loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Marcin Bąk: Komu „skradł show” chiński wirus?
Opublikowano dnia 28.03.2020 19:49
Epidemia, poza oczywistymi aspektami natury medycznej, ma swój wymiar polityczny i medialny. Chyba nikt na świecie nie wie w tej chwili, jakie będą ostatecznie jej konsekwencje. Jedno jest już pewne – wiele planów na nadchodzący rok trzeba będzie zmodyfikować a o wielu zwyczajnie zapomnieć.

Pixabay.com
Gdy rozmawiam z moimi znajomymi i współpracownikami, odnoszę wrażenie, że nie do wszystkich dotarła jeszcze świadomość ogromnych zmian, jakie wprowadził koronawirus do naszych planów. Wprowadził zresztą w równym stopniu do planów wielkich tego świata, polityków, międzynarodowych korporacji,   banków, jak i do planowania zwykłych ludzi. Ktoś chciał otworzyć szkołę nurkowania na jednej z wysp południowych - nie otworzy, kto miał wykupione wczasy w Hiszpanii - nie pojedzie, partie polityczne miały jakieś opracowane strategie na ten rok – już wszystko jest nieaktualne. Koronawirus dotyka i małych i dużych, jego rozprzestrzenianie idzie w poprzek wszelkich zamysłów.

W XXI wieku polityka i biznes zależne są w dużej mierze od aktywności medialnej. Sprawy nabierają politycznej lub finansowej wagi o ile zostaną odpowiednio „oprawione” . Już teraz wiemy, że dużo wydarzeń zostało całkowicie zakrytych przez epidemię, która zwyczajnie „skradła show” .
Jeszcze dwa miesiące temu Europa drżała przed tureckim przywódcą, Recepem Erdoğanem oraz przed użytą przez niego „bronią D”, czyli otwarciem granic dla masy uchodźców z Bliskiego Wschodu. Media pokazywały tłumy zdesperowanych, w większości młodych mężczyzn, szturmujących zawzięcie granicę z Grecją. Komentatorzy zastanawiali się nad możliwością powtórzenia scenariusza z 2015 roku, zatroskana europejska lewica już domagała się otwarcia granic, greckie służby z determinacją walczyły w obronie unijnego prawa. Kto dzisiaj pamięta jeszcze o tym problemie? Czy widzieli może Państwo jakąś wzmiankę medialną o tym, co dzieje się w koczowiskach migrantów nad grecką granicą? Temat globalny i ważny a wyparował momentalnie. Wyobrażam sobie teraz konsternację architektów użycia „broni D”, gdy temat mas migrantów u bram Europy zszedł z nagłówków gazet. A przecież ci ludzie nie zniknęli. Oni nadal tam są, gdzieś nad grecką granicą, koczują w strasznych warunkach sanitarnych, zarazem idealnych dla rozwoju epidemii.  Tylko patrzeć, jak choroba zacznie zbierać wśród nich swoje żniwo, chociaż jakie to będzie miało znaczenie w obecnej sytuacji…(aktualizacja – dzisiaj pojawiły się na portalach informacyjnych doniesienia, że władze tureckie zabrały uchodźców znad granicy greckiej do ośrodków, w których mają przejść kwarantannę)  
 
Również kwestia walki z globalnym ociepleniem tak jakby przycichła. Nawet nastoletnia wojowniczka Greta ze Szwecji została pominięta w światowych serwisach i parę dni temu  usiłowało o sobie przypomnieć wpisem sugerującym, że też miała koronawirusa ale chyba bez objawów. Wszystko, byle tylko ponownie skierować na siebie reflektory. 

Ciszej też o postulatach ideologii gender, kwestiach równościowych, walce z patriarchatem, prawach zwierząt, eko-feminizmie...
Na naszym, polskim podwórku, epidemia również pozmieniała wiele planów. Zupełnie niezauważona przeszła rocznica marca 1968 a jest to co roku okazja do snucia refleksji nad polskim antysemityzmem (szowinizmem, ksenofobią, homofobią, obskurantyzmem i co tam sobie jeszcze Państwo życzą).

Bracia Sekielscy planowali premierę swojego kolejnego filmu o pedofilii w Kościele na dzień 28 marca.   Kilka dni temu, bez specjalnego rozgłosu, data pierwszej prezentacji filmu została przesunięta w bliżej nieokreśloną przyszłość. Powodem miała być troska o dobro wspólne w trudnych dniach epidemii i unikniecie wstrząsów społecznych, jakie wywołałby film. Może faktycznie takie intencje stały za decyzją twórców. A może nie. Czy dzisiaj, w dobie dominacji koronawirusa w mediach ktokolwiek zauważyłby film o kościelnej pedofilii? Czy zauważywszy, zdobył by się na coś więcej poza wzruszeniem ramion?

Tak to nieraz bywa, że wielkie i małe plany ulegają nieoczekiwanym zmianom. Epidemia zmieniła w naszym życiu bardzo wiele a co zmieni jeszcze - pokaże czas.  

Marcin Bak
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Duchowe lenistwo w walce z głębią wiary
Na naszych oczach rozgrywa się zażarty bój pomiędzy duchowym lenistwem a wynikającą z głębi wiary tęsknotą za jak najszybszym powrotem do świątyń.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Znowu muszę pochwalić Gowina
Gowin nigdy nie zamyka sobie żadnych dróg, ponieważ jeszcze dzisiaj nie wie, kto może go jutro przygarnąć, gdyby stracił poparcie obecnych koalicjantów.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Prawy Sierpowy: Nasza nienormalna opozycja
Teoretycznie w Polsce mamy obóz władzy i opozycję, teoretycznie...\n\nBo w praktyce mamy obóz władzy i coś co tylko udaje opozycję, a jest w zasadzie rezydenturą obcych interesów.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.