loading
Proszę czekać...
[video] Bartosz Gelner walczy o życie w "Legionach" Superprodukcja historyczna w kinach od 20 września
Opublikowano dnia 21.08.2019 12:23
Ogłuszające wybuchy, szarża konna, ciągnące się okopy – wszystkie sceny batalistyczne z „Legionów” były kręcone analogowo bez użycia efektów specjalnych. Co to oznaczało dla aktorów? Bartosz Gelner, odtwórca jednej z głównych ról, musiał włożyć wiele pracy, by odpowiednio przygotować się do roli żołnierza, którego czekają prawdziwe ułańskie wyzwania.

Jacek Piotrowski - Materiały dystrybutora
 Aktor, który nigdy wcześniej nie jeździł konno, miał niewiele czasu by opanować sztukę jazdy i nauczyć się ujarzmiać zwierzę wobec huków i wystrzałów pola bitewnego. „W pewnej chwili zapomina się już o aktorstwie, po prostu walczy się o życie” – podsumowuje kręcenie scen batalistycznych w filmie. „Materiał wybuchowy z planu Legionów spokojnie pozwoliłby na przesadzenie Pałacu Kultury z Warszawy do Katowic” – zapewnia aktor. Zapraszamy za kulisy powstawania filmu „Legiony” – największe widowisko historyczne ostatnich lat w kinach już od 20 września!

Bartosz Gelner to jeden z najbardziej wszechstronnych aktorów młodego pokolenia – z sukcesami łączy karierę teatralną, telewizyjną i filmową. Na stałe związany jest z Nowym Teatrem, gdzie grał w wielu głośnych spektaklach (między innymi „Francuzi”, „Kabaret warszawski” czy „Wyjeżdżamy”). Przez ponad cztery lata występował również w popularnym serialu „Barwy szczęścia”, ostatnio na małym ekranie można go oglądać również w serii „Odwróceni. Ojcowie i córki”. Gelner ma na swoim koncie także zapadające w pamięć role filmowe: w dramacie „Płynące wieżowce” brawurowo wcielił się w uwiązanego w emocjonalny trójkąt Michała, w „Sali samobójców” Jana Komasy zagrał prowokującego Alexa. Oba filmy przyniosły mu Nagrodę im. Piotra Łazarkiewicza na Festiwalu Filmów Polskich w Los Angeles.

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Coś się zacięło
Nie widać energii, która aż kipiała cztery lata temu, brak jest oznak zwycięstwa, panuje nastrój zniechęcenia.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Smutek Donalda Tuska nie jest moim smutkiem
Gorąco polecam zapis mojego wywiadu radiowego, jakiego ostatnio udzieliłem red. Michałowi Kolanko. Rozmowa została wyemitowana na falach „Radia dla Ciebie”.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Tramwajowe porno
Prowadzący krakowski tramwaj motorniczy znalazł czas na to, aby podczas krótkiego postoju na przystanku obejrzeć na ekranie telefonu fragment filmu pornograficznego.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.