loading
Proszę czekać...
[Felieton "TS"] Karol Gac: Test na sprawność
Opublikowano dnia 25.03.2020 18:50
Kolejny tydzień przynosi coraz gorsze informacje ws. koronawirusa. Dynamika wydarzeń jest tak duża, że trudno pisać codzienne komentarze, a co dopiero felieton, który będzie opublikowany dopiero za kilka dni. Niemniej jednak epidemia ukazuje niezwykle ciekawe procesy i zachowania. A przy tym wszystkim oddziela polityków od politykierów.

Adam Guz/KPRM - Facebook
Nie jest łatwo podejmować trudne decyzje. Zwłaszcza jeśli stawką jest ludzkie zdrowie i życie. Tak naprawdę nikt nie wie, jak skończy się epidemia koronawirusa. Nikt nie wie, jakie będzie miała skutki dla gospodarek, społeczeństw, instytucji. Czy dojdzie do krachu finansowego? A może nastąpi „reset”? Ostatnie dni to trochę jak wyprawa w nieznane.
 
Jeszcze niedawno nie przejmowaliśmy się koronawirusem. Ot, kolejna informacja ze świata. I to nawet nie z Europy. Kilka tygodni później przekonaliśmy się, jak zgubne to było myślenie. Wirus szybko rozprzestrzenił się w Europie. Już nikt nie pytał „czy”, ale „kiedy”. Polski rząd jako jeden z pierwszych zdecydował się na twarde rozwiązania. W myśl zasady, że lepiej zapobiegać, niż leczyć.
 
Nie ukrywam, że podzielam tę logikę. Zwłaszcza gdy widzę, jak wygląda sytuacja we Włoszech czy Niemczech, albo jak do zagrożenia podchodziły jeszcze niedawno Wielka Brytania i Francja. Do czasu, bo kroki Mateusza Morawieckiego jakby ośmieliły inne rządy do działań.
 
Nie mam wątpliwości, że ostatnie decyzje Morawieckiego nie były łatwe. Uważam, że były całkiem trudne. Sytuacja, w której ogłasza się Polakom w krótkim czasie zamknięcie granic, szkół, przedszkoli, uniwersytetów, galerii czy zawieszenie lotów, o innych rzeczach nie wspominając, na pewno nie wzbudziła entuzjazmu. Rząd robi jednak wszystko, by zatrzymać epidemię. Za kilka tygodni przekonamy się, na ile te kroki przyniosły efekty.
 
Warto też słowo poświęcić wykorzystaniu polskich firm. PLL LOT został zaangażowany do dużej operacji sprowadzenia Polaków do kraju. PKN Orlen zaczął produkować płyn do dezynfekcji i obniżył ceny paliw, zaś KGHM zaczął wytwarzać płyn odkażający. To doskonale pokazuje, że warto mieć takie narzędzia. A przecież jeszcze kilka lat temu LOT miał zostać sprywatyzowany…
 
Skoro o Donaldzie Tusku mowa, to zobaczmy, jak w sprawie koronawirusa zachowują się politycy Platformy Obywatelskiej. Co robią? Dalej rozsiewają fake newsy (odsyłam do poprzedniego felietonu). Sytuacje kryzysowe mają to do siebie, że szybko pokazują, kto jest kim – kto ma kompetencje, a kto ich nie ma; kto nadaje się do pełnienia ważnych funkcji, a kto niekoniecznie. Łatwo sobie przecież wyobrazić scenariusz, w którym Małgorzata Kidawa-Błońska byłaby prezydentem, Tomasz Grodzki ministrem zdrowia, a Borys Budka premierem. Wnioski? Proszę wyciągnąć samemu.
 
Autor jest dziennikarzem portalu DoRzecz.pl.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Skorzystaj z poniższego linku aby dowiedzieć się gdzie możesz kupić "Tygodnik Solidarność" w wersji papierowej:
https://www.poczyta.pl/tygodnik-solidarnosc-nr-102020,1517,czasopismo.html

Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Safety and security!
Rząd przygotował tak zwaną „Tarczę antykryzysową” i przesłał ją pod obrady Sejmu. Opozycja zgłosiła 260 poprawek do tej ustawy. Czym kieruje się totalna opozycja? Wydaje się, że zależy jej wyłącznie na destabilizacji prac rządu i wywołaniu legislacyjnego i ekonomicznego chaosu.
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: „Nigdy nie przyjmę szczepionki” czyli wścieklizna antyszczepionkowca
Świat błaga o szczepionkę na koronawirusa COVID-19, ale ruch antyszczepionkowy patrzy wrogo na ten pomysł. Gdy powstanie już ta upragniona szczepionka to możemy mieć olbrzymi problem. Rządy wielu krajów, w tym i Polski, nie będą ryzykować powtórki zakażeń i zapewne wprowadzą administracyjny przymus szczepień. Antyszczepionkowcy zignorują to zarządzenie.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Igrzyska Olimpijskie w Tokio przełożone
Artykuł ten ukazał się w poniedziałek, 23 marca w „Gazecie Polskiej Codziennie” - dzień przed ogłoszeniem decyzji MKOl o odwołaniu Igrzysk Olimpijskich.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.