loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Nastolatek żąda od "Washington Post" 250 mln dol za zniesławienie. Ma wsparcie Trumpa
Opublikowano dnia 20.02.2019 19:20
Nick Sandmann z Kentucky, złożył pozew przeciwko "Washington Post", który oskarżył go o o rasizm. Chłopak miał się „pogardliwie uśmiechać się do indiańskiego mężczyzny”. Teraz Nick żąda 250 mln dolarów za zniesławienie.

pixabay.com
Nick brał w styczniu udział w antyaborcyjnej demonstracji "Marsz za Życiem", która odbywała się w Waszyngtonie. Po marszu czekał z kolegami na autobus. Mieli na głowach czapeczki z hasłem z kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa "Make America Great Again".

Grupa czarnoskórych mężczyzn miała obrzucić ich wyzwiskami na co licealiści zaczęli śpiewać szkolne, sportowe piosenki. Wówczas miał podejść do nich indiański muzyk Nathan Phillips, działacz na rzecz mniejszości etnicznej. Indianin miał podejść do Sandmanna i "próbował wyprowadzić go z równowagi".

Indianin zeznał z kolei, że to on był otoczony i maltretowany przez chłopców. Filmik trafił do mediów. Prywatna firma prowadząca dochodzenie w tej sprawie twierdzi, że nie znalazła dowodów na to, iż to chłopcy sprowokowali Phillipsa.

Swój pozew Sandmann argumentuje tym, że dziennikarze omal nie zrujnowali mu życia, a wszystko to miało służyć pokazaniu, jak źli są zwolennicy obecnego prezydenta. Chłopaka poparł prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.
 

“The Washington Post ignored basic journalistic standards because it wanted to advance its well-known and easily documented biased agenda against President Donald J. Trump.” Covington student suing WAPO. Go get them Nick. Fake News!

— Donald J. Trump (@realDonaldTrump) 20 lutego 2019

Źródło Polsat News
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Marek
Lewandowski

Marek Lewandowski: LGBT i konkubinaty są groźne dla społeczeństwa, i nie wolno ich wspierać
Polska jest krajem tolerancyjnym i wolnym od dyskryminacji, co nie znaczy, że przypadki braku tolerancji i dyskryminacji w Polsce się nie zdarzają. Dotyczy to również środowisk LGBT. Geje, lesbijki, trans, itd. (proszę wybaczyć, ale moja wiedza tu się kończy), mogą w naszym kraju swobodnie żyć, pracować i tworzyć związki, które na gruncie prawa cywilnego mają zagwarantowaną pełnię praw człowieka i obywatela. Ale czy to oznacza, że geje i lesbijki mają prawo żądać dla siebie czegoś ekstra?
avatar
Ryszard
Czarnecki

Każdy głos jest ważny
Apeluję, aby nie tylko iść i głosować, ale namawiać rodziny, sąsiadów do czynnego udziału w wyborach. Potrzebna jest pełna mobilizacja i nierozpraszanie głosów
avatar
ks. Janusz
Chyła

Ks. Janusz Chyła: Z Łeby do Santiago de Compostela
Już wkrótce, a dokładnie 1 lipca, trzech kapłanów - dwóch moderatorów Wyższego Seminarium Duchownego w Pelplinie oraz proboszcz, a także osoba świecka, wyruszy rowerami z Łeby do Santiago de Compostela.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.