i mężczyzn na pierwszych miejscach? - rzucił bombę Łukaszek.
- Oczywiście - potwierdził z dumą starszy pan, przeliczył i ze zdumieniem skonstatował, że jest o jednego mężczyznę więcej.
- Wiedziałam! - zakrzyknęła pani w wieku eutanazyjnym. - Teraz ja układam!
Kiedy druga lista była już gotowa, Łukaszek powtórzył swoje pytanie. Pani przeliczyła i okazało się, że jest tym razem więcej o jedną kobietę.
- Podpowiem coś wam - Łukaszek ocierał łzy z oczu. - Nigdy nie podzielicie na równo. Liczba okręgów jest nieparzysta.
- Faktycznie - wszyscy załapali się za głowę. - Profesorską głowę ma ten pani syn. I co teraz?
Łukaszek wziął butelkę po wegańskiej maślance i zakręcił nią. Na wprost wylotu znalazł się...
- Julian - orzekł Łukaszek.-
- Tak?
- Będziesz transem.
Wszyscy ochoczo się przychylili do tego pomysłu. Wszyscy oprócz Juliana.
- Ale to jedyny sposób - nalegał starszy pan. - Będzie po równo kobiet i mężczyzn, oraz jeden trans.
I tu coś olśniło Juliana. Wstał i rzekł z mocą:
- Dlaczego tylko jeden trans? Powinno być po równo: kobiet, mężczyzn i transów!
I sięgnął po butelkę.
Kiedy po raz trzeci ułożono listę, znowu okazało się, że jednak nie wszystkich jest po równo. Łukaszek leżał na podłodze i wył ze śmiechu.
- Nie dzieli się też przez trzy... - szepnął zmartwiony starszy pan. - Trzeba zrezygnować z naszego postulatu. A taki piękny, taki europejski!
- Nigdy! - Pani w wieku eutanazyjnym sięgnęła po butelkę. - Zrobimy to, co pokazał nam ten chłopak! Wprowadzimy czwartą płeć!
Zebranych ogarnął entuzjazm, a Łukaszek podniósł się z podłogi mówiąc te słowa:
- Idę do domu. Powiem rodzinie, że wrócisz późno.
- Dlaczego? - zdumiała się mama. - Ależ my zaraz kończymy!
- Zaraz! - Łukaszek znowu zaczął się śmiać. - Przecież okręgów jest trzynaście!
-------------
marcinbrixen.pl
http://www.wydawnictwo-lena.pl/brixen3.html - blog w formie książki
https://pl-pl.facebook.com/marcin.brixen
61
Nasi partnerzy
(88 artykułów)
Marcin Brixen: Zebranie wyborcze partii Przednówek
Marcin Brixen: Nasza sąsiadka wystaje pod latarnią
Marcin Brixen: Elektryczka LGBT
Profanator, który ukradł profanację
Marcin Brixen: Wystawa "Mężczyzna pijący nalewkę"
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.