loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Marcin Miller [Boys] dla Tysol.pl: "Jestem szczery w tym, co robię"
Opublikowano dnia 30.12.2019 15:00
Cieszę się, że masz zdrowe podejście do tematu. Zespół Boys istnieje od 30 lat. Nie każdy zespół czy wykonawca może się tym poszczycić. Jesteśmy na dużych imprezach medialnych. Gramy w teatrach, na deskach opery i na weselach. Gramy dla ludzi od 5 do 105 lat. To jest nasza siła – mówi Marcin Miller, wokalista, autor tekstów, kompozytor, lider zespołu Boys w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.

TVP
– Co ciekawego przygotuje zespół Boys na Sylwestra Marzeń w Zakopanem?

– Gwarantujemy świetną imprezę i doskonałą zabawę. Jak chcecie wygrać milion dolarów, to obstawiajcie, jakie piosenki zagramy. A na pewno wygracie. Bez takich utworów jak „Wolność” czy „Jesteś szalona” nie może odbyć się nasz koncert.

– Jest przepis na hit?

– Nie ma czegoś takiego. Obserwując to, co się dzieje w mediach społecznościowych czy na YouTube, przestałem to komentować. Jestem z innej dekady. Pochodzę z innych nurtów muzycznych. Jednak trzeba szanować odbiorcę. Jeżeli coś się komuś podoba, to proszę bardzo.

– Mówiłeś o YouTube. Oprócz rapu to również disco polo notuje wiele wyświetleń. Wiele gatunków może wam tego pozazdrościć.

– Tu pojawia się pytanie, dlaczego jesteśmy jechani przez inne gatunki muzyczne.


Fot. Marcin Żegliński

– Nie zamiaru po was jechać. Jest zapotrzebowanie na disco polo, to odbiorcy słuchają takiej, a nie innej muzyki.

– Cieszę się, że masz zdrowe podejście do tematu. Zespół Boys istnieje od 30 lat. Nie każdy zespół czy wykonawca może się tym poszczycić. Jesteśmy na dużych imprezach medialnych. Gramy w teatrach, na deskach opery i na weselach. Gramy dla ludzi od 5 do 105 lat. To jest nasza siła.

– Zespołów disco polo jest mnóstwo, a wy trwacie...

– Większość odbiorców potrafi rozpoznać naturalność i szczerość. Jestem szczery w tym, co robię. Nie będę srał we własne gniazdo i krytykował własne środowisko. Wiem, jak jest naprawdę w disco polo. Mogę o tym napisać moją drugą książkę, ale jak będę miał 80 lat i wtedy wszyscy będą mogli się na mnie obrazić. Nasze środowisko się wspiera. Jeżeli nie podoba ci się kanał w telewizji, to przełącz. Jak zobaczyłem ile będzie moich koleżanek i kolegów z mojego środowiska na Sylwestrze Marzeń, to niedługo nie będzie potrzebny festiwal w Olsztynie czy w Ostródzie.


Fot. Marcin Żegliński

– Nie ubolewasz nad tym, że z disco polo łączą się gatunki w celu zgarnięcia szybkiego szmalu?

– Boli mnie to. Jednak przestałem to komentować. Jeżeli ludziom się to podoba, to trudno. Trzeba to przełknąć. Dalej będę robił swoje, żeby wszystko co wychodzi ode mnie miało ręce i nogi.

– A może Boys symfonicznie albo akustycznie?

– Miałem takie propozycje. Jednak jeżeli zacznę robić, to samo co inni, to będzie to sztucznym tworem. Kiedyś ktoś powiedział, że całkiem nieźle śpiewam i że jakby mnie podszkolił, to mógłbym nawet jazz zaśpiewać. Jakbym to zrobił, to byłoby to sztuczne. Jestem z takiego środowiska, a nie innego. Z ludu dla ludu. Jeżeli ktoś oczernia moje środowisko, to zawsze będę go bronił.

– Fundament disco polo zespół Boys?

– 30 lat (śmiech)

– Plany na 2020?

– Bardzo dużo planów. Widziałem grafik koncertowy. Są już terminy na 2022 rok.

– To już wiem, dlaczego wam tak zazdroszczą...

– No... trochę (śmiech).

Rozmawiał: Bartosz Boruciak
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

Zbigniew "Zebe" Kula: Dlaczego jest "drogo"
Jednymi ze sztandarowych haseł opozycji, które są podnoszone w obecnej kampanii wyborczej są: wzrost cen i inflacja. Oczywiście jedno z drugim się łączy, gdyż inflacja rzeczywiście wpływa na wzrost cen, ale nie tylko ona. Głównym czynnikiem wzrostu cen jest… wzrost gospodarczy.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Zjednoczona Prawica jest w kryzysie?
Jeszcze kilka lat temu Zjednoczona Prawica nie byłaby zagrożona nawet największymi ambicjami liderów tworzących ją ugrupowań.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Kidawa-Błońska weszła w buty Komorowskiego
Polecam Państwu lekturę mojego wywiadu, udzielonego tygodnikowi „Do Rzeczy”. Rozmowę przeprowadził Maciej Pieczyński

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.