loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[Tylko u nas] Karol Gac: Siła gestów
Opublikowano dnia 27.02.2020 19:50
Politycy doskonale wiedzą, jak duże znaczenie ma gest. Tak było, jest i będzie. Niektóre z nich przechodzą do historii, inne potrafią pociągnąć na dno. Każde, nawet najmniejsze potknięcie jest bezwzględnie wykorzystywane przez przeciwników politycznych. Tym bardziej nie dziwi, że opozycja z takim tryumfem rzuciła się na Joannę Lichocką. Platforma na taki „symbol” czekała. I w końcu go dostała. Tyle tylko, że powiązanie go z onkologią i pieniędzmi na media publiczne uważam za skrajnie nieuczciwe.

screen video Polsat News

Trudno bronić środkowego palca posłanki PiS. Oczywiście wiem, że jakoś się jednak da, bo mogliśmy to obserwować przez kilka dni, ale sam nie wiem, co było gorsze: ten gest, czy późniejszy, niesmaczny spektakl w tej sprawie. Joanna Lichocka mogła się zachować lepiej, choć i tak byłoby to już tylko gaszenie pożaru. Inna sprawa, czy nie próbowano go zgasić benzyną. Internet i polityka nie wybaczają jednak błędów. Posłanka PiS szybko stała się symbolem arogancji i wulgarności. Jej gest obejrzało w sieci kilkanaście milionów osób. Nic dziwnego, że koledzy z partii byli – mówiąc delikatnie – średnio zadowoleni. W końcu trwa kampania wyborcza, a tu nikt nie bierze jeńców.

 

I tu przechodzimy do drugiej sprawy. To, co zrobiła z tym gestem Platforma Obywatelska, jest godne pogardy. Oczywiście wiem, że jest to politycznie skuteczne i – być może – tylko to się finalnie liczy, ale powiązanie gestu Joanny Lichockiej z rekompensatą dla mediów publicznych i chorymi na raka budzi mój najgłębszy sprzeciw. Dlaczego?

 

Stworzenie i forsowanie narracji „PiS pokazał chorym środkowy palec” jest fałszywe. Na początku lutego rząd przyjął Narodową Strategię Onkologiczną, która przewiduje większe nakłady na tę dziedzinę. Tylko w najbliższych latach przewiduje ona 5 miliardów zł na walkę z rakiem. Co może wydać się szokujące (bo aż takich efektów nie widać), w ciągu pięciu lat PiS przeznaczył na służbę zdrowia dodatkowo ponad 30 mld zł. To wzrost o ponad 30 proc. w porównaniu do 2015 roku, gdy władzę oddawała koalicja PO-PSL. 

 

Warto też wiedzieć, że nie mówimy o dwóch miliardach złotych w gotówce, ale o obligacjach skarbowych, których nie da się „ot tak” przenieść, gdzie ma się ochotę. Pomijam już fakt, że to Platforma Obywatelska jest odpowiedzialna za załamanie się wpłat z abonamentu radiowo-telewizyjnego. To, co robi Platforma z gestem Lichockiej, jest zwykłym żerowaniem na ludzkiej tragedii. Rozumiem, że jest to proste, być może opłacalne i trwa właśnie kampania wyborcza. Liczba kłamstw i manipulacji jest jednak w tej sprawie ogromna.

 

Gesty i odpowiednie słowa mogą czasami znaczyć więcej, niż fakty. Prawdą jest, że PiS będzie miało bardzo duży problem, by zniwelować ten atak. Zobaczymy, jak sztabowcy sobie z tym poradzą. Inna sprawa, że dynamika kampanii jeszcze wzrośnie, więc kto wie, może wkrótce to PiS otrzyma kolejny symbol?

 

Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Skorzystaj z poniższego linku aby dowiedzieć się gdzie możesz kupić "Tygodnik Solidarność" w wersji papierowej:
https://www.poczyta.pl/tygodnik-solidarnosc-nr-102020,1517,czasopismo.html

Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Jak zarządzać tłumem czyli panika kontrolowana
Łukaszek, Gruby Maciek i okularnik z trzeciej ławki zobaczyli pieszy patrol policji w składzie dwóch osób siedzący na murku koło parku.\n- Co oni tacy smutni? - zaciekawił się Gruby Maciek.\n- Może im przestępcy uciekli? - poddał okularnik.\n- Albo zachorowali. Chodźcie się spytamy - rzucił pomysł Łukaszek, no i poszli.
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Głosowanie korespondencyjne dla wszystkich
Trwa walka z epidemią koronawirusa. Pomysł korespondencyjnego głosowania dla wszystkich to dobra metoda na powszechny udział Polek i Polaków w majowych prezydenckich wyborach. Trzeba wprowadzić zmiany w kodeksie wyborczym.
avatar
dr hab. Błażej
Kmieciak

Dr hab. Błażej Kmieciak: Albo będzie źle, albo będzie dobrze
Pakiety i tarcze antykryzysowe muszą uwzględniać nie tylko problemy finansowe naszego portfela, ale także lęk i obawy w naszej głowie.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.