loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Prezes IPN dr Jarosław Szarek: "Anna Walentynowicz nadała główny rys Solidarności"
Opublikowano dnia 25.06.2019 18:28
W poniedziałek 24 czerwca historycznej Sali BHP odbyła się uroczysta prezentacja znaczka z portretem legendarnej opozycjonistki Anny Walentynowicz. Po uroczystości prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek rozmawiał z naszym reporterem.

fot. Robert Wąsik, Tygodnik Solidarność
Czytaj więcej: [fotorelacja] Portret Anny Walentynowicz na najnowszym znaczku Poczty Polskiej
 

Życie Anny Walentynowicz, a przede wszystkim jej walka nadała główny rys Solidarności. To wierność elementarnym wartościom, nie tylko w słowach, ale przede wszystkim świadectwo jej życia głosiło, że prawda jest najważniejsza, nie ma zgody na kłamstwo, trzeba być uczciwym, prawym i zawsze upominać się o godność. Całe życie walczyła nie dla siebie, lecz dla innych


- mówił dr Jarosław Szarek. Zapytany, czy bez Anny Walentynowicz nie byłoby Solidarności, odparł: 
 

O nią był strajk, z którego wyrosło 21 postulatów i Solidarność, z którą była zawsze i zawsze dawała temu wyraz. Ale dlaczego została zwolniona? Bo walczyła wcześniej o prawa robotników. Zawsze była z pokrzywdzonymi i prześladowanymi. Jej postać to istota i najczystszy rys Solidarności. Natomiast to, co ją spotkało w roku ’89, gdy na wiele lat zepchnięto ją w niepamięć, musiało ją bardzo boleć. Ale prawda zawsze zwycięży i dobro też zwycięży, a dzisiejszy dzień jest kolejnym tego dowodem


- podkreślił prezes IPN. 
 

Solidarność była ruchem wielu milionów ludzi. Zaczęła się rodzić podczas papieskiej pielgrzymki w czerwcu, gdy miliony ludzi poczuły siłę i moc. To zostało w ich głowach, sercach i latem 80-tego roku znowu postanowili być razem. Oczywiście każdy ruch ma liderów, przywódców, ale oni nic by nie znaczyli, gdyby za nimi nie poszli inni. I zwykle w historii jest tak, że do podręczników trafiają ci na czele, ale zawsze trzeba pamiętać o tych, którzy stoją za sukcesem tych z pierwszych stron gazet. A taką była Anna Walentynowicz


- powiedział. W rozmowie poruszono temat uhonorowania kolejnych bohaterów - na uroczystości gośćmi specjalnymi byli m.in Joanna Duda-Gwiazda i Andrzej Gwiazda. 
 

Myślę, że państwo Gwiazdowie są uhonorowani, byli dzisiaj wśród nas i cieszymy się, że są z nami i dają świadectwo tej historii, historii Solidarności, historii Sierpnia 80. „S” była ruchem zbiorowym, to był bohater zbiorowy, tworzony przez jednostki odważne i wybitne. Rola Andrzeja i Joanny Gwiazdów jest tutaj bardzo znacząca, jak i całego środowiska Wolnych Związków Zawodowych. Instytut Pamięci Narodowej szczególnie stara się przypominać rolę tych kilkudziesięciu odważnych ludzi. Była ich garstka, ale to oni zmienili bieg historii. Gdy zaczynali w '78 roku, na wiosnę tworząc Wolne Związki Zawodowe nikt nie spodziewał się, że w tak krótkim czasie, że w 80-tym roku pójdą za nimi miliony. O tym trzeba pamiętać. O każdym bohaterze tamtych czasów trzeba pamiętać. Cena tego zaangażowania była różna, ale powiedzenie „nie” systemowi komunistycznemu w tamtych latach miało swoją wagę


- podsumował dr Jarosław Szarek.

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Chłodny
Żółw

Mazurek, czyli... ludzie listy piszą!
Robert Mazurek - dziennikarz, którego dawno temu wpisałem na osobistą czarną listę.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Dziwny romans polityczny
Nie dziwię się tym członkom Platformy Obywatelskiej, dla których zawieranie koalicji ze spadkobiercami komuny jest nie do przyjęcia,
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Świat Trumpa przed wyborami...
Uwidacznia się wyraźny brak równowagi między Polską, a Izraelem. W Polsce jeśli jakiś polityk, bądź partia polityczna mówi z niepokojem o nadmiernych i niebezpiecznych wpływach Izraela (czy zakusach jak S 447 JUST) na rodzimą politykę, dotychczas traci wpływy w wyborach. Inaczej jest w Izraelu, gdzie nawet plucie i bezpodstawne oskarżanie Polaków o rzekome zbrodnie w II w. ś. jest popularnym sportem i przynosi polityczny sukces. choć trzeba przyznać, że i Żydzi mają swoich Petru do jasnej potęgi. Niejaki Rafi Peretz, ale jednak minister edukacji w Izraelu wyraził dość rasistowskie przekonanie, że w ostatnich 70 latach asymilacja Żydów w krajach osiedlenia, szczególnie w US i małżeństwa z gojami spowodowały, że Żydzi przeżyli “drugi holokaust” i stracili następne 6 milionów…

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.