loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
System edukacji specjalnej wymaga pilnych zmian!
Opublikowano dnia 27.11.2019 12:59
W sprawie wdrożenia rozwiązań usprawniających działalność obecnych placówek kształcenia specjalnego oraz zaniechania zamiaru ich likwidacji poprzez ich włączenie do szkolnictwa ogólnodostępnego odbyło się listopadowe posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Opolu. Inicjatorem podjętego tematu była "Solidarność" przy Zespole Szkół Specjalnych w Opolu, której przewodniczy Joanna Uchacz.

Solidarność
- Integracja dzieci dotkniętych niepełnosprawnością fizyczną i intelektualną z dziećmi zdrowymi poprzez ich włączenie do szkół realizujących proces dydaktyczny i wychowawczy w ramach szkolnictwa ogólnodostępnego to zły pomysł?
- Aktualnie działające placówki szkolnictwa specjalnego tworzą niezbędną infrastrukturę tj. solidnie działającą bazę wyposażoną w dobrze wykształcone kadry oraz odpowiednie instrumenty i narzędzia działania. Gwarantuje to skuteczną pomoc edukacyjną dzieciom niepełnosprawnym i przygotowuje je do dorosłego życia. Uważamy, że szkolnictwo specjalne winno mieć zachowaną możliwość dalszego funkcjonowania, w obecnej formie,  dla zapewnienia możliwości dalszego harmonijnego rozwoju, odnoszenia sukcesów oraz integracji dzieci ze środowiskiem rówieśniczym bez stygmatyzacji, z jaką mogą spotykać się w szkołach publicznych. Nauczanie włączające dla uczniów niepełnosprawnych intelektualnie, podobnie jak integracyjne,  w proponowanej formie może stać się ślepą uliczką w edukacji - mówi Joanna Uchacz.

Ze względów czysto ludzkich naszym obowiązkiem jest ochrona życia i to nie tylko poczętego ale i zdrowia ludzkiego na każdym jego etapie, zwłaszcza życia osób pokrzywdzonych przez los.  Jesteśmy przekonani, że  realizacja tego celu będzie znacznie utrudniona w szkołach ogólnodostępnych, gdzie nie zawsze istnieją warunki do edukacji inkluzyjnej czy integracyjnej. Pomysłodawcy nowego rozwiązania nie wzięli pod uwagę ogromnego braku nauczycieli przedmiotów w tym nauczycieli specjalistów. W tym modelu pedagodzy nie będą w stanie w takim wymiarze, jak dotąd, koncentrować się na bezpośredniej pracy z dziećmi z niepełnosprawnością czy też skutecznie realizować funkcję metodycznych doradców, mimo że będzie na nich ciążyła określona odpowiedzialność za postępy w ich nauce.


Uchacz zwraca uwagę, że planowane zmiany likwidacji szkół specjalnych będą skutkować wywołują tylko negatywne skutki ze względu na to, że:
  • uczeń z niepełnosprawnością intelektualną w placówce masowej pozbawiony jest całkowicie szansy na odniesienie jakiegokolwiek sukcesu, choćby dlatego, że nie będzie w stanie nawiązać rzeczywistego dialogu z osobami w normie intelektualnej;
  • poza placówkami szkolnictwa specjalnego uczniowie mają mniejszy dostęp do wysoko wykwalifikowanych specjalistów;
  • w szkołach masowych występuje z reguły integracja pozorna i przestrzenna. Osoby z niepełnosprawnością intelektualną pozostają jedynie w jednej przestrzeni z osobami w normie intelektualnej, lecz ich funkcjonowanie jest tak odmienne, że czują się osamotnione, nieakceptowane, zwłaszcza że stosuje się wobec nich różne formy agresji;
  • w szkole masowej nie ma możliwości stworzenia warunków umożliwiających uczniowi z niepełnosprawnością intelektualną nabywania nowych umiejętności z uwagi na istotnie wolniejsze tempo pracy;
  • uczniowie  z niepełnosprawnością intelektualną nigdy nie nabędą kompetencji językowych, które pozwolą im na bycie partnerem komunikacyjnym dla rówieśników w normie intelektualnej;
  • uczniowie z niepełnosprawnością intelektualną nie radzą sobie z emocjami, ponieważ ich układ nerwowy jest często niedojrzały;
  • sporo uczniów z niepełnosprawnością intelektualną wymaga wyręczania w podstawowych czynnościach życiowych: ubieranie się, jedzenie, załatwianie potrzeb fizjologicznych (są pojedyncze klasy, w których nie ma ani jednego ucznia pampersowanego);
  • szkoły specjalne w miarę swoich możliwości finansowych są przystosowane do przygotowania uczniów do funkcjonowania w społeczeństwie (aneksy kuchenne, kąty zainteresowań, miejsca do wypoczynku);
  • konkursy realizowane i organizowane przez placówki kształcenia specjalnego pozwalają uczniom  z niepełnosprawnością intelektualną rywalizować z rówieśnikami o podobnym zakresie możliwości; szkoła masowa nie zorganizuje konkursu dla 4 - 10 uczniów z niepełnosprawnością intelektualną; ruch Olimpiad Specjalnych daje tym osobom możliwość realizowania swoich pasji, odnoszenia sukcesów i podróżowania po kraju i świecie;
  • przykłady historii rodziców uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w nauczaniu włączającym pokazują złe funkcjonowanie uczniów w placówkach masowych.
 
- Obecny model kształcenia uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi spełnia swoje zadania?
- Naszym zdaniem w pierwszej kolejności należy się pochylić właśnie nad systemem edukacji specjalnej. Dostrzegamy pilną potrzebę wdrożenia istotnych zmian programowych i organizacyjnych  w obowiązujących w tym systemie regulacjach prawnych w  zakresie:

1.  Z uwagi na to, że zajęcia rewalidacyjne ujęte w ramowych planach nauczania zostały wydłużone bez merytorycznego uzasadnienia z 45 minut  do 60, - dezorganizuje to pracę szkoły, gdyż pozostałe zajęcia z uczniami realizowane są w systemie 45 minutowym.  Ponadto wydłużono czas pobytu w szkole  uczniom z niepełnosprawnością intelektualną do godz. 16.15, mimo, że charakteryzują się oni nadmierną męczliwością w czasie wysiłku umysłowego. Specjaliści realizujący zajęcia z nimi nie uzyskali rekompensaty w postaci dodatkowego wynagrodzenia za dodatkowy czas pracy, co nosi znamiona pewnej dyskryminacji płacowej, albowiem nauczyciel realizujący odpowiednio 3 godziny rewalidacji indywidualnej w systemie lekcyjnym 45 minutowym faktycznie musi zrealizować i udokumentować dodatkowo 1 godzinę zajęć bez wynagrodzenia (4 x 45 min. daje łącznie 180 minut pracy czyli 3 godziny zegarowe zajęć rewalidacyjnych, wg zapisów rozporządzenia MEN).
2. Konieczne i uzasadnione byłoby  ujednolicenie dodatków w całym kraju za trudne               i uciążliwe warunki pracy. Aktualnie w Opolu są one wypłacane w formie kwotowej (dodatek za trudne warunki pracy wynosi brutto 4 zł/godz., a za uciążliwe 3 zł/godz., podczas, gdy w części województwa opolskiego wiele placówek ma oba dodatki liczone wskaźnikiem procentowym od wynagrodzenia a same dodatki w wersji kwotowej oscylują między 4 a 9 zł brutto. Należałoby również wprowadzić taki dodatek specjalny dla osób zatrudnionych na stanowisku pomocy nauczyciela,   pracujących w równie trudnych i uciążliwych warunkach – nie otrzymujących za to dodatkowego wynagrodzenia. Obecnie ich wynagrodzenie nieznacznie przewyższa sumę najniższego wynagrodzenia i w związku z tym występuje stały deficyt pracowników na tym stanowisku.

- To nie wszystkie nasze uwagi - mówi przewodnicząca "Solidarności" przy Zespole Szkół Specjalnych w Opolu, przedstawiciele szkół zgłaszają brak rozwiązań systemowych w związku z:
1. Brakiem  obligatoryjnej konieczności zatrudnienia pomocy nauczyciela dla uczniów   w klasach V- VIII szkoły podstawowej oraz w szkole przysposabiającej do pracy dla uczniów z umiarkowaną i znaczną niepełnosprawnością intelektualną. Brak również regulacji prawnych dotyczących wymiaru etatu dla pracownika na stanowisku pomocy nauczyciela oraz wymaganych kwalifikacji.
2. Karmieniem terapeutycznym, albowiem szkoły nie posiadają wykwalifikowanego personelu przygotowanego do tego typu zadań, brakuje przepisów, które zobowiązują pracowników szkoły do karmienia uczniów niesamodzielnych; regulujących także sprawy odpowiedzialności za wypadki powstałe w czasie karmienia.
3. Przejściem na coroczne wsparcie finansowe, np. w postaci bonów dla każdego ucznia z przeznaczeniem na podręczniki lub pomoce dydaktyczne (z uwzględnieniem uczniów z głęboką niepełnosprawnością intelektualną, obecnie są oni całkowicie pominięci!), które pozwoli na wykorzystanie tych środków zgodnie z indywidualnymi potrzebami i możliwościami ucznia.
4. Opracowaniem  procedur reagowania, kiedy zachowania agresywne ucznia zagrażają zdrowiu i życiu uczniów, nauczycieli i pracowników szkoły oraz zasad i odpowiedzialności za stosowanie technik behawioralnych wobec ucznia agresywnego.
5. Wprowadzeniem w ramowych planach nauczania godzin zajęć z doradcą zawodowym dla uczniów z głębszą niepełnosprawnością w kl. VII - VIII i klasach szkoły przysposabiającej do pracy (jest to oczekiwanie uczniów i rodziców) oraz tworzeniem preferencji dla pracodawców tworzących miejsca pracy dla osób z niepełnosprawnością intelektualną.
6. Przygotowaniem  odrębnych kryteriów oceny pracy nauczycieli, które uwzględniałyby specyfikę pracy oligofrenopedagogów dla osiągnięcia efektu dydaktycznego.
7. Ujednoliceniem zapisu, dotyczącego obowiązkowego dowozu do szkoły uczniów niepełnosprawnych aż do ukończenia nauki w szkole przysposabiającej do pracy. Obecnie dojazd do szkoły mają zapewniony osoby z głęboką niepełnosprawnością – 25 lat oraz i z niepełnosprawnościami sprzężonymi do 24 r. ż.. W przypadku braku sprzężenia uczniom powyżej 21 r.ż. gmina może zorganizować dojazd, ale nie ma takiego obowiązku.
8. Zwolnieniem  z obowiązku lub zmiana formuły egzaminu ósmoklasisty dla uczniów z lekką niepełnosprawnością intelektualną. W trakcie egzaminu badane są obszary, które osoby z niepełnosprawnością intelektualną mają zaburzone lub nie funkcjonują, jak: pamięć, wyobraźnia przestrzenna, wnioskowanie, praca na materiale abstrakcyjnym np. poezja.  Sytuacja ta doprowadza do wycofywania się uczniów z podejmowania jakiegokolwiek wysiłku w czasie egzaminu. Uzasadniona byłaby również  rezygnacja z egzaminu pisemnego w czasie egzaminu zawodowego na zakończenie szkoły branżowej dla uczniów z lekką niepełnosprawnością intelektualną. Taka forma egzaminu eliminuje z rynku pracowników w zawodach, których nikt nie zastąpi.
9. Wyodrębnieniem  z podstawy programowej kształcenia ogólnego treści  dostosowanych do uczniów niepełnosprawnych intelektualnie w stopniu lekkim, na poszczególnych etapach kształcenia: szkoła podstawowa specjalna; branżowa szkoła specjalna.
10. Dostosowaniem ramowych planów nauczania do możliwości intelektualnych uczniów upośledzonych umysłowo w stopniu lekkim, na etapie kształcenia: szkoła podstawowa specjalna; branżowa szkoła specjalna.
11. Zmianą zapisu dotyczącego wydłużania etapu nauki dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym i znacznym  - proponujemy powrót do zapisu o możliwości wydłużania „co najmniej o 1 rok”. Obecne przepisy sprawiają, że uczniowie, którym nie przedłużano nauki w szkołach ogólnodostępnych, kończą wcześniej naukę i nie mają możliwości kontynuowania jej do 24 roku w szkole ponadpodstawowej.
12. Powrotem do programu realizowanego w latach 2005 – 2007 przez MEN polegającego na doposażeniu szkół i ośrodków specjalnych w specjalistyczny sprzęt do prowadzenia zajęć rewalidacji indywidualnej. Dotyczy to m. in. sprzętu do integracji sensorycznej; stymulacji polisensorycznej, zajęć  EEG Biofeedback, metody Tomatisa czy Warnkego. W obecnej sytuacji, organów prowadzących szkoły nie stać na tak duży wysiłek finansowy.
13. Wzięciem pod uwagę okoliczności, że w związku ze  stale wzrastającą liczbą uczniów, u których bardzo często występują zachowania zagrażające bezpieczeństwu własnemu i innych, występują liczne braki m.in. w formach doskonalenia zawodowego nauczycieli, ponadto szkoły specjalne i integracyjne nie są przystosowane do pracy z takimi uczniami. Zagadnienie to jest także marginalizowane w programach studiów a ponadto brakuje również odpowiednich  placówek, co wynika  z  luki systemowej w tym zakresie.
14. Powrotem do możliwości przechodzenia  na wcześniejszą emeryturę dla pedagogów specjalnych  pracujących w warunkach  trudnych.
 
Realizacja zgłaszanych uwag znacząco poprawi sytuację uczniów niepełnosprawnych. Zmiany - naszym zdaniem - podniosą komfort pracy nauczycieli co wpłynie korzystnie na jakość procesu edukacyjno-wychowawczego. Rodzice uczniów będą mieli gwarancję najlepszej możliwej opieki dla swoich dzieci. Obecne braki odczuwają bezpośrednio wszyscy - rodzice, uczniowie i nauczyciele. Zgłaszane postulaty wynikają z wielokrotnych rozmów z rodzicami uczniów i pracownikami szkoły - są więc głosem całego środowiska szkolnictwa specjalnego opolszczyzny (choć dotyczą one wszystkich regionów naszego kraju) - dodaje przewodnicząca Organizacji Zakładowej “Solidarności” przy ZSS w Opolu.
 
* W wyniku dogłębnej analizy obecnego systemu edukacji realizowanego przez szkoły specjalne w Opolu i na terenie województwa opolskiego – WRDS w Opolu,  działając w dobrze pojętym interesie uczniów dotkniętych niepełnosprawnością fizyczną i intelektualną stoi na stanowisku, że na chwilę obecną istnieje pilna potrzeba wdrożenia istotnych zmian w dotychczasowym systemie edukacji specjalnej. Bezspornym jest, że system ten dotąd przynosił dobre efekty zarówno w procesie dydaktycznym, jak i wychowawczym, dlatego też przy wprowadzeniu wnioskowanych  w niniejszym Stanowisku zmian - należałoby zrezygnować z planowanego zamiaru likwidacji działalności szkół specjalnych obecnie funkcjonujących.

Moderatorem omawianego tematu na WRDS był zastępca przewodniczącego ZR Dariusz Brzęczek. Z ramienia NSZZ "Solidarność" w Wojewódzkiej Radzie Dialogu Społecznego uczestniczyli:  przewodnicząca Opolskiej "Solidarności" Cecylia Gonet, jej zastępca Dariusz Brzęczek, Bronisława Furtak i Grzegorz Jędrzej - członkowie Zarządu Regionu oraz Joanna Uchacz - przewodnicząca "Solidarności" przy Zespole Szkół Specjalnych w Opolu i Marcin Szwedowski, jej zastępca.
 
Marzena Kucz



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Jak sprzedać każdą rzecz
Pan Sitko był niezadowolony i to bardzo. A powodem było to, że jego żona, dozorczyni, oznajmiła, że wychodzi.
avatar
Marek
Budzisz

[Tylko u nas] Marek Budzisz: Dla kogo pracuje czas? Od tego zależy wynik rozmów Ukraina – Rosja
W dobie tabloidyzacji polityki, również w wymiarze międzynarodowym, szczyt tzw. formatu mińskiego nie dostarczył mediom odpowiedniej dozy emocji, aby móc na dłużej zająć miejsce w headlineach. Tym bardziej, a może właśnie z tego powodu, że nie było żadnych spektakularnych posunięć, kontrowersyjnych deklaracji, budzących zdziwienie opinii publicznej gestów. Wszystko przebiegło z grubsza w zgodzie z oczekiwaniami. Ukraiński prezydent Wołodymir Zełenski podkreślił i umocnił swój wizerunek bezpośredniego i prostolinijnego polityka, zarówno przyjeżdżając do pałacu prezydenckiego Renaultem (odmiennie niźli Putin, któremu ściągnięto z Moskwy samolotem transportowym limuzynę Aurus) jak i rozmawiając po konferencji prasowej późno w nocy z dziennikarzami na ulicy, a prezydent Putin ja zwykle się spóźnił, a jego sposób bycia trudno uznać za ujmujący.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nowa miara upadku PO
Czyżby w Platformie Obywatelskiej nie znali granic autokompromitacji?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.