loading
Proszę czekać...
[Felieton "TS"] Karol Gac: Kornel Niezłomny
Opublikowano dnia 09.10.2019 21:50
Niezłomny opozycjonista, legenda Solidarności Walczącej, przedstawiciel polityki, która powoli odchodzi w przeszłość. Miniony tydzień przyniósł niezwykle smutną wiadomość. W wieku 78 lat zmarł w Warszawie Kornel Morawiecki. Cześć Jego pamięci!

zrzut ekranu - Youtube.com

Właściwie trudno byłoby o inny temat felietonu. Kornel Morawiecki był osobą tak zasłużoną, że jego śmierć poruszyła wszystkich. Zarówno tych, do których było mu blisko, jak i tych, którzy znajdowali się nieco dalej. Wszyscy jednak zgodnie podkreślają, że marszałek senior był postacią wybitną. Taką, jakich nie zostało już wiele.

Dla młodego pokolenia to przede wszystkim jeden z największych bohaterów walki z komunizmem. Człowiek, który nie bał się konsekwencji swoich czynów i który nigdy nie dał się złamać. Człowiek ogromnej odwagi i niezwykłego hartu ducha. Po latach okazało się, że to on miał rację, a wizja, o którą nieustannie walczył, czyli wolna i niepodległa Polska, ziściła się.

Kornel Morawiecki był człowiekiem, dla którego najważniejsze były zasady i ich konsekwentne przestrzeganie. Brzydził się koniunkturalizmem i tanim politykierstwem. Był nieskazitelnie uczciwy. To właśnie m.in. z tych powodów krytykował Okrągły Stół. Pozostał jego przeciwnikiem do końca. Uważał, że to tak naprawdę utrwalanie systemu oraz jego fałszywa transformacja. I szybko przyszło mu za to zapłacić.

Po 1989 roku zaczął być marginalizowany i to przez obie strony rozmów w Magdalence. Nic dziwnego, był przecież swoistym wyrzutem sumienia. Sumienia, które starano się uciszyć. Zwłaszcza że ludzi bezkompromisowych, którzy swoje poglądy głosili jasno i wyraźnie, próbowano się pozbyć z polityki. Zaczęła się w końcu III RP. I wielu widziało ją bez niego.

Wszyscy, którzy go poznali, podkreślają, że był skromnym i ciepłym człowiekiem, niezwykle oddanym Polsce. Nie zabiegał o rozgłos i zaszczyty. To właśnie ta państwowość i patriotyzm wybijają się dziś na pierwszy plan. Tysiące historii, masa wspomnień, ale jedno jest pewne: nasz kraj stracił wybitnego Polaka. Można wręcz powiedzieć, że Kornel Morawiecki stał się synonimem patriotyzmu. To zawdzięczają mu wszystkie pokolenia, a kolejne będą o nim – niestety – czytać już tylko z książek.

Zapewne każdy z Państwa zapamięta Kornela Morawieckiego. Ja podziwiałem jego charakter, niezłomność, ale i wiarę w ludzi. W lipcu ub. roku marszałek Senior został zaatakowany przez Obywateli RP i grupy feministyczne, gdy wychodził z Sejmu. Zwolennicy totalnej opozycji krzyczeli m.in.: „precz z komuną”, czy „będziesz siedział”. Co zrobił były opozycjonista? Przeszedł z godnością, po czym powiedział: „krzyczą do mnie, że będę siedział. Ja już siedziałem”. I właśnie taki był Kornel Morawiecki. Polska straciła kogoś wyjątkowego.
 

Karol Gac
Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl. 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy bukowski: Wielkie wyzwanie dla Budki
Nikt rozsądny nie oczekuje od Borysa Budki sformułowania rzucającego na kolana nowego programu, ponieważ siłą i zarazem słabością PO jest właśnie brak wyrazistości.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Rosja: zmiana premiera i brak zmian w polityce zagranicznej i wewnętrznej
Polecam lekturę zapisu mojego radiowego wywiadu, którego udzieliłem ze studia PE w Strasburgu - PR 24. Rozmowę ze mną przeprowadził red. Antoni Opaliński.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Putin miał ryknąć, ale skończyło się na kichnięciu...
Wydaje się, że Putin przemawiając w Yad Vashem ostro i rewizjonistycznie zaatakował Stalina ubolewając, że współpracownicy Hitlera (ewidentnie Pakt Hitler Stalin) byli często gorsi od Niemców. Dobrze, że wziął się mołodiec za historię może wreszcie doczyta się PRAWDY! Pojawiają się też niewygodne pytania w stosunku do naszych starszych braci z prezydenckiego banku krwiodawstwa. Jeśli w armiach Hitlera (w tym we wrześniu 1939 r.) walczyło ok. 150,000 niemieckich Żydów, to kto powinien zapłacić rodzinom ofiar za ich niewątpliwie zbrodnicze czyny?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.