loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Porażająca niefrasobliwość werbalna
Opublikowano dnia 15.04.2019 15:16
Osoby publiczne muszą bardzo uważać na to, co mówią, biorąc pod uwagę możliwość różnego zinterpretowania ich słów, zwłaszcza przez wrogów.

screen video Polskie Radio
          Marszałek Senatu Stanisław Karczewski wyznał publicznie, że on zawsze pracował dla idei.
          Muszę przyznać, że jest wyjątkowym szczęściarzem, ponieważ na obecnym stanowisku ta ideowość jest bardzo opłacalna finansowo.
          Nie mam podstaw, aby zaprzeczyć, że będący obecnie trzecią osobą w państwie Karczewski przedkłada narodowe imponderabilia ponad sferę materialną, ale ta jego wypowiedź zabrzmiała wyjątkowo niezręcznie w kontekście strajku grupy zawodowej, której zarobki są na rażąco niskim poziomie w stosunku do jego pensji.
          Jeżeli znaczący polityk wyraża takie opinie, to powinien zdawać sobie sprawę, że wystawia na łatwą krytykę nie tylko siebie, ale także partię, której jest prominentnym członkiem.
          Wiele razy pisałem, że osoby publiczne muszą bardzo uważać na to, co mówią, biorąc pod uwagę możliwość różnego zinterpretowania ich słów, zwłaszcza przez wrogów. Nie mogę więc zrozumieć, dlaczego nasi politycy nie są w stanie pojąć tak prostej zasady i stosować jej w praktyce.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Jestem wdzięczny prezesowi Kaczyńskiemu za to wyzwanie: start do PE ze stolicy
(…) pani Bieńkowska przygotowała fatalny budżet, a pani Huebner fatalny podział mandatów. Choć z drugiej strony w Hiszpanii jest bardzo wielu migrantów i te dodatkowe mandaty, to chyba była nagroda za promigracyjną postawę. Osobiście wolę mieć mniej mandatów i nie mieć migrantów.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kto zrobił kampanię prezydentowi Zełenskiemu i co z tego może wynikać?
Ukraiński portal internetowy Bihus.info, ten sam, który opublikował serię artykułów o malwersacjach i podejrzanych transakcjach związanych z zaopatrzeniem w broń i uzbrojenie ukraińskiej armii, jakie przeprowadzał Gładkowski junior, syn bliskiego współpracownika Poroszenki (przed zmianą nazwiska Swiniarczuk), zajął się na dwa dni przed drugą turą wyborów sztabem Wołodymira Zełenskiego. Trudno w związku z tym uznać, że dziennikarze pracujący dla Bihus.info pracują na rzecz kampanii byłego już prezydenta, co jest ważne, bo na ukraińskim rynku medialnych tego rodzaju niezależna postawa nie jest wcale częsta. Tym bardziej warto zapoznać się z ich ustaleniami.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Powinno być odwrotnie"
Jak żyć Koalicjo Europejsko, jak żyć?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.