loading
Proszę czekać...
[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Janda brzydzi się 500+
Opublikowano dnia 06.06.2019 20:11
Cieszę się, że wszyscy się cieszą. PiS cieszy się, ponieważ wygrało z dużą przewagą. Koalicja cieszy się, że nie przegrała, choć łomot dostała, Biedroń najbardziej się cieszy, bo zadłużył Słupsk i w nagrodę zdobył mandat europosła. Konfederacja też się cieszy, bo co prawda była tuż-tuż, ale jest pełna wiary i nadziei na przyszłość. Nawet Lewica się cieszy, bo przecież mówiono o niej w telewizji.

screen YT
I to lubię. Wszyscy prawie zadowoleni. Przegrani uśmiechają się wzorowo, reklamowo. I przecież można by powiedzieć – chwilo trwaj. A jednak nie wszyscy dają radę. Pani Krystyna Janda wyraźnie odstaje. Obraziła się na rząd i na rodziców. A swoje oburzenie w zadziwiający sposób wyraziła. Kpiąc z ludzi przyjmujących 500+. No tak.

W takim razie trzeba co nieco przypomnieć. Bo pani artystka nie bierze 500+, a co bierze? Po kolei. Rok 2005 – 850 000 zł na adaptację kina Polonia na teatr Polonia (w ramach programu operacyjnego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego); 2006 – 1 000 000 na kontynuację remontu dużej sceny, 50 000 na premierę sztuki „Szczęśliwe dni” Samuela Becketta w reżyserii Piotra Cieplaka (kasa z MKiDzN); 70 000 na premierę sztuki „Trzy siostry” A. Czechowa, 30 000 zł na kolejną premierę (kasa z m.st. Warszawy), 9950 na kolejną premierę (kasa od Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej), 100 000 na kolejną premierę (kasa z ministerstwa), 32 750 na cykl koncertów (kasa z ministerstw). Nudna wyliczanka? A to dopiero początek.

W roku 2007 pani artystka Janda otrzymała: 120 000 zł na dwie premiery (kasa z ministerstwa), 195 000 na 3 premiery (kasa z Warszawy). W 2008 – 220 000 na 3 premiery (kasa z ministerstwa), 249 500 na 1 premierę i eksploatację 3 spektakli (kasa z Warszawy) – przy okazji przyznam, że bardzo interesujący termin „eksploatacja spektaklu”. Ale wróćmy do kasy. W tym samym 2008 r. jeszcze 996 000 na produkcję spektakli w teatrze Polonia w latach 2008-2010, czyli hurtem poszło.

W roku 2009 – 260 000 zł na 2 premiery (kasa z ministerstwa), 522 107 zł i 34 grosze na adaptację kina Polonia na teatr (kasa od Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego). Kiedy ta adaptacja się skończyła? Już grają i adaptują. Dzielna pani Krystyna pewnie na rusztowaniach deklamowała wiersze. W 2010 r. – 500 000 na zakup wyposażenia służącego działalności nowej sceny – Och Teatr! Nowej sceny teatru Polonia (kasa z ministerstwa); 500 000 na realizację cyklu premier (hurtem kasa z ministerstwa) i 157 800 zł na warsztaty edukacyjne (kasa z ministerstwa); 49 000 na premierę (kasa od Akademii Orange); 100 000 na cykl spektakli na pl. Konstytucji (kasa z Warszawy). W 2011 – 200 000 na premiery i 100 000 na remont Och Teatr! (kasa z ministerstwa); 1 800 000 na spektakle w latach 2011-2013 (kasa z Warszawy). W 2012 – 350 000 na cykl premier (kasa z ministerstwa). W 2013 – 500 000 na premiery, 200 000 na projekt „Teatr w przestrzeni miejskiej” i 200 000 na remoncik (kasa z ministerstwa). W 2014 – 2 250 000 na premiery w latach 2014-2016, 700 000 na premiery i 200 000 na „Teatr dla wszystkich” (kasa z ministerstwa). W 2015 – 445 000 na premiery, 250 000 na wyposażenie teatru i 150 000 na teatr dla wszystkich (kasa z ministerstwa).

I nadeszły chude lata ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego: 2016 – 150 000 na premiery (kasa z ministerstwa), a w 2017 nic. Na wysokości potrzeb i zadania stanęła pani Hanna Gronkiewicz od kamienic, która w 2017 dała pani artystce od remontów i teatrów dla wszystkich – 1 900 000 na premiery (kasa z Warszawy), 550 000 na teatr dla wszystkich (kasa z Warszawy). 

Teatr dla wszystkich? Chyba jednak nie. W sumie we wspomnianych latach pani artystka wyszydzająca ludzi przyjmujących 500+ otrzymała od ministerstwa, miasta Warszawy i pomniejszych darczyńców kwotę 15 milionów 756 tysięcy 607 zł i 34 gr. I pewnie dlatego brzydzi się ludźmi przyjmującymi 500+. Proszę policzyć średnią roczną. Pozdrawiamy panią artystkę Krystynę, także 500+ pozdrawia, podziwiając Pani umiejętności. Wszelakie umiejętności.

Paweł Janowski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (23/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Honorowy sądeczanin Jerzy Giza
Giza równie dobrze czuje się w Nowym Sączu jak w Krakowie, i tu i tam twórczo oraz owocnie rozwijając swoją bogatą osobowość ku chwale Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, której poświęcił swoje życie.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nowa Komisja Europejska - od Miss Malty po eurobiurokratę z Grecji
W poprzednich artykułach na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” („Nowa Unia” w nowej Komisji Europejskiej”- z dnia 23 września 2019 i „Nowa Komisja Europejska: ofensywa kobiet i lewicy” z 30 września oraz „Bruksela: najstarszy komisarz ma 72 lata, najmłodszy 29…” z 7 października) przedstawiłem sylwetki większości komisarzy, którzy mają tworzyć 27-osobową Komisję Europejską. Skądinąd taka liczba członków Komisji to powrót do roku 2013, do czasu sprzed wejścia Chorwacji do Unii Europejskiej, a więc UE-27. Teraz KE będzie miała komisarza z Zagrzebia, ale już brytyjskiego – nie.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Prawy Sierpowy: Wybory są jak remont domu...
Od dobrych dwóch tygodni remontuję swój dom, w końcu trzeba co jakiś czas odnawiać swe mieszkania, bo ściany się brudzą, instalacje z czasem starzeją, meble zużywają i temu podobne sprawy. \nCzy można porównać wybory do remontu? Można snuć różne analogie, ale która dotrze do zwykłego zjadacza Polskiego Chleba?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.