loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[Foto] Rajd dla Niepodległości - XII Parada Motocyklowa Solidarności
Opublikowano dnia 02.09.2019 15:55
Ulicami Poznania przejechała XII Parada Motocyklowa Solidarności z okazji "Dnia Solidarności i Wolności". Na starcie parady- placu Wolności  stawiło się prawie pięciuset amatorów jednośladów z całej Wielkopolski. 

nadesłane
 Wspólnie przejechali kilkunastokilometrową trasę, po drodze mijając miejsca związane z odzyskaniem przez Polskę Niepodległości i z historią Solidarności.   Motocykliści oddali hołd między innymi: Powstańcom  Wielkopolskim,  pomordowanym w Katyniu, uczestnikom poznańskiego Czerwca 1956 i twórcom Solidarności 1980.  Metę parady zlokalizowano na terenie zakładów im. Hipolita Cegielskiego fabryki która w całym kraju stała się symbolem walki o wolność i demokrację.  Dla wszystkich uczestników parady przygotowane zostały specjalne mapy, motocyklowe chusty i pamiątkowe kubki . Na mecie czekały też na motocyklistów  grupy rekonstrukcji historycznej które zaprezentowały posterunki powstańcze z 1918 roku i umundurowanie i wyposażenie żołnierzy z czasów Powstania Wielkopolskiego. Tradycyjnie nie zabrakło poznańskiej gościnności, był poczęstunek i koncert zespołu "Wolny Elektron".  Organizatorem 12 Parady Motocyklowej Solidarności była NSZZ Solidarność Region Wielkopolska.

















Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Muzułmańscy studenci chcą mieć przerwy na modlitwę
Studiujący na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu Indonezyjczycy zwrócili się do jego władz o dostosowanie harmonogramu zajęć do terminarza modlitwy,
avatar
Marcin
Królik

Marcin Królik: Aborcja jak frytki w McDonaldzie, czyli „Nieplanowane”
"Nieplanowane" to ani kino wybitnie złe, ani mistrzowskie. Gdyby nie silnie wpływający na ocenę ciężki temat, powiedziałbym nawet, że to film nieco hallmarkowy.
avatar
Przemysław
Jarasz

P. Jarasz: Kosztowna podróż Pendolino zamieniła się w kolejowy koszmar z kaskaderskimi wyzwaniami
To miała być dla 69-letniego pana Krzysztofa (pełne dane do wiadomości redakcji) z Zabrza służbowa wyprawa do Warszawy połączona z delektowaniem się jazdą nowoczesnym Pendolino oraz zwiedzaniem stolicy kraju. W rzeczywistości z powodu niejasnych do dziś kłopotów technicznych całego składu, podróż zamieniła się dla niego w istny koszmar. Nie dość, że wydłużyła się o dwie godziny, to związana była nie tylko z jazdą w ogromnym ścisku i na stojąco, ale także z niemal kaskaderskimi wyzwaniami. A wszystko to za „jedyne” 150 złotych w drugiej klasie pociągu… - Awarie się zdarzają i nikt nie ma na nie wpływu, dla mnie jednak skandaliczna była organizacja sposobu radzenia sobie z usuwaniem ich skutków – mówi rozżalony zabrzanin.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.