loading
Proszę czekać...
Cimoszewicz chce zlikw. IPN? Strony jego ojca na Wikipedii już nie ma, ale... w internecie nic nie ginie
Opublikowano dnia 13.03.2019 22:25
- Dojrzewa myślenie, że ta instytucja zostanie zlikwidowana. Sprawy dotyczące przeszłości powinny być rozpatrywane w normalnym trybie, przyzwoici prokuratorzy powinni iść do pracy w prokuraturze a naukowcy do nauki - mówił w 'Kropce nad i" u Moniki Olejnik Włodzimierz Cimoszewicz, "jedynka" na liście warszawskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego z ramienia Koalicji Europejskiej

Marian Cimoszewicz
Co ciekawe na Wikipedii nie znajdziecie już strony poświęconej ojcu Włodzimierza Cimoszewicza - Marianowi. Jednak narzędzie do archiwizacji stron Wayback Machine, po wpisaniu adresu https://pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Cimoszewicz podaje następujące informacje: 

- '''Marian Cimoszewicz''' (ur. 7_stycznia 1917 r. w Uljanowsku - zm. na początku grudnia 2001), polski wojskowy i funkcjonariusz służb specjalnych Po zajęciu w 1939 wschodnich terenów Polski przez Armię Sowiecką, od października 1939 r. do września 1940 r. pracował, według napisanego przez siebie życiorysu, w charakterze poborcy dostaw obowiązkowych w wołkowyskim „Rajupołnamkomzakie”. :''"We wrześniu 1940 roku powołany zostałem do Armii Radzieckiej z przydziałem do 138 p. art. w Rostowie nad Donem, gdzie pełniłem służbę do napaści hitlerowskiej na ZSRR w 1941 roku. Z wybuchem wojny przydzielony zostałem do jednostki spec. przy sztabie wojsk inż. (...) przebywałem w różnych pododdziałach do 1943 r. tj. prawie 2 lata poczem skierowano mnie do nowoformującej się Brygady Broni Pancernej im. Bohaterów Westerplatte w Białomuciu pod Moskwą. Tu ukończyłem szkołę pracowników zwanych naówczas „oświatowych” czyli politycznych i otrzymałem pierwszy stopień oficerski. Do zakończenia wojny służyłem więc w aparacie politycznym na stanowiskach od z-cy d-cy Baterii dział samobieżnych komp. Fizylierów, z-cy d-cy batalionu i z-cy d-cy 11-go pułku piechoty 4 DP włącznie".'' W latach 1945-1957 służył w Informacji Wojskowej, brał udział w zwalczaniu podziemia niepodległościowego w latach 1945-1946. W latach 1951-1954 był pracownikiem WAT w Warszawie na stanowisku szefa Informacji Wojskowej. W latach 1955-1957 ukończył liceum ogólnokształcące i zdał maturę. Od 1957 do 1972 w WSW do stopnia pułkownika. 7_października 1992 decyzją Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych pozbawiony praw kombatanckich na podstawie art.25 ust. 2 pkt. 1a ustawy z dnia 24 stycznia 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 17, poz. 75 z późniejszymi zmianami). ==Wybory prezydenckie w Polsce 2005==    W czasie kampanii wyborczej poprzedzajączej Wybory_prezydenckie_w_Polsce_2005 roku życiorys Mariana Cimoszewicza był używany przez niektóre osoby do dyskredytacji jego syna, Włodzimierza Cimoszewicza, który do 14_września był jednym z kandydatów. {{Biografia stub}} Cimoszewicz, Marian Cimoszewicz, Marian Cimoszewicz, Marian Cimoszewicz, Marian


- tutaj można się zapoznać z wynikiem wyszukiwania

cyk
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Transmisja na korytarz i kamerka spod sufitu. Urzędnicy miejscy utrudniają oglądanie obrad rady miasta
W Urzędzie Miejskim w Zabrzu trwa testowanie nowego systemu transmitowania na żywo sesji Rady Miasta, by - pod wpływem wcześniejszej interwencji lokalnego Głosu Zabrza i Rudy Śl. - wreszcie zadośćuczynić wymogom nowego prawa krajowego. Niestety, to co zrobili urzędnicy miejscy, brzmi jak ponury żart z zabrzan. Wydano bowiem 3,8 tys. złotych z publicznej kasy, by serwować widzom wyłącznie statyczny obraz li tylko z jednej, zawieszonej pod sufitem bocznej kamery monitoringu sali. Tym samym nie tylko postanowiono nie korzystać z dwóch kamer Telewizji Zabrze obecnych na każdej sesji, ale też ograniczyć do minimum dotychczasową „aktywność” kilku kamer monitoringu, z których – jak już informowaliśmy - „transmitowano” obraz na… urzędowy korytarz. Jeśli więc nie będzie zbliżeń na wypowiadających się samorządowców i ujęć z różnych kamer, z całą odpowiedzialnością można założyć, że transmisja będzie nużąca do znudzenia i kompletnie nieatrakcyjna dla przeciętnego odbiorcy. Potwierdziła to pierwsza transmisja z marcowej sesji. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Bezmyślni powtarzacze
Nie każdy czyta klasyków literatury.
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: Geje
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.