loading
Proszę czekać...
[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Ilu jest takich małych Szymonków?
Opublikowano dnia 25.06.2019 20:30
Mam dużo pracy, jak zwykle zresztą. Tego dnia, którego piszę felieton, musiałem wykonać i graficznie obrobić ileś rysunków satyrycznych. Tego dnia rano dowiedziałem się również, że mały Szymonek zmarł po odłączeniu go od aparatury w szpitalu na ul. Niekłańskiej w Warszawie. Jak twierdzi pełnomocnik rodziny Szymonka, odłączono go wbrew woli rodziców. A właściwie okłamując ich, ponieważ czekali właśnie na udział w konsylium, które miało zdecydować o tym, co dalej. Bardzo chciałbym poznać opinię szpitala w tej sprawie, ale nie mogę, ponieważ szpital nie odpowiada na mejle, jego rzecznik nie odbiera telefonu, a na stronie szpitala wisi tylko komunikat, że nie będą udzielali żadnych wyjaśnień, ponieważ te objęte są tajemnicą lekarską. Trudno opisać, jak to jest robić rysunki satyryczne ze świadomością tego, że gdzieś w taki sposób umiera dziecko.

FB Szumonkuwalcz
Sam mam dwóch synów. A nawet, zanim nie stwierdziliśmy, że to nie ma sensu, leczyliśmy ich czasem w szpitalu na ul. Niekłańskiej. Na szczęście z czasem odkryliśmy inne. To się mogło stać każdemu dziecku. Również mojemu. I zapewne wcale niekoniecznie w tym konkretnym szpitalu. I tylko na bazie tego jednego przypadku można zadawać szereg pytań: O wpływ szczepienia na pneumokoki, jakie miało miejsce przed chorobą chłopca, o samą definicję śmierci mózgowej, która przecież nie powstała dlatego, że nauka powzięła jakąś nową wiedzę na temat śmierci, tylko na potrzeby transplantologii, co już samo w sobie jest wystarczająco przerażające. Prawie tak bardzo jak pytanie, dlaczego szpital odłączył aparaturę wbrew woli rodziców? Czy mamy się teraz bać zostawić dziecko w szpitalu?

Te wszystkie pytania można i należy zadać, ale teraz najważniejszy jest ten mały chłopiec, który miał prawo oczekiwać opieki od dorosłych, a wiele wskazuje na to, że mocno się przeliczył. Nawet kiedy umierał Alfie Evans, skądinąd równie tragiczna historia, cały świat walczył o jego życie. Gdzie świat był, kiedy umierał Szymonek? Nie mówię o tych ludziach, którzy wystawali pod oknami szpitala i tych nielicznych mediach, które jak Tysol.pl starały się w swoim ograniczonym zakresie informować o tym, co się dzieje, ale gdzie byli politycy? Gdzie były instytucje? Nie wątpię, że wszyscy dopilnowali, żeby papiery mieć w porządku, ale czy sumienia też mają czyste?

Jedyne, czym warto ten felieton zakończyć, to bezradne słowa rodziny: „Nasz kochany Misio Królisio odszedł dziś do nieba... Nasze serca są rozdarte na milion kawałków, czujemy, że zawiedliśmy... Czujemy, że nie walczyliśmy tak jak powinniśmy... To tak bardzo boli... Tak bardzo cię kochamy... Tak bardzo nam przykro... Jak teraz mamy żyć?! I jak się modlić mamy do Ciebie, Panie? I jak mamy nie mieć żadnych wątpliwości? I jak mamy silnymi być, jak wierzyć? Pokaż nam Panie, jak to wszystko przeżyć...”.

Cezary Krysztopa



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kaczyński wodzi rej
Prezes PiS okazuje się być nie tylko mistrzem zakulisowych gier politycznych, ale także wspaniałym mówcą wiecowym.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Bruksela: gra o Komisję…
Poszły konie po unijnym betonie… Poznaliśmy proponowany przez niemiecką przewodniczącą skład KE. Co teraz? Do 16 września każda komisja w europarlamencie ma przedłożyć pięć pytań do kandydatów na komisarzy. Potencjalni unijni komisarze mają czas na udzielenie pisemnych odpowiedzi do 26 września.
avatar
ks. Janusz
Chyła

[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Bóg wszechmogący
Czy Bóg może wszystko? Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta. Skoro jest Bogiem, to nie ma dla Niego rzeczy niemożliwych. Czy jednak faktycznie tak jest?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.