loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Prezydent Rzeszowa: "imigranci to podstawa rozwoju". Ktoś się nie zgadza? "To tuman"
Opublikowano dnia 10.07.2017 12:41
Tadeusz Ferenc udzielił wywiadu dla portalu rzeszow-news.pl. Prezydent Rzeszowa podtrzymał swoje poparcie dla deklaracji 11 prezydentów dużych miast, którzy domagali się od rządu otwarcia granic dla imigrantów. Ponadto chwalił migrację i multikulturalizm, a przeciwników tych idei określił "tumanami".

Tadeusz Ferenc, screen YT

Dlaczego Ameryka jest najbogatsza? Bo są u nich Portorykańczycy, Chińczycy, Polacy, Szwedzi, Anglicy, Francuzi… Bo są wszyscy. Ci ludzie skądś przyjechali. Jak ktoś tego nie rozumie, to nie myślę go przekonywać, bo jest tuman


- powiedział Tadeusz Ferenc dla portalu rzeszow-news.pl

Jego zdaniem, Polska zawsze była tolerancyjna dla innych narodów i przyjmowała w swych granicach Ormian, Turków, Tatarów, a wielu Polaków wyemigrowało za granicę i zostali dobrze przyjęci. Dlatego prezydenta dziwi, że teraz Polska nie chce nikogo przyjąć. 
 

W sprawie uchodźców protestują ci, którzy rok, 2-3 lata temu przeprowadzili się do Rzeszowa, tu znaleźli chleb i teraz protestują. Sednem sprawy jest to, że protest przeciwko uchodźcom to w gruncie rzeczy protest przeciwko rozwojowi miasta. 


- mówił prezydent.
 

Albo będziemy się rozpychać i nabierać płuca w powietrze, albo miasto będzie się zwijać. Ludzie to podstawa. Żeby byli nowi, muszą być nowe domy, żłobki, przedszkola, szkoły, cała infrastruktura… 


- przekonywał. 

źródło: rzeszow-news.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Jak sprzedać każdą rzecz
Pan Sitko był niezadowolony i to bardzo. A powodem było to, że jego żona, dozorczyni, oznajmiła, że wychodzi.
avatar
Marek
Budzisz

[Tylko u nas] Marek Budzisz: Dla kogo pracuje czas? Od tego zależy wynik rozmów Ukraina – Rosja
W dobie tabloidyzacji polityki, również w wymiarze międzynarodowym, szczyt tzw. formatu mińskiego nie dostarczył mediom odpowiedniej dozy emocji, aby móc na dłużej zająć miejsce w headlineach. Tym bardziej, a może właśnie z tego powodu, że nie było żadnych spektakularnych posunięć, kontrowersyjnych deklaracji, budzących zdziwienie opinii publicznej gestów. Wszystko przebiegło z grubsza w zgodzie z oczekiwaniami. Ukraiński prezydent Wołodymir Zełenski podkreślił i umocnił swój wizerunek bezpośredniego i prostolinijnego polityka, zarówno przyjeżdżając do pałacu prezydenckiego Renaultem (odmiennie niźli Putin, któremu ściągnięto z Moskwy samolotem transportowym limuzynę Aurus) jak i rozmawiając po konferencji prasowej późno w nocy z dziennikarzami na ulicy, a prezydent Putin ja zwykle się spóźnił, a jego sposób bycia trudno uznać za ujmujący.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nowa miara upadku PO
Czyżby w Platformie Obywatelskiej nie znali granic autokompromitacji?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.