loading
Proszę czekać...
Małgorzata Wassermann: Jest nagranie Marcina P. na którym mówi, że syn Tuska "został im włożony"
Opublikowano dnia 23.06.2017 09:11
- Jest nagranie z podsłuchu, gdzie Marcin P. mówi do jednego z redaktorów naczelnych tygodników, że „my żeśmy go nie chcieli”, on „sam się pchał” i używa takiego określenia - „on został nam włożony”. Redaktor potwierdza. Marcin P. komentuje wywiady Michała Tuska i mówi „Michał Tusk nie mówi prawdy”. Pytanie, czy syna premiera w to przedsięwzięcie nie „włożył” mocodawca, w zasadzie grupa mocodawców, bo nie wierzę, by mogła to być jedna osoba - powiedziała w TV Republika Małgorzata Wassermann, przewodnicząca komisji ds. afery Amber Gold.

zrzut ekranu - TV Republika

Syn Donalda Tuska, Michał, zeznawał przed sejmową komisją śledczą w środę.

– Wiedzieliśmy z ojcem, mówiąc kolokwialnie, że to była lipa

– mówił o Amber Gold i OLT Express Michał Tusk.

– Jest nagranie z podsłuchu, na którym szef Amber Gold Marcin P. mówi bardzo wyraźnie: "my żeśmy go (Michała Tuska – red.) nie chcieli, on sam do nas się pchał". Używa takiego określenia: "on został nam włożony"


– ujawniła na antenie TV Republika Małgorzata Wassermann, szefowa komisji.

– Pytanie, czy syna premiera w to przedsięwzięcie nie włożył mocodawca, w zasadzie grupa mocodawców, bo nie wierzę, by mogła to być jedna osoba. Jest mail z 27 grudnia 2011 r., gdzie Marcin P. pisze do Frankowskiego (dyrektora OLT Express – red.), że chce się podzielić swoimi przemyśleniami na temat Michała Tuska. "Myślę, żeby lepiej pozostało tak jak jest. On tak samo może pomóc, jak i zaszkodzić". Frankowski odpisuje, że ma dokładnie to samo zdanie

– mówiła posłanka PiS.

Wasserman była również pytana o "wyciągnięcie" Michała Tuska z Amber Gold.

– Wycofanie go nie byłoby źle odebrane pod jednym warunkiem: że w trybie natychmiastowym wycofuje się syna premiera i wchodzą wszelkie służby

– ABW, policja, skarbówka. Udaje się wówczas uratować syna premiera i pieniądze Polaków, ale oni nie uratowali tych pieniędzy

– podkreśliła.

– Gdyby pani była premierem i dostała informację, że grozi nam wielki wstrząs finansowy, bo tryb, w jakim informował Bondaryk (ówczesny szef ABW – red.) to tryb powiadamiania najważniejszych osób w państwie o istotnym zagrożeniu interesów państwa polskiego i zarazem wiedziała, że pracuje tam pani dziecko, to nie zrobiłaby pani nic?

– pytała szefowa komisji śledczej.

Jej zdaniem należy "bardzo mocno brać pod uwagę" taką wersję wydarzeń, według której Michał Tusk stał się ofiarą afery, bo organizatorzy tego przedsięwzięcia mogli zrobić wiele rzeczy mając na pokładzie syna premiera.

– Ale to bardzo źle świadczy o rządzie i wszystkich instytucjach i ówczesnych władzach państwa. Dlaczego nie mogła tego zrobić rosyjska czy włoska mafia – dostać się do premiera i wziąć go jako kartę przetargową?

– mówiła Wassermann. 

/ Źródło: TV Republika

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Klucz czyli kulturowa kompromitacja
Schematyzm myślenia zastępuje inwencję.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Trump, pucz, impeachment…
Spójrzmy co słychać w peletonie kandydatów na prezydenta wśród Demokratów. Otóż z wyścigu zrezygnowała była prokurator generalny Kalifornii ambitna Kamala Harris (pochodzenie hindusko-jamajskie), pewnie zbyt młoda, ma 55 lat. W czołówce sam areopag, grecka rada starców po 70-tce: 78 letni senator Bernie Sanders (komuch i wnuczek Ziemi Beskidzkiej), 77 letni Michael Bloomberg (wart $54 mld, były 3 krotny mer NY), 76 letni Joe Biden (były wiceprezydent) i najmłodsza 70 letnia senator Elizabeth Warren “Pocahontas” (Trump też nie jest młodzieńcem, 73 lata)
avatar
Ordo
Iuris

Ordo Iuris: W każdej szkole wolno wystawiać jasełka
W okresie poprzedzającym Boże Narodzenie w wielu szkołach kultywuje się polskie zwyczaje związane z tym świętem takie jak ubieranie choinki, organizowanie spotkań opłatkowych, śpiewanie kolęd czy wystawianie jasełek. Zdarza się jednak, że przeciwko takim praktykom protestują pojedynczy rodzice lub nauczyciele. Instytut Ordo Iuris przypomina o przygotowanych przez siebie dwóch opiniach prawnych wykazujących legalność wystawiania jasełek w placówkach oświatowych

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.