loading
Proszę czekać...
Michał Ossowski, red. naczelny "TS": Komisja Europejska z nową przewodniczącą 
Opublikowano dnia 22.07.2019 18:41
Wybór Ursuli von der Leyen na przewodniczącą Komisji Europejskiej to niewątpliwie wydarzenie minionego tygodnia. Dla jednych to sukces obozu rządzącego, dla innych pyrrusowe zwycięstwo, a koszty zablokowania kandydatury Fransa Timmermansa będą przewyższały korzyści. Jak będzie, pokaże czas. 

screen YT
Niewątpliwie bez głosów europosłów ECR wybór von der Leyen nie byłby możliwy – daje to pewną pozycję negocjacyjną, z drugiej jednak strony skromna większość, jaką udało się uzyskać nowej przewodniczącej KE, stanie się nieaktualna w przypadku Brexitu. Oznaczać to będzie nowe przetasowania, rozmowy i obietnice, w wyniku których głosy ECR mogą nie mieć już takiego znaczenia. Wydaje się więc, że poparcie dla nowej przewodniczącej Komisji było wyborem złego – niż gorszego. Ostatnia kadencja Timmermasa, a także jego ostatnie wystąpienie na happeningu Wiosny nie pozostawia zasadniczo żadnych wątpliwości co do możliwości nawiązania jakiegokolwiek dialogu, natomiast w przypadku Ursuli von der Leyen takie szanse ciągle istnieją i dają możliwości bardziej lub mniej skutecznego dbania o polskie interesy. Układ sił, jaki powstał po ostatnich wyborach do europarlamentu, choć nastraja optymistycznie ze względu na wygraną PiS na arenie krajowej, nie jest jednak układem korzystnym dla Polski. Nie należy zatem spodziewać się kluczowych i przełomowych zmian. Wydaje się, że w obecnych warunkach za sukces należałoby uznać zaniechanie stosowania przez Komisję Europejską procedury dotyczącej praworządności w Polsce.

Michał Ossowski



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: KPP na cenzurowanym
Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie z niecierpliwością oczekuje na przesłanie przez Prokuraturę Krajową stosownego wniosku do Trybunału Konstytucyjnego.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Fanfary i fanfaronady
Zdegustowani błazenadą, oburzeni serią bezczelnych prowokacji tęczowych agitatorów Polacy otrząsnęli się z gnuśności i wyrazili zdecydowany protest wobec ataków na katolickie świętości oraz narodowe imponderabilia, wspierając aktywne już wcześniej środowiska prolajferów, niepodległościowców, wolnościowców, prawników z Ordo Iuris.
avatar
ks. Janusz
Chyła

ks. Janusz Chyła: Dlaczego homoseksualista nie powinien być księdzem
Czy to ma jakiekolwiek znaczenie, że ksiądz jest homoseksualistą, skoro i tak zobowiązany jest do życia w celibacie? Otóż ma i to bardzo duże. Celibat nie jest bowiem tylko stanem bezżenności i odpowiednim do niego życiem w czystości seksualnej. Jest realizacją miłości oblubieńczej wobec Kościoła i duchowym ojcostwem.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.