loading
Proszę czekać...
Marzenie Schetyny: zostać Kaczyńskim
Opublikowano dnia 03.09.2019 15:38
Gratuluję przewodniczącemu Platformy Obywatelskiej, iż widząc własną bezradność postanowił zacząć bezkrytycznie naśladować swojego największego politycznego wroga, czyli Jarosława Kaczyńskiego
         Jestem pełen najwyższego uznania dla Grzegorza Schetyny, który na niespełna półtora miesiąca przed wyborami parlamentarnymi szczerze i otwarcie przyznał, że nie ma żadnego pomysłu na kampanię, a on sam jest największym obciążeniem dla Koalicji Obywatelskiej.
        Gratuluję też przewodniczącemu Platformy Obywatelskiej, iż widząc własną bezradność postanowił zacząć bezkrytycznie naśladować swojego największego politycznego wroga, czyli Jarosława Kaczyńskiego.
        Tak jak niegdyś prezes Prawa i Sprawiedliwości, Schetyna usunął się w cień na ostatnie przedwyborcze tygodnie i wykreował innego kandydata KO na premiera. Chociaż przez cztery lata ostro atakował lidera Zjednoczonej Prawicy za to, że nie chce stanąć na czele rządu, co stanowi pogwałcenie powszechnie obowiązujących w demokracji zasad, sam przesiada się teraz na przysłowiowe tylne siedzenie.
        I niech nikt nie próbuje mi wmówić, że przewodniczący PO zasłania się kobietą w przewidywaniu sromotnej klęski, której odium sprytnie chce z siebie zrzucić lub wykazuje słabość charakteru. Nie po to przez wiele lat kreował się przecież na politycznego samca alfa, aby teraz rejterować. On po prostu uznał, że jedyną  drogą do zwycięstwa nad Kaczyńskim jest jego naśladowanie.
        Skoro na listach wyborczych Koalicji Obywatelskiej zagościło mnóstwo byłych polityków PiS, to nic dziwnego, że jej lider oddaje należną cześć mężowi stanu, którym sam nigdy nie zostanie, ale pragnie być choć trochę taki jak on.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

Zbigniew "Zebe" Kula: Dlaczego jest "drogo"
Jednymi ze sztandarowych haseł opozycji, które są podnoszone w obecnej kampanii wyborczej są: wzrost cen i inflacja. Oczywiście jedno z drugim się łączy, gdyż inflacja rzeczywiście wpływa na wzrost cen, ale nie tylko ona. Głównym czynnikiem wzrostu cen jest… wzrost gospodarczy.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Zjednoczona Prawica jest w kryzysie?
Jeszcze kilka lat temu Zjednoczona Prawica nie byłaby zagrożona nawet największymi ambicjami liderów tworzących ją ugrupowań.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Kidawa-Błońska weszła w buty Komorowskiego
Polecam Państwu lekturę mojego wywiadu, udzielonego tygodnikowi „Do Rzeczy”. Rozmowę przeprowadził Maciej Pieczyński

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.