loading
Proszę czekać...
Grzegorz Gołębiewski: Wiosna latem, głupota jesienią - i PiS
Opublikowano dnia 20.06.2019 08:38
Czytam „Serotoninę” M. Houllebecq`a, który jest pisarzem znakomitym, i tu – „skandaliczne stwierdzenie” , on jest trochę taki sam jak Jean – Luc Godard - piętnuje ZACHÓD. Ale z zupełnie innych pozycji ideowych niż słynny francuski reżyser nowej fali. Dostrzega jego wszystkie umarłości.

źródło: Screen You Tube
 

„Wiosny” Biedronia już nie ma, ale jeszcze trwa ona w umysłach WIOSNY, tej kalendarzowej. Jeśli chodzi o ten aspekt, to w rozmowach , które prowadzą skowronki, żaby i bobry z partią najbardziej postępową jest super. Bobry uważają, że  wiosna będzie wieczna, podobnie sądzą bociany, a żaby mówią, że partia Roberta Biedronia mogłaby zbierać Kaczeńce tak, jak młodzieniec piękny i młody w „Nocach i Dniach”-  filmie starym, ale kochanym. Jest coś dziwnego dziś w polityce, nie tylko polskiej, że ona ma tempo większe od tempa zmian społecznych. George Soros nie nadąża za własną chęcią nowej komunistycznej rewolucji w Europie, co jest ciekawe, bo przecież takie rewolucje planuje się od dziesiątek lat. On to pewnie robił, ale ma teraz kontrrewolucję, która niszczy jego zdobycze, a Armii Czerwonej już na Węgry nie można wysłać.

 

Czytam „Serotoninę” M. Houellebecqa, który jest pisarzem znakomitym, i tu – „skandaliczne stwierdzenie” ,  on jest trochę taki sam jak  Jean – Luc  Godard   - piętnuje ZACHÓD. Ale z zupełnie innych pozycji ideowych niż słynny francuski reżyser nowej fali. Dostrzega jego wszystkie umarłości. Jednakże Wiosna, ta Roberta Biedronia trwa, a wszelkie wizje lekko obumarłego SLD także żyją, , i są jeszcze naiwności partii (nie! STOWARZYSZENIA)   Kukiz `15, one rosną z dnia na dzień. W sumie, w polskiej polityce jest prawie zero refleksji na sytuacją, może z wyjątkiem PiS. W PO go nie ma i nigdy nie było, bo pojęcie refleksji było im zawsze obce, a w PSL już go nie ma, chyba, że chodzi o Sztandar.   

 

PiS szuka porozumienia na rzecz Europy wspólnot narodowych, sojuszników tu niewielu, ale jakiś koncept ma. Po co? Bo może być tak, że głupota zawładnie kontynentem i koniec. Przed nią (głupotą nieprzewidywalną)  broni się też Donald Trump . I tu nie chodzi o słowa, że „Ameryka ma pozostać potęgą”. Chodzi o to, żeby zatrzymać głupotę: Polityczną, Gospodarczą, Kulturową, czyli (AGP) . W Europie to się dzieje od lat i praktycznie, tylko Niemcy realizują swój własny plan polityczny na kontynencie, w ujęciu konserwatywnym.   

 

Po co o tym pisać? Bo jesień będzie przecudowna. Jeśli wygra głupota, dołączymy do projektu UE, który prowadzi do nowej formy komunizmu. Jeśli wygra rozsądek (bo nie konserwatyzm), Polska będzie mogła trochę realizować cele szczytnej EWG. W tej sytuacji, bociany przemyślą temat, bobry pójdą po rozum, a skowronki będą dalej śpiewać o wiośnie późną jesienią. A na tak na serio, słuchając rodzimych głupot o polskiej polityce Morawieckiego w stacjach komercyjnych widać wyraźnie , że w Europie jest wielu zwolenników głupoty. Na tej głupocie zawsze korzystali najwięksi. Odwiecznie
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Polska w grze
W piątkowym „Sueddeutsche Zeitung”, wpływowym dzienniku lewicowym ukazującym się w Monachium na pierwszej stronie krzyczący tytuł: „Merkel stellt sich gegen Macron”, oznaczający, że relacje Berlina i Paryża weszły w fazę napięć.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Prawy Sierpowy: O niepodległość trzeba dbać
Dziś obchodzimy święto Niepodległości. Polska ma się coraz lepiej gospodarczo i politycznie, ludziom żyje się coraz lepiej. \nArmia się rozwija, zbroi i szkoli żołnierzy po to abyśmy byli bezpieczni. A mimo to nie wolno nam zasypiać w błogiej nieświadomości ze o wolność trzeba zawsze walczyć. Choć nie zawsze z karabinem w ręku, lecz codzienną pracą, nauką i pielęgnowaniem wartości Narodowych które są paliwem dla Patriotyzmu. Kto nie szanuje wartości Polskich, będzie musiał słuchać rozkazów wroga i być jego sługą.
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

GrzechG: Mało lotne "brygady wolności"
„Happening” Lotnej Brygady Opozycji na placu Józefa Piłsudskiego nie był skierowany przeciwko rządzącej partii. On wyrażał pogardę do polskiego munduru i do wszystkich poległych za wolność i niepodległość, których Grób Nieznanego Żołnierza upamiętnia.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.