loading
Proszę czekać...
Kaleta: Sąd Najwyższy przywrócił do urzędu sędziego, który kradł sprzęt elektroniczny ze sklepów
Opublikowano dnia 24.01.2020 10:18
Wiceminister Sebastian Kaleta poinformował na Twitterze, iż Sąd Najwyższy w składzie trzech izb postanowił przywrócić do urzędu sędziego wrocławskiego sądu apelacyjnego Roberta W., który kradł sprzęt elektroniczny ze sklepów..

fot. Wojciech Muła - Wikipedia CC BY-SA 4.0
Sprawę sędziego z Wrocławia szerzej opisuje Polsat News. Robert W. ukradł sprzęt elektroniczny z marketów we Wrocławiu i Wałbrzychu w lutym 2017 r. W sprawie doszło do złapania sędziego "na gorącym uczynku".
 

Sposób dokonania kradzieży nie pozwala na jakiekolwiek wątpliwości. Sędzia swym zachowaniem powinien dawać przykład, a pospolita kradzież tego przykładu nie daje


 - powiedziała w uzasadnieniu wyroku sędzia SN Małgorzata Bednarek. W efekcie w marcu 2019 roku Izba Dyscyplinarna SN po jednej rozprawie zakończyła proces dyscyplinarny sędziego Roberta W, orzekając o usunięciu go z zawodu. Orzeczenie było nieprawomocne. Dziś Sebastian Kaleta informuje, że Robert W. będzie mógł wrócić do orzekania.
 

Sąd Najwyższy w składzie 3 izb postanowił przywrócić do urzędu sędziego, który kradł sprzęt elektroniczny ze sklepów...

gdyby ktoś miał wątpliwości, że wczorajsze działania Sądu Najwyższego były podjęte w trosce o najwyższe standardy


- pisze Kaleta, do wpisu dołączając artykuł opisujący historię sędziego.
źródło: Polsat News, twitter

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Kto sieje wiatr...
„Obyś żył w ciekawych czasach” – tak Chińczycy życzyli kiedyś wrogom.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Bojaźliwy Tusk
Z pewnością Tusk nie popełniłby w trakcie całej kampanii prezydenckiej tylu błędów i nie zaliczył takiej ilości wpadek, jakie ma już na swoim koncie w jej pierwszych tygodniach Kidawa-Błońska
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Pat w kampanii prezydenckiej
Nie bardzo wiadomo, czym mieliby ująć wyborców kontrkandydaci Andrzeja Dudy na tyle, by go pokonać w drugiej turze. Dlatego wcale nie można się owej drugiej turze poddawać jako czegoś nieuniknionego. Być może opozycja wyłoży jakieś asy na stół, ale jakie? Nie ma wizji, nie ma realnej alternatywy dla programu PiS.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.