loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
"Żądamy realizacji postulatów z 7 kwietnia!". NSZZ Solidarność w ostrym liście do min. Piontkowskiego
Opublikowano dnia 11.09.2019 09:54
Prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” wskazując na opieszałość rządu w kwestii realizacji Porozumienia z 7 kwietnia br. domaga się wypełnienia zobowiązań wobec środowiska oświatowego. Mając na uwadze wagę problemu, przedstawiciele KSOiW skierowali 9 września do ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego pismo w tej sprawie. Treść poniżej.

men.gov.pl

Prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” stanowczo domaga się realizacji Porozumienia z rządem RP z 7 kwietnia 2019 r.!

Porozumienie z 7 kwietnia br. zostało jedynie w części zrealizowane. Nasze zastrzeżenia budzi szczególnie wykonanie punktów: V i VI Porozumienia, tj. Zmniejszanie uciążliwości pracy wynikającej z nadmiernej dokumentacji szkolnej „papiery” i Zmiana systemu wynagradzania nauczycieli w uzgodnieniu ze związkami zawodowymi do 2020 r.

Nadmierna biurokracja powoduje, że nauczyciele obarczeni są dodatkową, nieodpłatną pracą. KSOiW NSZZ „Solidarność” wielokrotnie wskazywała na to zagadnienie. Ten problem miał zostać zlikwidowany, a gwarantować to miało Porozumienie z 7 kwietnia br.

Przypomnijmy postulaty KSOiW NSZZ „S” dotyczące nadmiernej biurokracji, które delegacja rządowa zobowiązała się zrealizować:

1. Indywidualne programy edukacyjno-terapeutyczne dla uczniów z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego – w formie jednego dokumentu zamiast wielu dotychczas;

2. Odbiurokratyzowanie ewaluacji:

- zniesienie obowiązku przygotowywania przez szkołę dokumentów na potrzeby ewaluacji,

- ograniczenie liczby narzędzi (rezygnacja z niektórych ankiet i wywiadów),

- zmniejszenie liczby pytań ewaluacyjnych,

- zmniejszenie objętości prezentacji wyników w raportach;

3. Zniesienie obowiązku rozliczania się z godzinowej realizacji nowej podstawy programowej (był taki wymóg w starej podstawie);

4. Likwidacja wymogu przygotowywania przez nauczycieli tzw. rozkładów materiału i planów wynikowych;

5. Opracowanie dla szkół gotowych do wykorzystania procedur dotyczących bezpieczeństwa fizycznego i psychicznego dzieci (do tej pory opracowywanych na własny koszt szkół).

Tymczasem żadne akty wykonawcze nie zostały w tym zakresie przygotowane!

Informacja, że MEN powoła 19 września zespół do spraw biurokracji nas nie satysfakcjonuje. Uważamy, że do problemu nadmiernej biurokracji powinno się inaczej podejść. Oczekujemy, że MEN

określi minimalną dokumentację, którą powinien opracowywać każdy nauczyciel. Z wykonywania pozostałej powinien on zostać zwolniony.

Przypominamy również, że według wspólnych uzgodnień z rządem nowy system wynagradzania miał być dopracowany do 2020 r. Jak widać jednak, tempo negocjacji z przedstawicielami rządu RP nie gwarantuje wprowadzania nowego systemu od stycznia 2020 r. W związku z powyższym domagamy się 15 proc. waloryzacji wynagrodzeń nauczycieli od 1 stycznia 2020 r.

Prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” oczekuje realizacji wszystkich postulatów Porozumienia z 7 kwietnia 2019 r.!


źródło: informacja prasowa

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Muzułmańscy studenci chcą mieć przerwy na modlitwę
Studiujący na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu Indonezyjczycy zwrócili się do jego władz o dostosowanie harmonogramu zajęć do terminarza modlitwy,
avatar
Marcin
Królik

Marcin Królik: Aborcja jak frytki w McDonaldzie, czyli „Nieplanowane”
"Nieplanowane" to ani kino wybitnie złe, ani mistrzowskie. Gdyby nie silnie wpływający na ocenę ciężki temat, powiedziałbym nawet, że to film nieco hallmarkowy.
avatar
Przemysław
Jarasz

P. Jarasz: Kosztowna podróż Pendolino zamieniła się w kolejowy koszmar z kaskaderskimi wyzwaniami
To miała być dla 69-letniego pana Krzysztofa (pełne dane do wiadomości redakcji) z Zabrza służbowa wyprawa do Warszawy połączona z delektowaniem się jazdą nowoczesnym Pendolino oraz zwiedzaniem stolicy kraju. W rzeczywistości z powodu niejasnych do dziś kłopotów technicznych całego składu, podróż zamieniła się dla niego w istny koszmar. Nie dość, że wydłużyła się o dwie godziny, to związana była nie tylko z jazdą w ogromnym ścisku i na stojąco, ale także z niemal kaskaderskimi wyzwaniami. A wszystko to za „jedyne” 150 złotych w drugiej klasie pociągu… - Awarie się zdarzają i nikt nie ma na nie wpływu, dla mnie jednak skandaliczna była organizacja sposobu radzenia sobie z usuwaniem ich skutków – mówi rozżalony zabrzanin.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.