loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Set The Point dla Tysol.pl: "Chcemy utkwić w pamięci słuchaczy"
Opublikowano dnia 31.07.2019 12:13
Chcemy, żeby każdy znalazł coś dla siebie w naszej muzyce. Każdy może interpretować nasze teksty na różne sposoby. Niech poczują naszą muzyką sercem i duszą – mówi zespół Set The Point w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.

Materiały prasowe
– Jaki chcecie pozostawić po sobie ślad w historii polskiej muzyki rozrywkowej?

– Chcemy utkwić w pamięci słuchaczy. Chcemy, żeby każdy znalazł coś dla siebie w naszej muzyce. Każdy może interpretować nasze teksty na różne sposoby. Niech poczują naszą muzyką sercem i duszą.

– Sercem i duszą będą czuli wasze kompozycje starsi czy młodsi odbiorcy?

– Wydaje nam się, że młodsi odbiorcy, ale nie wykluczamy starszych odbiorców.

– Młodzi ludzie słuchają rapu, disco polo, muzyki elektronicznej, wykonawców, którzy są na szczycie karty na czasie na YouTube. Jak wy chcecie ich przekonać do Set The Point?

– Może naszą mieszanką rocka z elektroniką, z bitami. Powoli zaczynają też u nas występować elementy rapowane.

– Jakiej muzyki słuchaliście w dzieciństwie, okresie dojrzewania?

– Rocka. Green Day, Muse, Gorillaz, Linkin Park, Good Charllote, Simple Plan.

– „Teksty piosenek Set The Point opierają się osobistych doświadczeniach i obserwacjach wokalisty”.  Wokalista jest urodzony w 1996 roku. Jakie młody człowiek w tym wieku ma osobiste doświadczenia życiowe?

– Sprawy uczuciowe, ale też obserwacja ludzi, którzy często są zawistni, mają różne, skrajne postawy i problemy które zalewają nasz świat.

– Jaki jest wasz cel?

– Zawsze robić muzykę, będąc przy tym szczęśliwym. Chcemy się zajmować wyłącznie nią i docierać do jak największej grupy odbiorców.

– Czym zajmujecie się na co dzień?

– Karol studiował realizację dźwięku w Warszawie. Realizuje i produkuje debiutujących artystów z Polski i spoza granic. Teraz studiuje filologię angielską w Częstochowie. Maciek skończył logistykę i pracuje w zawodzie.

– Potrzebny był wam występ w talent show?

– Chcieliśmy zobaczyć, jak to wygląda od środka, wypromować się w telewizji, lecz niestety większej popularności nam to nie przysporzyło.

– Brzmienie Set The Point będzie się zmieniało?

– Druga płyta będzie całkiem inna. Debiutancki krążek pokazuje nas z różnych stron, natomiast nowy materiał będzie ukierunkowany w mniej więcej jedną stronę.

– Jaki macie plan na podbicie rynku koncertowego?

– Obecnie skupiamy się na promocji medialnej naszej płyty. W przeszłości zagraliśmy kilka tras koncertowych jako support zagranicznych artystów. Supporty są dobrą formą promocji, więc być może uda nam się załatwić kolejne koncerty tego typu. Znanych raperów też możemy supportować, nie ma najmniejszego problemu (śmiech).

Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Fanfary i fanfaronady
Zdegustowani błazenadą, oburzeni serią bezczelnych prowokacji tęczowych agitatorów Polacy otrząsnęli się z gnuśności i wyrazili zdecydowany protest wobec ataków na katolickie świętości oraz narodowe imponderabilia, wspierając aktywne już wcześniej środowiska prolajferów, niepodległościowców, wolnościowców, prawników z Ordo Iuris.
avatar
ks. Janusz
Chyła

ks. Janusz Chyła: Dlaczego homoseksualista nie powinien być księdzem
Czy to ma jakiekolwiek znaczenie, że ksiądz jest homoseksualistą, skoro i tak zobowiązany jest do życia w celibacie? Otóż ma i to bardzo duże. Celibat nie jest bowiem tylko stanem bezżenności i odpowiednim do niego życiem w czystości seksualnej. Jest realizacją miłości oblubieńczej wobec Kościoła i duchowym ojcostwem.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Szermierka Trumpa: od Chin do Polski...
Wśród Demokratów na prowadzeniu jest były wiceprezydent (8 lat za B.H. Obamy) 76 letni Joe Biden, długoletni partyjny aparatczyk, były senator, uchodzący za przyzwoitego pierdołę plagiator, słynący z popełnianych gaf, niezręczny żigolo, którego syn zamieszany jest w tłuste afery z ukraińskimi oligarchami (tatuś mu pomagał). Za Bidenem (30,5%) plasuje się słynna 70 letnia Elizabeth Warren “Pocahontas”, (17%, niektóre sondaże plasują ją tuż za Bidenem) też senator, której kariera (naukowa i polityczna) doznała przyspieszenia od czasu podszycia się przez nią pod indiańskie dziedzictwo (z powodu wystających kości policzkowych!). W indiański kark improwizowanej profesor/senator Indianki dyszy wnuczek ziemi beskidzkiej, stary komuch i nierób (kariera polityk) 77 letni Bernie Sanders (16%), który jest swoistym wujaszkiem guru dla młodych wychowanych w komunizujących uczelniach Ameryki. Oto na dzisiaj raport super wyścigów w politycznej Ameryce…

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.