loading
Proszę czekać...
"Jest pani skończona", "Wstyd i kompromitacja". JSW w ogniu krytyki po oddaniu swych pupili do schroniska
Opublikowano dnia 21.05.2019 16:32
"Broni psów, a swoje oddała do schroniska" - pisze dzisiaj w mocnym artykule "Fakt". Tabloid zarzucił posłance Joannie Scheuring-Wielgus, że jest aktywistką na rzecz zwierząt i jednocześnie oddała swoje psy do schroniska z powodu zmiany miejsca zamieszkania. Sprawę skomentowała sama posłanka, na którą wylała się fala ostrej krytyki ze strony jej dotychczasowych zwolenników.

screen YT

Czarna i Mamba, dwie sympatyczne suczki Joanny Scheuring-Wielgus, trafiły do schroniska w Toruniu pod koniec 2016 r. – Miała dom z ogrodem, ale nie było jej stać na spłatę kredytu, więc przeprowadziła się do mieszkania. Chyba po prostu nie chciało jej się nimi zajmować – mówi nam osoba z otoczenia parlamentarzystki.


- czytamy na fakt.pl. Publikację skomentowała sama posłanka.

Drodzy Państwo- Doszły mnie słuchy, że jestem dziś bohaterką okładki jednego z tabloidów. Ta mrożąca krew w żyłach historia ma udowodnić, że jestem osobą o dwóch twarzach. W tabloidzie możecie Państwo poznać ciemną stronę Scheuring-Wielgus, która zupełnym przypadkiem objawiła się w tygodniu wyborczym. Bo to, że kandyduję jest w tekście wyraźnie podkreślone. 
„Afera” dotyczy tego, że blisko 3 lata temu zamiast przywiązać do drzewa, uśpić lub zostawić na autostradzie – co niestety się zdarza – znalazłam moim ukochanym psiakom Czarnej i Mambie dom w dobrym schronisku dla zwierząt. Zrobiłam to między innymi dlatego, że od 20 lat cierpię na alergię (nie od 2 jak pisze autorka tekstu).


- tłumaczy się posłanka na Facebooku. Okazało się, że te tłumaczenia nie zadowoliły jej zwolenników, a wręcz przeciwnie. Pod postem wylała się na parlamentarzystkę fala krytyki.









źródło: fakt.pl, facebook

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Dzieci i młodzież w protestach klimatycznych
Siostra Łukaszka zachowywała się bardzo nietypowo. Nie flirtowała przez telefon, nie jadła budyniu, tylko zamknęła się w swoim pokoju i - podobno - szyła. Hiobowskich zżerała ciekawość.\n- No co ona może szyć przy jej umiejętnościach? - wzruszyła ramionami babcia Łukaszka.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Prawy Sierpowy: Oblężona twierdza RPO Bodnara
Co się dzieje gdy załoga w twierdzy zamknie się na głucho ze strachu przed rzeczywistością, mimo braku podstaw do takiego działania?
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Czy Tusk zmieni płeć??
Proponuję Państwu lekturę wywiadu, którego udzieliłem Radiu dla Ciebie oraz - jednocześnie - TVP 3. Rozmowę przeprowadził redaktor Michał Kolanko. Została ona spisana i jest autoryzowana. Jednocześnie informuję, że dziś, tj. w poniedziałek o 12.30 udzielę kolejnego wywiadu dla tych samych mediów i tego samego dziennikarza.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.