loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Konferencja "Zło dobrem zwyciężaj – Tak żyłem" w rocznicę śmierci ks. Jerzego Popiełuszki
Opublikowano dnia 24.10.2019 10:55
19 października 1984 roku, funkcjonariusze komunistycznej Służby Bezpieczeństwa porwali, a następnie bestialsko zamordowali, Kapelana Solidarności, ks. Jerzy Popiełuszkę. 18 października 2019 roku, w przeddzień 35 rocznicy męczeńskiej śmierci bł. księdza Jerzego, z inicjatywy Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność”, odprawiona została Msza św. w intencji jego rychłej kanonizacji i odbyła się konferencja naukowa poświęcona bł. Jerzemu Popiełuszce. Podczas konferencji zaprezentowana została publikacja, przygotowana i wydana przez Zarząd Regionu NSZZ „S”, pt. „O solidarności z wielkiej i małej litery pisanej”. Patronat medialny nad konferencją sprawował "Tygodnik Solidarność".

mat. nadesłane

Nie wolno przekraczać granic!

Przed konferencją, w Kościele oo. Saletynów w Rzeszowie, Sanktuarium Ludzi Pracy, odprawiona została uroczysta Msza św., którą celebrowało pięciu kapłanów. Uczestniczyło w niej wielu członków i sympatyków NSZZ „S”, w tym osiem pocztów sztandarowych „S”.

W homilii, ks. Saletyn porównał działalność bł. ks. Jerzego Popiełuszki do działalności św. Jana Chrzciciela, gdyż podobnie jak Jan Chrzciciel głosili odważnie niewygodne dla rządzących słowa prawdy, i tak jak on poniósł za tę niewygodną dla nich prawdę śmierć męczeńską. – Ks. Jerzy głosił jasno naukę Ewangelii – mówił kaznodzieja. – Wiedział, że zgromadziły się wokół niego wilki w owczej skórze, udając owce. Następnie, nawiązując do aktualnej sytuacji w Polsce, kontynuował – Sądzę, że Pan Bóg, doświadczając nas w czasach komuny, chciał nas przygotować do obecnej sytuacji. Bo czy to, co się dzisiaj dzieje w Polsce nie przypomina nam akcji zorganizowanej przez władze PRL, by uderzyć w ks. Jerzego? Ale my, czy mając taki wielki przykład, jakim jest ks. Jerzy, nie powinniśmy być na nią uodpornieni? Wielu z nas wstydzi się dziś wiary, ogląda filmy przeciwko wierze, które kręcone są tylko po to, by uderzyć w Kościół. Bo uderzając w Pasterza, rozbija się stado. Dzisiaj wilki przebrane w owcze skóry starają się przemawiać jak Chrystus, mówią o zgodzie, miłości, tolerancji… Ale czy Ewangelii nie mówi nam, że będą fałszywi prorocy? Ci, co mówią nam dziś o tolerancji uznaliby pewnie św. Pawła za faszystę! Chrystus nie uczył nas przecież tolerancji dla morderstw dzieci nienarodzonych, dla cudzołóstwa, dla procedury zmiany płci, dla miłości, ale… do zboczeń? Miłość, o której mówił Chrystus, ma swoje granice, a są one ustalone przez Boga. Wszystko co te granice przekracza, to aberracja, bo oddala człowieka od zbawienia. Bóg wytyczył człowiekowi granice szczęścia, a diabeł skusił człowieka żeby je przekroczył. To, co się obecnie dzieje w naszej Ojczyźnie to zacieranie granic tego, co dobre, a tego co złe. A ten, kto tych granic nie zna staje się podatny na manipulacje i łatwo im ulega. Stąd tak wielu ludzi porzuciło wiarę Ojców. Kończąc homilię, kaznodzieja zwrócił się do zgromadzonych w kościele: – Prośmy św. Jana Pawła II i bł. ks. Jerzego by Polacy byli dobrymi katolikami, znali granice i rozpoznawali znaki Ewangelii. Byśmy zawsze szli prostą drogą Chrystusową do życia wiecznego.

Po zakończeniu mszy pod pomnikiem i tablicą upamiętniającymi bł. ks. Jerzego złożono kwiaty.

Konferencja naukowa

Po mszy, w Sali Audytoryjnej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego, odbyła się konferencja naukowa, zorganizowana przez Zarząd Regionu Rzeszowskiego NSZZ „S” i rzeszowski Oddział IPN, poświęcona bł. Jerzemu Popiełuszce, zatytułowana: „Zło dobrem zwyciężaj – Tak żyłem”.

Witając gości, przewodniczący Zarządu Regionu, Roman Jakim, m.in. przypomniał, że bł. ks. Jerzy w 2014 roku ustanowiony został przez Stolicę Apostolską Patronem NSZZ „S”.

Po przewodniczącym, okolicznościowe wystąpienia mieli: Marszałek Województwa Podkarpackiego, Władysław Ortyl i Wojewoda Podkarpacki, Ewa Leniart. Odczytano także list skierowany do uczestników konferencji przez Głównego Inspektora Pracy, Wiesława Łyszczka.

Po części wstępnej wygłoszonych zostało pięć prelekcji.

W pierwszej z nich, prof. dr hab. Wojciech Polak z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu poruszył kwestię wątpliwości dotyczących okoliczności śmierci bł. ks. Jerzego. Uznał on, że zarówno prowadzone przez ówczesną komunistyczną prokuraturę śledztwo dotyczące tej straszliwej zbrodni, jak i późniejszy proces jej bezpośrednich sprawców mogły być sfingowane. Dlatego, nie możemy być pewni nawet samej daty śmierci bł. ks. Jerzego. Wyraził przy tym przypuszczenie, że być może porywając ks. Jerzego, funkcjonariusze SB mieli za zadanie jedynie go zastraszyć, a jego śmierć nastąpiła w wyniku zbyt brutalnych metod postępowania. Jako dowody zasadności swoich wątpliwości wskazał m.in. na zeznania złożone przez rybaków kłusujących w pobliżu tamy we Włocławku, którzy 25 października, czyli kilka dni po podanej przez komunistów dacie wrzucenia ciała ks. Jerzego do zalewu, widzieli jakichś ludzi wrzucających w tym samym miejscu duży, podłużny pakunek, a także na zachowanie się psa śledczego w miejscu porwania, zaprzeczające podawanej oficjalnej wersji dotyczącej uprowadzenia kapłana.

Jako kolejny wystąpił prof. dr hab. Grzegorz Ostasz z Politechniki Rzeszowskiej z prelekcją „Wokół publikacji o solidarności z wielkiej i małej litery pisanej”, w które zaprezentował wspomnianą publikację, opracowaną i wydaną przez Zarząd Regionu Rzeszowskiego NSZZ „S”, a następnie obszernie ją omówił.

Trzecią prelekcję wygłosił ks. dr hab. Piotr Steczkowski, prof. Uniwersytetu Rzeszowskiego, pod tytułem: „Ks. Jerzy Popiełuszko jako duszpasterz ludzi pracy”. Przypomniał w niej okoliczności, w jakich w sierpniu 1980 roku ks. Jerzy został duszpasterzem robotników i jego późniejszą heroiczną posługę duszpasterską w okresie stanu wojennego, zakończoną męczeńską śmiercią z rąk funkcjonariuszy SB. Wspomniał m.in., o spontanicznym zgłoszeniu się ks. Jerzego do odprawienia Mszy św. dla strajkujących w Hucie Warszawa robotników, zapoczątkowaniu przez niego organizowania corocznie Pielgrzymek Ludzi Pracy na Jasną Górę, o odprawianych w warszawskim kościele św. Stanisława mszach w intencji Ojczyzny, gromadzących zawsze tysiące ludzi z całej Polski i o głoszonych podczas tych mszy patriotycznych kazaniach, opartych jednak wyłącznie na Ewangeliach i nauce Kościoła Katolickiego.

Jako czwarty wystąpił dr hab. Mariusz Krzysztofiński z rzeszowskiego IPN, z prelekcją pt. „Świadectwo abp Ignacego Tokarczuka o męczeństwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki”. Wspomniał w niej o bliskich kontaktach ks. Jerzego z ówczesnym Biskupem Przemyskim i wsparciu jakiego bp. Tokarczuk mu udzielał. Zwrócił przy tym uwagę, że na ks. Jerzego wywierane były naciski by zaprzestał swojej działalności duszpasterskiej, zarówno ze strony władz PRL, jak i ze strony Episkopatu Polski. Władze PRL zarzucały mu działalność polityczną zmierzającą do obalenia systemu, a Episkopat Polski, w tym zwłaszcza kard. Józef Glemp, że kieruje się jedynie własnymi ambicjami. Ks. Jerzy zwrócił się więc do bp. Ignacego Tokarczuka, znanego ze swojej niezłomnej postawy, o wyrażenia opinii i udzielenie mu rady, czy powinien nadal kontynuować dotychczasowa działalność, czy za radą kard. Glempa udać się na studia do Rzymu. Ks. bp. Tokarczuk utwierdził ks. Jerzego w tym, że dobrze postępuje i powinien nadal czynić, to co czyni. Do końca swojego długiego życia abp Tokarczuk bardzo cenił ks. Jerzego, uważając go za wzór ofiarnego, świętego kapłana. Świadczy o tym choćby to, że w swoim pokoju miał zawsze jego portret.

W ostatniej z wygłoszonych prelekcji, pt. „Zlecenie na Popiełuszkę”, pisarz i dziennikarz, Zbigniew Branach, podjął polemikę z pierwszym z prelegentów, prof. Wojciechem Polakiem (nazywając go zresztą swoim wielkim przyjacielem), odnośnie przytoczonych przez niego wątpliwości wokół okoliczności śmierci ks. Jerzego. Zarzucił mu m.in. zbyt łatwe uleganie sugestiom niektórych dziennikarzy, którzy opierają swoje wątpliwości na zeznaniach niewiarygodnych osób i wątpliwych źródłach. Uznał zarazem, że władze PRL od samego początku zmierzały do zamordowania ks. Jerzego, choć w kierowanych do funkcjonariuszy SB poleceniach używały jedynie enigmatycznego, acz zrozumiałego dla tej służby, terminu, że „należy go skutecznie uciszyć”.

Wystąpienie to spotkało się reakcją prof. Polaka, który podtrzymał swoją wcześniejsza opinię, co do wątpliwości, w jakich okolicznościach nastąpiła śmierć ks. Jerzego, wskazując przy tym na nieznajomość przez Zbigniewa Branacha niektórych dowodów dotyczących tej sprawy, a przytoczonych przez niego jako kontrargumenty.

Konferencję zakończyło wręczenie nagród laureatom wojewódzkiego konkursu plastycznego dla młodzieży: „Zło dobrem zwyciężaj – Tak żyłem”.

***

W holu sali konferencyjnej prezentowane były: wystawa IPN pt. „Tak się wszystko zaczęło… Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko” i prezentacja poświęcona miejscom pamięci bł. ks. Jerzego. Można tam było także nabyć wydawnictwa o tematyce związanej z tematyką konferencji i „Solidarnością”, w tym zaprezentowaną podczas konferencji przez prof. dra hab. Grzegorza Ustasza publikację rzeszowskiego Zarządu Regionu: „O solidarności z wielkiej i małej litery pisanej”, a Zbigniew Branach podpisywał swoją książkę „Zlecenie na Popiełuszkę”.


Jerzy Klus

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Czy to już naprawdę koniec totalnej opozycji?
Taką nadzieję wyraził dzisiaj w Sejmie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
avatar
Marek
Budzisz

Białoruski reżim nie myśli o zmianie orientacji geopolitycznej.
Białoruski prezydent Aleksandr Łukaszenka przyleciał do Wiednia. Dziś odbywał tam będzie oficjalne spotkania – zarówno z prezydentem van der Bellenem, jak i premierem Kurzem oraz przewodniczącym parlamentu Sobotką. Nie jest to pierwsza w ogóle wizyta białoruskiego prezydenta na Zachodzie (wcześniej był m.in. we Włoszech i w Watykanie), ale pierwsza od czasu zniesienia przez państwa UE sankcji personalnych na przedstawicieli reżimu, w tym i na samego Łukaszenkę. Dlaczego właśnie Austria? Pytanie to jest o tyle zasadne, że wcześniej białoruski prezydent otrzymał zaproszenia z Francji (zakończenie I wojny światowej), z Brukseli (rocznica Partnerstwa Wschodniego), z Polski (wybuch II wojny światowej) i z Łotwy i tych zaproszeń nie przyjął.
avatar
Ryszard
Czarnecki

„Prorok Ryszard” i Tusk...
Polecam zapis radiowego wywiadu ze mną, jaki został wyemitowany na falach Radia Wnet. Rozmowę przeprowadził red. Krzysztof Skowroński, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.