loading
Proszę czekać...
Wojciech Grzeszek: Małopolska Solidarność wyprzedza zagrożenia 
Opublikowano dnia 17.08.2019 14:45
Przed dzisiejszym Letnim Grand Prix w skokach narciarskich o nadchodzących zawodach, ale i wyzwaniach małopolskiej "Solidarności" rozmawialiśmy z Wojciechem Grzeszkiem, przewodniczącym małopolskiej Solidarności. 

foto. Marcin Żegliński
Tysol.pl: Małopolska Solidarność była współorganizatorem Multisportowych Zawodów Dla Dzieci i Młodzieży. Dlaczego przyłączyli się państwo do tej imprezy? 

Wojciech Grzeszek, przewodniczący małopolskiej Solidarności: Cieszę się, że Solidarność może te zawody organizować. Bardzo nam zależy na wspieraniu tego typu imprez. Staramy się jako małopolska Solidarność się być blisko sportu. Przyznajemy raz do roku nagrodę „Solidarność w sporcie”, to także 11. Puchar Solidarności w skokach na igielicie, od roku ta impreza jest połączona z zawodami dla młodzieży. Udział w Pucharze Solidarności traktujemy jako rodzaj rodzinnego wypoczynku, przyjeżdżają tu ludzie z dziećmi, dzięki temu dzieci mogą spróbować udziału w rywalizacji. To impreza służąca integracji środowisk związkowych z zaprzyjaźnionymi z nami organizacjami. Z wielką ochotę kontynuujemy to corocznie

Przechodząc do tematu głównego dziś wydarzenia, letniego Grand Prix w skokach narciarskich. Czy czują państwo, że ta impreza uzyskała najwyższą rangę?

Ona oczywiście w tej chwili uzyskała olbrzymią rangę. Są to oficjalne zawody o charakterze międzynarodowym, z całą czołówką skoczków. Wczoraj byliśmy na serii próbnej i właściwie wszyscy liczący się zawodnicy są tutaj w Zakopanem. Taki pomysł padł na ostatnich zawodach, w rozmowach z panem prezesem Tajnerem, że może włączylibyśmy w Letnie Grand Prix i jak widać po roku się to stało. Jest to w moim przekonaniu bardzo dobra promocja Solidarności. Te zawody są przecież transmitowane w wielu krajach, a zatem możemy także pokazać, że Solidarność oprócz codziennej pracy w obronie praw pracowniczych, potrafi również zorganizować kulturalną rozrywkę swoim członkom i sympatykom. 

Wczoraj podczas kwalifikacji Polacy uzyskali bardzo dobre wyniki. Liczy pan na triumf biało-czerwonych?

Dzisiaj jest konkurs drużynowy, a ostatnio konkursy drużynowe są udane dla naszych zawodników. Widać wyraźnie, że te ostatnie lata rozpoczęte sukcesami Adama Małysza, a później kontynuowane przez Kamila Stocha, spowodowały, że zawodnicy czują oddech młodych na plecach. To pokazuje, że wieloletnie starania o nadanie rangi tego typu zawodom spełniły marzenia wielu młodych ludzi.

Nie sposób nie zapytać o kondycję małopolskiej Solidarności. Jakie są największe problemy, największe wyzwania?

Muszę powiedzieć z dużą satysfakcją, że te problemy są uprzedzane. Tak jak było w tej chwili w wypadku zagrożenia dla huty ArcelorMittal i to niebezpieczeństwo wygaszenia pieca, które było zupełnie realne i miało się stać na jesieni tego roku, także dzięki staraniom wszystkich środowisk związkowych, pracodawców i interwencjom na najwyższym szczeblu, czyli zaangażowaniu pana premiera i ministrów, spowodowało, że na dzień dzisiejszy mamy dobrą wiadomość, że do tego wygaszenia nie dojdzie. To taka cenna rzecz w Małopolsce, że staramy się wyprzedzić zagrożenia. Jeśli chodzi o sytuację w innych zakładach to ona jest na bieżąco monitorowana. Mamy zespół znakomitych prawników, którzy mają rewelacyjną, ponad 90 proc. skuteczność w sądach pracy. Oczywiście wolałbym, żeby mieli jak najmniej tych spraw, ale tak niestety się zdarza. Bardzo często króluje taka filozofia, że związek jest postrzegany jako przeszkoda w zakładzie, podczas gdy tak naprawdę jest partnerem. Mamy wiele zakładów, gdzie odbyły się prywatyzacje przy udziale związków. Mogę powiedzieć, że jesteśmy silnym, mocnym regionem wyposażonym w dobrych prawników. Oczywiście ten ubytek członków z w związku, tak jak w przypadku całego kraju, następuje ale jesteśmy wciąż drugim regionem pod względem liczby członków. 

Jak pan obstawi - kto wygra dziś zawody drużynowe i jutro zawody indywidualne?

Sądząc po wczorajszych wynikach Stocha, Żyły i Kubackiego to jest duża szansa, że powtórzyli ostatni sukces i wygrali. Natomiast jutro będzie loteria. W dobrej formie jest zarówno Kubacki i Stoch, więc myślę, że być może między nimi rozegra się rywalizacja o tytuł.
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Marcin
Królik

Marcin Królik: Vega opluskwiacz
Patryk Vega, podobnie jak Jerzy Urban i Janusz Palikot, wychodzi z założenia, że każdego da się zdemaskować jako łajdaka. W efekcie tworzy najzwyklejszy paszkwil.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Mój wybór
opowieść mało hagiograficzna
avatar
Graf
Zero

[Grafzero vlog] #2 Relacja z 44 FPFF w Gdyni: "Mowa Ptaków", "Ikar" i "Supernova".
Drugi dzień Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.