loading
Proszę czekać...
P. Duda: "Pozostawiam do przemyślenia". Przesłanie bł. ks. Popiełuszko o Polaku-katoliku przed wyborami
Opublikowano dnia 10.07.2020 14:12
Wszystkim Członkom i Sympatykom NSZZ "Solidarność" przed oddaniem głosu 12 lipca, pozostawiam do przemyślenia słowa bł. Ks. Jerzy Popiełuszko - patrona Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" z 27 maja 1984 roku wypowiedziane na zakończenie Mszy świętej w intencji Ojczyzny. Nic nie jest wieczne, ani dane raz na zawsze - pisze na Facebooku przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda, publikując ponadczasowe przesłanie od patrona Solidarności, ks. Jerzego Popiełuszki.

Wikipedia domena publiczna

“Dziękuję wszystkim serdecznie, którzy uczestniczyli w naszej wspólnej modlitwie za Ojczyznę i tych, którzy dla Ojczyzny cierpią najbardziej. Zwłaszcza dziękuję braciom kapłanom. Niektórzy z nich przybyli z innych diecezji, aby wspólnie razem się modlić. Na napływające bardzo liczne pytania odnośnie pewnych spraw chcieliśmy odpowiedzieć na podstawie orędzia Episkopatu Polski z dnia 10 września 1946 roku: “Polak katolik wobec państwa i wyborów”.

Po pierwsze: Kościół ma prawo i obowiązek pouczania wiernych o ich prawach i obowiązkach wobec państwa.

Po drugie: Katolicy jako członkowie społeczności państwowej mają prawo wypowiadania swych przekonań politycznych.

Po trzecie: Katolicy nie mogą należeć do organizacji ani do partii, których zasady są sprzeczne z nauką chrześcijańską lub których czyny i działalność zmierzają do podważenia etyki chrześcijańskiej.

Po czwarte: Po władzę mogą sięgać tylko ludzie moralni, to znaczy tacy, którzy rozumieją istotę dobra wspólnego obywateli.

Po piąte: Kościół nie wdaje się w partyjno-polityczne dyskusje, tylko podaje zasady moralno-religijne, według których katolicy samo powinni wyrobić swoje sumienie wyborcze.

Po szóste: Katolicy mogą głosować tylko na takie osoby, listy i programy wyborcze, które nie sprzeciwiają się katolickiej nauce i moralności.

Po siódme: Katolicy nie mogą oddawać swoich głosów na kandydatów takich list, których programy albo metody rządzenia są wrogie zdrowemu rozsądkowi, dobru narodu i państwa, moralności chrześcijańskiej i światopoglądowi katolickiemu.

Po ósme: Katolicy głosując muszą być pewni, że zachowana będzie wolność religijna, że nauczyciele, młodzież i dzieci nie będą szykanowani za swoje przekonania religijne, że więźniowie polityczni będą zwolnienie, a wszyscy inni będą traktowani po ludzku, że szanowana będzie wolność osobista, a urząd kontroli prasy nie będzie ograniczał praw autorskich, że telewizja nie będzie nadawać programów niemoralnych i gorszących.

Po dziewiąte: Katolicy oraz wszyscy, którzy wierzą w Boga, nie mogą się dać niczym zastraszyć i powinni zdać sobie sprawę ze swojej siły duchowej.


- głosił ks. Jerzy Popiełuszko.



raw
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Paweł
Jędrzejewski

Homoseksualne małżeństwa to zaledwie początek wypuszczania dżinna z butelki
Najważniejsze hasło ideologii LGBT brzmi: "miłość nie wyklucza". Znakomite hasło. Stosuje uczuciowy szantaż. Bo kto chce przeciwstawiać się miłości? Tylko jakiś okrutny potwór bez serca. I - rzecz jasna - "homofob".
avatar
Jacek
Matysiak

Marek Marian Piekarski,13-ta rocznica śmierci. Wspomnienie…
Marka poznałem jako rzutkiego organizatora prawdopodobnie podczas organizowania miejscowego oddziału Związku Narodowego Polskiego w San Francisco, czy też spotkań organizowanych przez inż. Zdzisława Zakrzewskiego (ze Lwowa), twórcę polskiego banku POLAM. Środowisko dwutygodnika społeczno-politycznego „Wiadomości” w trudnych dla Polski latach nie tylko działało „na papierze”, Marek, obok Andrzeja Kaszuby, Janka Karandzieja , niżej podpisanego i wielu innych podjął wysiłki zbierania funduszy dla walczącego z komuną podziemia. Część kontaktów pochodziła od Andrzeja Gwiazdy, Kornela Morawieckiego, Jana Karandzieja (którego goście dobrze znali z Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża), czy Doroty Lipińskiej (Warszawa).
avatar
Marcin
Brixen

Sztuka rozpoznawania płci
Zaczęło się, że Hiobowscy spotkali pod osiedlowym sklepem spożywczym męża dozorczyni, pana Sitko. \n- Dwa euro na bułkę - poprosił zmęczonym głosem pan Sitko. - Taki gorąc, że pić się chce.\n- Od kiedy to bułki się pije? - zauważył jakiś dziwnie ubrany pan. - Ech, dobra. Dam panu te dwa euro jak nazwie mnie pan "Zuzanna".

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.